Miałem to samo, auto odebrane na początku 10. Traf chciał, że już po przeczytaniu tego wątku trafiłem na ulewę i widzę te smugi przed oczyma, na szczęście w dzień. Problem zniknął sam w czasie jazdy. Nadal jednak w miejscu gdzie pióro jest mocowane do ramienia zbiera trochę inaczej, ale bez tragedii.