Nie wygląda to za dobrze. Akumulator nie powinien się rozładowywać w takim tempie. Ciekawe czy inne osoby również obserwują taki problem?
Jak już napisałem w innym wątku, u mnie problem ten również występuje, z tym że ja zwykle jeżdżę codziennie (maksymalny postój mojego auta to 2 dni). Po jednej nocy mam 11,99V. Dla akumulatora 12V w pełni naładowanego napięcie powinno wynosić 12,6-12,7V. Napięcie 10,7V to już stan głębokiego rozładowania. W instrukcji obsługi napisano, że powinno być 12,3V lub więcej.
Pytanie czy wadliwy jest akumulator (i ulega szybkiemu samorozładowaniu) czy może jest to problem w instalacji elektrycznej samochodu (która pobiera zbyt duży prąd - np. problem z przechodzeniem nawigacji w stan uśpienia namierzony w changelogu nowego softu dla HW w wersji 17TMT2EU-FA00
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47458.msg662759.html#msg662759, z tym że z tego co pamiętam nie masz nawigacji).
Trzeba by zmierzyć pobór prądu z akumulatora przez samochód w stanie OFF, z tym że trzeba mieć na uwadze, że współczesne samochody stopniowo usypiają poszczególne moduły po zakończeniu jazdy. Dla przykładu - w poprzednim samochochodzie pokusiłem się o taki eksperyment. Po wyłączeniu zapłonu pobór prądu wynosił 790mA, po ok. 8min. było 380mA, po 10min. 210mA. Niestety następną obserwację zrobiłem dopiero po ok. 3h - było ok. 30-35mA i dopiero taką wartość można uznać za akceptowalną.