kiedyś linkowałem artykuł, z którego wynikało, ze zapasy części fabryki Toyoty (chodziło o Kanadę, bo ty był artykuł z US) spadły z 6 miesięcy do 36 godzin tylko. Nawet jeśli założyć, że to jakiś przypadek jednostkowy to na pewno taki jest trend, że można sobie logistycznie rozpracowywać, a potem jakiś zonk i taśma produkcyjna stoi, bo nie ma części.