Założone Landi i pierwszy dzień zdziwiony jestem ubytkiem paliwa. Jak w przypadku aurisa mam brc to tam wskazówka paliwa była prawie nieruchoma. Tutaj przy przejechaniu koło 150 widać ubytek w oczach. Nikt mnie nie poinformował o dotrysku na 20%.= Jestem rozczarowany a zarazem zniesmaczony podejściem handlowca z którym temat przegadałem kilka razy i o dotrysku ani słowa.
W takim przypadku wychodzi lekko 1l paliwa na 100km a wydaje mi się że dotrysk będzie więcej podawał. Licząc koszta, wychodzi drożej niż na paliwie bez gazu. Co począć dalej? Diler mówi że, nie jest to ich wymysł tylko dostają cały moduł od Landi..
Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
Szkoda, że po montażu nie piszesz samych superlatywów na temat instalacji, tylko zaczynasz od narzekania. W instalacjach z bezpośrednim wtryskiem benzyny maksymalny dotrysk przy jeździe w mieście wychodzi ok. 1L, nie jestem sobie wyobrazić jak w silniku z pośrednim wtryskiem dotrysk tyle może wynosić, poza benzyną na tzw. rozruch - jeśli się doda dotrysk do benzyny na rozruch to tej benzyny już idzie całkiem sporo.
Teraz trochę faktów: dotrysk czy lubryfikacja w silnikach Toyoty na hydraulice są tak potrzebne jak dzwonki na jajach zająca podczas polowania, po 2, w tych instalacjach jest zawsze ustawiony dotrysk (oficjalnie związany z ochroną silnika) a w rzeczywistości związany z ochroną instalacji LR. Wtryski LR nie grzeszą trwałością, precyzyjnością i powtarzalnością przez w cały okres swojej pracy i w związku z tym jest dodany dotrysk w celu ochrony silnika przed mało precyzyjnie działająca instalacją. W moje Corolli gaz został założony przy 777 kilometrach i jak się można domyślać, wszelkie parametry pracy silnika na Pb są idealne przy takim przebiegu. Przy strojeniu z Tomkiem przejechaliśmy ok 60 kilometrów w celu porządnego wystrojenia instalacji - fachofcy z Landi stroją auto po autokalibracji i wyjeżdzają na drogę tylko w celu sprawdzenia poprawności działania instalacji - ze strojeniem to nie ma nic wspólnego, a jeśłi instalacja była montowana przez nie daj Boże dealera, to oni o strojeni już nic nie wiedzą. Wgrywają tylko dodaną do zestawu płytkę z nastawami, włączają autokalibrację i oddają auto do klienta.
W sumie to nie wiem jak ci teraz pomóc, spróbuj poszukać FACHOWCA od Landi Renzo, który będzie potrafił w ogóle wystroić tą instalację, poskracać czasy przełączania na benzynę , wyłączyć całkowicie dotrysk etc. Łatwo z tą instalacją i fahofcami od niej mieć nie będziesz ale może po porządnym wystrojeniu tego bardzo przeciętnego montażu, będzie to pracowało w sposób zadowalający.