Tył zapewne zawsze może dać 54KM. To pojedyńczy silniczek elektryczny, bez żadnych "udziwnień". Tam nie ma przekladni planetarnej, silnika spalinowego i elektrycznych. Nie będzie więc jakiegoś sumowania mocy, aby wyliczać "systemową". Pewnie ograniczony zostanie "przedni" zespół napędowy. Ale czy elektryczny silnik czy spalinowy? I zapewne szansa szybszego rozładowania będzie mała, ale czy pomijalna, tego nie wiem. Zapewne teoria o częstszych cyklach ładowania/rozładowania skądś się wzięła. A że w Toyocie nie słyszeli? Co znaczy w Toyocie? Prezes, projektanci czy ASO? Jeżeli to ci ostatni, to niektórzy również nie słyszeli, że trzeba w większości nowych silników lać 0W20 albo że AA/CP będzie dostępny w ASO po wymianie mikrofonu.