Fakt. Toyota jest w Europie postrzegana z perspektywy Europejczyka. Materiały muszą być miękkie, multimedia nowoczesne, rozwiązania techniczne jak w BMW czy Audi. Ale powiem szczerze, że ja świadomie zdecydowałem się na Toyotę a nie BMW z prostych powodów:
1. Mniej możliwości zaprzyjaźnienia się z mechanikami w ASO, bo samochód się nie psuje.
2. Technologia hybrydowa Toyoty z silnikiem wolnossącym 2,5 l to kosmos w stosunku do 2 litrowych wysilonych silników z grupy VAG, czy diesli TDI.
3. Mniejsze spalanie w cyklu mieszanym, w mieście można przez 70% czasu jechać na samym prądzie.
4. Samochód bardzo pojemny w środku, zarówno w kabinie, jak i bagażnik.
5. Koszty serwisu mniejsze niż w markach premium, tam płaci się nie za części i usługę, a za znaczek( wiem, bo żona ma Audi i wymiana klocków z przodu 1500 zł netto). Oczywiście zaprzyjaźniony mechanik zrobił za 500 zł brutto razem z klockami.
6. Audi w identycznej kompletacji do mojego egzemplarza to koszt ponad 300 tys. i silnik nadal 2.0 o mocy 265 kM. Zrozumiałbym, żeby to było 3.0 V6.
Dlatego zaakceptowałem te niedostatki i radzę sobie z nimi. A Toyota jednak z roku na rok coś poprawia, czego przykładem jest właśnie rocznik 2022.