Warunki gwarancji są jakie są i nie o to mam pretensji do Toyoty. Jak już pisałem, problem tego złącza powinien być już dawno rozwiązany poza gwarancją w ramach akcji przywoławczej i nie ma żadnego usprawiedliwienia dla Toyoty, bo wiedzą o problemie od lat. Jest to wynik głupiego błędu konstrukcyjnego, łatwego do usunięcia zresztą, a mającego poważne konsekwencje dla użytkownika. Wstawiłem tutaj fot., jako kolejny przykład, żeby ludzie widzieli jaki jest problem z "niezawodną" Toyotą i jak skandaliczne jest podejście Toyoty do tego problemu (dla tych co się pytają po co tu przyszedłem). Tu i ówdzie powstawiałem odnośniki do tego wątku na tym forum. Umieszczę jeszcze odpowiednie opinie na odpowiednich portalach. Jak im sprzedaż zacznie spadać to może zmądrzeją. A wy tu sobie wykupujcie płatne gwarancje i dalej bądźcie wyznawcami Toyoty. Miałem kilka marek, ale tak kompromitującego błędu, w nie tak tanim aucie, jeszcze nie widziałem. Błędy mogą się każdemu zdażyć, również takie głupie, ale że przez tyle czasu tego nie rozwiązali jest SKANDALICZNE!