zdarzało się, że wyprowadzali tak, ale to kilka grubych aut
Znajomemu kilka lat temu ukradli Audi a8 i BMW 7. Wartość obu to ok 1 mln zł. Wpuścili gaz usypiający przez czerpnię wentylacji. Właściciele spali, a złodzieje znaleźli kluczyki, trochę kasy i biżuterię. Zabrali Iphone. Sukinsyny posuwają się do metod, w których ktoś może stracić życie. Taki gaz może zabić.
Znany schemat, ale już chyba rzadko kiedy praktykowany, teraz łatwiej zawinąć 3 auta w ciągu jednej nocy niż pakować się komuś do domu, bo wladicciel to jedno, a alarm, to drugie.
Szczytem absurdu było, jak znajomemu okradli dom (jak byli na wyjeździe) a swojego rolexa odnalazł w internecie, wystawionego przez lombard, który był na przeciwko jego domu. Oczywiście zegarek wystawiony za 20k+, pan z lombardu powiedział, że jogomoscia nie pamięta, ale danych nie brał, bo za zegarek wypłacił 200zl w gotówce.