Przecież na tych dekorach się nie siedzi ani ich nie dotyka.
No niby nie ,ale ile ludzi tyle możliwości traktowania swego auta

. Jak wszystko o co można zahaczyć w aucie ,to wszystko jest możliwe . Dla jednego to auto marzenie ,a innego auto do roboty ,jeden dba inny wcale . Przykładów nie brakuje ,np. u mnie kusa wycieraczka kierowcy a pod pedałami drobne trociny ,bo ktoś odkurzał po łebku . Na dole przed lewarkiem ,przyklejone na parszywy klej jakiś filc by telefon tam był cicho . Dalej bolce od zagłówków ,macane na potęgę przez osoby na tyle ,wynik biały nalot który tylko polerowanie usunęło . Deska rozdzielcza która nie widziała jakiegokolwiek preparatu do plastików ,lakier traktowany tylko dotykiem czerstwy i toporny jak talerz po ludwiku . Szyby od wewnątrz im dalej do tyłu ,to nie myte chyba nigdy . Dlatego ja u siebie po sprowadzeniu , wywaliłem fotele ,kokpit ,kanapę i jeszcze parę gratów . Wszystko doprowadziłem do takiego stanu ,że i po 10 latach u mnie nie będzie tak jak było po kimś . Dlaczego tak zrobiłem , bo co chwila odkrywał bym inne miejsca z syfem z 6 lat po poprzedniku ,a z wszystkimi gratami takie poprawki to by była niezła gimnastyka .Raz a dokładnie i dalej spokój .
Przykład taki nietuzinkowy , kolega gdzieś tu ostatnio pisał ,że poprzedni właściciel chyba skrobał szyby szczotą drucianą i musi wymienić szyby . Da się ,jak widać da się wszystko zniszczyć

. Czasem po kimś wcale nie widać śladów użytkowania , a czasem jest masakra .
Jak ktoś kupuje wiecznie z salonu ,to nie zobaczy jak ludzie mogą zapuścić pewne sprawy . Różne sprawy mogą mieć na to wpływ ,od wychowania po lenistwo

.
Musisz zaopatrzyć się też w 6 śrubek - bo w tych dekorach ze skóry nawiewy są przykręcane - w starych były na zatrzaskach. Ja użyłem takich śrubek:
Dzięki wielkie za pełne zobrazowanie i przekazanie wiedzy dla potomności

.
Jeszcze jedno pytanie się nasuwa , jeśli do tych nowych dekorów nawiewy swoje trzeba przykręcać na te śruby ,to czy w nawiewach są miejsca na te śruby ,czy pełna prowizorka i samemu coś tam trzeba wykombinować jako otwór na śrubę ?