RAV4 to nasz pierwszy samochód z napędem 4x4. Wersja hybrydowa więc to namiastka a nie prawdziwy 4x4 (cokolwiek to znaczy), ale dla nas w zupełności wystarczy. Podoba mi się określenie "funkcjonalny 4x4".
W ostatnich tygodniach specjalnie przedstawiam sobie ekran między zegarami na pracę układu AWD i widzę, jak często załącza się tylny silnik elektryczny. Praktycznie każde ruszenie przy mokrej drodze, przy skręcie, trochę bardziej dynamiczne przyspieszenie...
Jeszcze nie testowałem w górach, ale pewnie też da sobie radę.