Zacznijmy od początku, zakładając, ze masz hydraulikę.
Potrzebujesz dobrze dobranych podzespołów, nie tylko sterownika, wtrysków i reduktora ale węży, opasek itd. Potem te dobrze dobrane podzespoły trzeba porządnie zamontować, co nie jest takie oczywiste w naszym kraju

a znalezienie dobrego gazownika graniczy z cudem. Jesli juz instalacja zostanie porządnie zamontowana to trzeba ja porządnie wystroić, nie wyregulować tylko wystroić i trzeba to zrobić podczas jazdy a nie podczas postoju. Większość warsztatów włącza autokalibracje i ........ to juz jest koniec strojenia. Potem się biorą niestety z tego powodu duże problemy ale pomińmy ta kwestie na razie.
Lubryfikacja jest potrzebna jak dzwonki na jajach zająca podczas polowania, podobnie jak dotrysk benzyny. Przy prawidłowo zamontowanej i wystrojonej instalacji ww gadżety nie są potrzebne.
W przyszłym tygodniu odbieram swoją nowa Corollę po montazu instalacji do tego czasu raczej nie zdążysz założyć u siebie, wiec poczekaj i zobaczysz jak to powinno wyglądać. Jeśli masz instrukcje samochodu to poszukaj info o zaworach. Instrukcje Toyoty są mega szczegółowe technicznie. W mojej jest jasno napisane jaki silnik jakie ma zawory. Ewentualnie zadzwon do ASO Toyoty i zapytaj podając nr vin.
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=40136.0