To też jest powód wybrania wersji comfort tech, 16 są mniej paliwożerne, bardziej komfortowe (miękkie), na taxi raczej się niezbyt często jeździ ekspresówkami.
Chciałem style, ale w salonie mi powiedzieli, że nie mogą mi zmienić alusów na 16. Niby homologacja producenta nie przewiduje.
A kupno z 17, potem sprzedaże na alllle, kupno 16, przypisywanie czujników, za dużo kombinacji.
Jest to sporo, ale osobiście uważam ze gra warta świeczki, zwłaszcza jeśli ktoś planuje samochod na dłuższy okres. Rozpisywać się na temat ogromnych korzyści przez zamianę kół nie zamierzam. Mam nadzieje że salon dotrzyma słowa,niestety nie mam tego na piśmie, - obiecali, że na moje żądanie zmienią mi przy odbiorze (odpłatnie) 18 na 16 które dostarczę .
Jeśli chodzi o gwarancję to Toyota się o to nie czepia i generalnie nie widzą z tym problemu, jedynie kto może to jeden z ubezpieczycieli - Hestia (jak na złość dali najlepszą stawkę).
Felgi 1900 + opony 1650 na ten moment + czujniki 320 (oryginalne - strasznie łatwo pomylić z podróbami). 18 oryginały nowe może pchnę za 4000.
Dodatkowo w instrukcji samochodu są wyszczególnione dla tego modelu 16, 17 i 18 z parametrami. Jedyny minus to przy zmianie norma średnicy zostaje zachowana, natomiast różnica wynosi 0,8%, komputera na pewno nie przeprogramują więc przy jeździe 99 pokazuje 100.
I też sobie czekam od września pewnie do stycznia...