Zamówienie poszło w ubiegły czwartek, być jeszcze da się uzupełnić o ten dach. Dlatego podpytuję. W ostatnich dwóch autach miałem panoramę, w każdym po 6 lat, także znam zady i walety (co prawda nie w Toyocie, tylko VAG). Trzeba dbać o drożność odpływów i regularnie smarować mechanizmy. Czasem przejeżdżając po brukowanej drodze z otwartym dachem dobiegały trzaski tak 3 latach użytkowania. Jak auto nowe, roczne czy nawet 2 letnie, to cisza. Później różnie. Znając te ograniczenia świadomie nie zamówiłem go tym razem w RAV, żeby mieć "święty spokój". Naszły mnie jednak wątpliwości, że być możesz jednak szkoda i mając jeszcze taką możliwość próbować to domówić. Dlatego interesuje mnie, czy oprócz tego typu bolączek, w Toyocie (w tym RAV) może wyjść - albo inaczej czy zdarzyły się jakieś przypadki dodatkowych problemów oprócz powyższych? Nie wiem - z elektryką, z mechanizmami albo z coś jeszcze innego jak pękające szkło czy ramki wokół okna dachowego (np w Arteonach) itp. Jeśli u nikogo nic się nie dzieje, to może spróbuję zmodyfikować zamówienie.