Czytam wasze wpisy odnośnie rozładowywania się akumulatora startowego i szukam w tym jakiejś logiki i nauki na przyszłość. Hybrydy nigdy jeszcze nie miałem, ta będzie pierwsza. Analizując to co piszecie, jest w RAV4 V generacji Hybryda problem techniczny, a w zasadzie wada produkcyjna, która powoduje, że z samochodu nie da się normalnie korzystać. Nie wyobrażam sobie, żebym musiał przy wymianie opon wzywać assistance, żeby czekali, aż wulkanizator skończy pracę i będę musiał uruchomić samochód. Albo zastanawiać się, czy mogę na godzinę zostawić samochód w pozycji N, jak chce wulkanizator. Tym bardziej, że często oddaję mu kluczyki i idę na kawę. Jeżeli tak rzeczywiście jest, to oznaczałoby, że komputer sterujący ładowaniem akumulatora startowego ma coś nie tak z oprogramowaniem. Stopień naładowania tego małego akumulatorka powinien być monitorowany i w razie braku energii powinien być doładowany. Jeżeli tak nie jest, to coś jest skopane. Albo jest zapis w instrukcji użytkownika, co trzeba robić, żeby do takiej sytuacji nie doszło. Przy odbiorze samochodu zapytam o to dealera.