Po pierwsze
Na 100% jeśli np. zepsuje się stacja multimedia a wgrałem cokolwiek sam ze źródła innego niż oficjalnie dostępne i zatwierdzone, to mogą się wypiąć (autopsja)
Po drugie
Gdzie niby jest informacja, że wszystkie stacje z 2019 będą aktualizowane? Bo na pewno nie na stronie Toyoty, gdzie jest wyraźnie napisane "stacje z produkcji od październik 2019"
Po trzecie
Trzeba mieć pecha by coś uwalić, a serwis ZAWSZE weźmie kasę za przegląd, naprawę czy inne usługi, co niestety nie oznacza, że w razie problemów się nie wypnie na klienta który sam grzebał w systemie, aucie itp.
Czy bym sam zaktualizował?
Nie mogę się doczekać jak tylko odbiorę auto i jeśli dam radę

Edit
Jeśli grozi utrata gwarancji, to tylko na stację i powiązane moduły, nic więcej na 100%