Niestety chyba dołączyłem do grupy pechowców jeśli chodzi o stukanie (niepożądane dźwięki) z zawieszenia. Zaczęło to być słyszalne bardziej dopiero wczoraj (4 tyś. przebiegu). Ciężko to czasami "wywołać", ponieważ nie są one słyszalne za każdym razem, ale jak było tu wspomniane, pojawiają się czasami na małych i większych nierównościach. Czasami były tak słyszalne, że trochę mnie to zmartwiło i zastanowiło czy to ta sama usterka, ale mam nadzieję, że są to te gumy stabilizatora, a nie jakaś nowa przypadłość.