Swoją drogą co tam takiego kosmicznego jest w tym drugim odcinku, że to powiedzmy 4k kosztuje bez wymiany...
Rura i 2 "wydmuszki" i plecionka...
Niedawno oddzwonila miła Pani z serwisu. W zeszłym tygodniu wysłali ubezpieczycielowi kosztorys naprawy.
Jak sie podpytałem o szczegóły, to wyszło podobno ok 8k brutto :D
Sama robocizna ma kosztować tylko +/- 140zł.
Za to czesci już grubo. Rura (II odcinek) ok 6400 (nazywaja to katalizator) + wymyslili, że jeszcze 2. sondę trzeba wymienić (1000 zł)...
No i jeszcze niewiadomo, czy jak wymienia i usuna bledy (podobno jest blad sondy - jak oddawalem check sie nie swiecił, ale tez nie był zagrzany) czy one sie usuna.
Przynajmniej takie info ma od Pana kosztorysanta.
Mam nieodparte wrażenie, że próbują naciągnąć ubezpieczyciela na koszty ile sie da.
No i jak sie podpytalem o stany magazynowe to Pani nic nie wie dopoki ubezpieczyciel nie zaakceptuje naprawy, bo dopeiro po wystawieniu zlecenia bedzie wiedziała...
Jutro z ciekawości zadzwonię do Warty sie zapytać jak duże oczy dostali zobaczyli kosztorys
