Wszystko zależy od tego jaki śnieg, co pod spodem (np. Lód) kąt natarcia, górka czy z górki, a może płasko... Reasumując różne są warunki w różnych MIEJSCACH, tylko po co się męczyć, narażać, ryzykować ze wyjedziemy gdzieś a nie będzie jak wrzucić. Czy te opony, które nas trzymają z jezdnia płaszczyzną kartki A4 są aż tak niewiarygodnie drogie?
Ludzie, obudźcie się!!!
Wysłane z mojego BAH-L09 przy użyciu Tapatalka