Powiem o swoich doświadczeniach na temat mazania wycieraczek itp, bo troszkę siedzę w kosmetyce aut , gdzie mazanie ma tutaj znaczenie.
Jest coś takiego jak osad transportowy , to są wszelkiego rodzaju pyły metaliczne, smoły , kleje itp , które szczególnie mocno osadzą się na szybach jak i na karoserii. To że odbieramy nowe auto z salonu i ono jest wg was czyste i lśniące , to jesteście w błędzie . Lakier jest bardzo zanieczyszczony i zaleca sie zrobić dekontaminacje lakieru. Sam osobiście swoja Rav4 po wyjezdzie z salonu potraktowałem jednoetapowym polerowaniem lakieru, który poprzedzony oczywiście oczyszczeniem chemicznym całego auta. Od nowości posiadam fabryczne wycieraczki , przebieg 11 tys i zbierają idealnie , szyba została też potraktowana tlenkiem ceru.
Operacje dekontaminacji można wykonać we własnym zakresie , wystarczy zaopatrzyć sie w odpowiedni preparat.