Mam hybrydę od niedawna, ale zauważyłem kiedyś wyraźnie skokowe zwiększenie spalania zaraz po zatankowaniu na pewnej (i nie była to stacja "krzak") stacji benzynowej... Pierwszy objaw był taki, że jakby słabszy był nawet, za chwilę zauważyłem zwiększone spalanie, rzędu 1 l/100 więcej. Po jakimś czasie przeszło.
A tak na marginesie: sprzedawca radził na początku tankować Pb98 - zatankowałem nawet ze trzy razy - później Pb 95 - i nie zauważyłem zmiany.
Dzięki za pomoc, zwiększone spalanie pewnie miało źródło w stylu jazdy i innych uwarunkowań. Nie zauważyłem u siebie nigdy (135k km przejechane osobiście) abym miał taki objaw po tankowaniu.
Nawet w instrukcji zaleca producent E-95 tzn sprzedawca Cię bezczelnie naciągał...Pozdro.
Lanie Pb 98 w tych silnikach nie ma najmniejszego sensu - tylko zwiększenie wydatków.
W rzeczy samej

U mnie nie ma
Dzięki, czyli miałem jakieś zwidy

Ciężko tak na szybko powiedzieć co może być wadą zwiększonego spalania, jak bym sprawdził koła czy luźno się obracają, czy nie ma jakiś oporów toczenia. Pewnie masz czujnik ciśnienia w oponach, ale warto też to sprawdzić. Wiem, że to sprawdzałeś, ale zobacz czy nie masz opcji power na wyświetlaczu. Z tego co zauważyłem klima nie zwiększa dużo spalania
Dzięki za sugestie. Opony sukcesywnie sprawdzam, latam na ustawieniu"ECO" kontroluję to cały czas.
I teraz mała dygresja co do spalania na klimie...masz rację, że nie powinno to podnieść spalania więcej niż o 0,5 do 1 j/100 km...a dzisiaj sprawdziłem co następuje:
-jazda na klimie auto, na zewnątrz 33 oC w aucie 23....spalanie średnio w okolicach 7 l!!!!!!!!!!
-jazda bez klimy, warunki nadal te same na zewnątrz, nawiew wyłączony.....spalanie średnio.....3,5-4,2 l/ 100 km!!!!!!!!!
JAK MNIEMAM COŚ EWIDENTNIE KLIMA MI ŚWIRUJE!!!!!!!!
Co na to powiecie drodzy koledzy??????