Na szczęście kluczyki Toyoty potrafią się usypiać. Co prawda nie rozumiem czemu ludzie nagminnie zostawiają kluczyki przy drzwiach? Jeszcze zrozumiałbym w przypadku mechanicznego kluczyka, musisz go mieć pod ręką otwierając czy zamykając samochód wchodzisz i odkładasz. Ale przy Keyless wsadzasz go do kieszeni i nie musisz go wyjmować.
Nawiasem mówiąc ciekaw jestem czemu Toyota nie ma funkcji autozamykania gdy kluczyk znajdzie się np. 5 metrów od samochodu?
Nie wiem co w tym dziwnego. Klucze trzymam w kieszeni kurtki, bluzy, marynarki, które zostawiam na wieszaku przy wejściu.
Rozumiem, że według Ciebie mam zamknąć w sejfie i rano wyciągać?
Jestem ciekaw jakie masz domowe „procedury bezpieczeństwa” i co na to Twoja żona/partnerka.
Bo jak bym swojej żonie kazał wyciągać kluczyk z torebki i chować do sejfu. To odpowiedziała by mi krótko… nie po to ma w aucie keyless, żeby codziennie szukać wieczorem kluczyków i odprawiać nad nimi jakieś modły.
Nie dajmy się zwariować. Funkcjonalność systemu powinien zapewnić jego dostawca.