Widze ze zaczyna sie udowadnianie ze biale jest czarne.
No ja bym nigdy się nie odważył ,wmawiać że białe jest czarne i na odwrót . Ale Wy ze swą pewnością siebie na pewno .
A wystarczy spojrzeć w zalecenia producenta (hondy) jakie są dopuszczone oleje do skrzyni biegów.
Tak samo dostępna jest karta titana 10w40 cfe - a w niej jasno jest opisane że może być stosowany jako przekladniowy.
Ok ,ale Ty ten olej zalałeś do Toyoty . Co do opisów na olejach ,od kiedy pisze na nich, że mogą być do PB i do Diesla jednocześnie te same, to mało mnie zdziwi . Co nie znaczy ,że w to uwierzę .
Ale oczywiście trzeba robić chamską burze nie wnosząc nic do tematu.
Nie nie , to działa jak lustro , plułeś TY , teraz pluje ktoś .
Negacja odczuć & negacja odczuć .
A pro po , czekam na ograniczenia PAO , pisałeś i rozwinięcia brak .
Podejrzenie braku wiedzy oczywiste .
Jeszcze doprecyzuje skrzynie zalane cfe wcześniej miały zalany ori olej.
Skrzynie które chałasowaly (Tak oczywiście że to odczucie - tylko że da się je nawet nagrać telefonem) byly zalewane 75w90 fuchsa i castrola.
Nie no coś nie tak , inaczej to teraz piszesz .
W 4 toyotach ( przebiegi 120 - 200tys km) wymieniłem olej i we wszystkich skrzynie zaczęły hałasować po przebiegu ok 5tyś km od wymiany.
Czyli w 4 toyotach ,po wymianie oleju z ori na "75w90 fuchsa i castrola" skrzynie zaczeły hałasować i dopiero po wymianie oleju w tych skrzyniach na cfe było OK . Potwierdź lub zaprzecz .
Uwierz innych odczucia też się da nagrać , ale nagrań brak zarówno Twoich jak i innych . Co nie znaczy ,że nielicznych odczucia są bardziej potwierdzone , bo nadal są takimi samymi odczuciami jak innych . Zbagatelizować można wszystko i każdy to może zrobić ,ale negacja bez potwierdzenia też nic nie wnosi do tematu ,a jedynie miesza w nim .
Jakiej merytoryki
No właśnie ,jakiej merytoryki . Ty kolego pokazałeś merytorykę ,w dotąd nie opisanej pewniejszej metodzie liczenia spalania . Zafantazjowałeś ,a wykończenia merytorycznego zabrakło . Z tego powodu to można tylko się śmiać .
wytknąć komuś
Jak usiadłeś między wrony , kraczysz jak i ony . Ktoś ;-) tu już perfidnie pokazywał jak wytykać , uczymy się od "mistrzów" (wytykania) .
Nie wytykałem do końca ,a można by iść dalej . Operacja , niezgodność własna 8-))
Zarozumiałych nikt tu nie lubi .
Mimo wszystko... Jak przeczytałem znajomemu mechanikowi z dużym doświadczeniem (magister inżynier mechaniki) że ktoś zalał olej silnikowy do skrzyni to się zakrztusił herbatą.. i dodał, nawet jeśli w jakiś sposób spełnia normy to po co lać silnikowy jak można dobrać odpowiedni przekładniowy... i dodał "specjalista" z charakterystycznym dla niego przekąsem...
Ja jak to czytałem to połknąłem cukierka i musiałem wziąć od babci okulary , by być pewnym tego co czytam .8-) Po tej wypowiedzi już mało mnie zdziwi na tym forum. A jak byłem u znajomego mechanika i mu to opowiedziałem , to się tak zaśmiał ,że aż sztuczna szczęka mu wyleciała do kanału .
Jak trzeba być pewnym siebie , by nie bać się głosić takich herezji , no jak .
Widać inżynierowie z hondy czy Fuchsa są głupsi
Aby sprzedać ,napiszą wszystko ot tyle .
Albo lepiej skontaktuj go że mną
Pewnie nie zechce , po co sobie w głowie przewracać teoriami forumowego szydercy 8-)
Przypomniało mi się jeszcze jedno auto (13 sztuk w mojej rodzinie) które w skrzyni miało olej silnikowy - mini.
No no , aż 13 ,to fest liczebna rodzina i takie zdecydowanie na jeden typ . A może z dwóch wagonów na raz zwędzone .
Akurat kwestia doboru oleju to bardziej temat dla inżyniera chemika niż mechanika, bez względu na posiadany tytuł zawodowy ;-)
No dobra , ale tu nie chodzi o labolatoryjne fantazje ,ale bardziej o praktykę . Mechanik z doświadczeniem, fizycznie robi takie wymiany i wie co wlewa/wlewał , wy tego lepiej nie wiecie od niego . A w związku z tym ,zadziwił się takimi fanaberjami i ot tyle .
To znaczy ,że w praktyce takie zastosowanie oleju silnikowego do skrzyni nie występuje ,lub jest w marginalnym procencie .
Przecie już kilka osób to zdziwienie potwierdza , czy wy wszystkich chcecie zakrzyczeć czy co .
Na etykietach i w specyfikacjach to wszystko jest specjalnie skomponowane pod dane zastosowanie, z użyciem starannie wyselekcjonowanych składników, unikalne i jedyne w swoim rodzaju i takie tam srututututu...
Dlatego mało kto wierzy w takie zapisy i stosuje oleje przekładniowe , mało kto chciałby tak ryzykować .
Takie zastosowanie jest marginalne i niech nikt nie żąda by wszyscy o tym wiedzieli .
Po prostu generalne opisy kłócą się ze sobą za bardzo . Przekładniowy do skrzyni a silnikowy do silnika ,tak jest zgodnie i na 100% prawidłowo .
Pewnie nie mogą znaleźć nic w necie.
To co piszesz leci przez sito i większość uznała ,że szkoda czasu na takie głupoty .
O fanaberiach i herezjach jest mało w necie 8-)
A ja przypomnę sytuację z przed kilku lat jak podtek na olej był inny dla diesla i benzyny.
Olej ten sam a nalepka inna.
Kiedyś oleje do PB i Diesla były w innych/osobnych butelkach . Czy to były te same oleje to nie badałem . A teraz czy to czy tamto , to w jednej butelce jest i już .
ale po co?
Tak jest ciekawiej i z dreszczykiem emocji 8-))
Raz się uda ,a 10 razy się nie uda .