Do kapelusz-pierwsze co zrobiłem to, zdjęcia normalnie podczas deszczu na postoju obok domu, wiem jest ciężko je wykonać ale po powiększeniu czyli zbliżeniu widać smugi zaznaczylem strzałkami od góry i od dołu i wysłałem email do, serwisu z nr rej i nr VIN, takie samo zgloszenie wysłałem na klieny@toyota.pl z uwagą że jest to kolejne zgłoszenie do serwisu który nie chce przyjąć do wiadomości wady technologicznej. Dodatkowo zaznaczylem że sprzedano mi pojazd z ukrytą wadą ponieważ w serwisie na tę usterkę został wydany tzw. Biuletyn serwisowy ze sposobem działania w przypadku zgłoszenia się klienta z takim przypadkiem, wówczas mają w, obowiązku sprawdzenie i wynianę ramienia i pióra na jak to nazwali pozmianowane. Dodatkowo zaznaczylem że elementy gumowe pomimo iż występują w gwarancji jako poza są objęte rękojmią na poprawne funkcjonowanie. I się zaczęło. Dodatkowo napisałem do portalu Autoprawo.pl czy to co obmyśliem i wyczytałem ma podstawę prawną i okazało się że tak ponieważ w odstępie kilkunastu lat przepisy konsumenckie się zmieniały. Dodatkowo wiem na chwilę obecną że nawet może dojść do obniżenia wartości pojazdu z powodu producenta i zwrotu różnicy jak również istnieje możliwość wymiany pojazdu na nowy wolny od wady. Koszt sprawy 1100 zł plus VAT w przypadku kiedy gwarant nie wywiązał się z umowy i wniosek do sądu o wymiane lub zwrot pojazdu i, zwrot kasy.