Uwzględniając, że jeden czujnik TPMS do Toyoty to koszt ok 350 zł a podczas kolejnych wymian opon łatwo go uszkodzić wydaje mi się, że na dłuższą metę nie opłaca się wymieniać opon dwa razy do roku za 270 zł do tego ryzykując uszkodzeniem czujników. Tym bardziej, że na zimę można kupić jakieś tańsze felgi. Ale oczywiście to moje zdanie, osoby, która samochody zmienia średnio co 8 lat.
PS
Wymiana kół w dowolnym warsztacie 50-100zł.