Taki syf na złączu po 20 miesiącach to porażka ze strony projektantów Toyoty.
Ale jak mawiają fanboy’e, lepsze to niż posiadane np. BMW, które mogłoby się spalić.
Chociaż mam parę BMW w firmie i w rodzinie też są. Po mimo użytkowania dłużej niż 5 lat o dziwo żadna nie spłonęła.
Pozdrawiam wszystkich tych co wiedzieli, a kupili i liczą na modernizację ze strony Toyoty.
Tak, modernizacja będzie ale w nowym modelu.

Uświadomieni użytkownicy zostaną związani z ASO wykonywaniem kosmicznie drogich przeglądów w ramach gwarancji Relaks. Ci nieświadomi bedą szukać taniego rozwiązania na portalach aukcyjnych i dopóki bedą dostępne nowe auta to bedą „pożyczane” jako dawcy nie zardzewiałej wiązki.