
Jak już o tym mówiono, nic się nie zmieniło jeśli chodzi o design 2024. Można zrozumieć konsekwentne podejście Toyoty polegające na otwarciu i pozostawieniu praktycznie nieosłoniętego fragmentu kabla przed samym wtykiem. Ale ewentualnego problemu korozji galwanicznej to nie rozwiąże, tu potrzebna jest zmiana materiałów złącza tak jak zrobiło to 3vz.pl (link do filmu powyżej).
Pytanie się nasuwa, czy dla Toyoty ten temat korozji galwanicznej w ogóle istnieje i ma znaczenie, bo materiałów nie zmienili i jakoś w wielu innych złączach podobne kombinacje stali/miedzi funkcjonują. Zmierzam do tego, że być może pomysł ze zmianą materiałów na "super hiper tajne kosmiczne tworzywo sztuczne" idzie zbyt daleko, a wystarczy porządne uszczelnienie złącza w jego górnej części, na co zresztą wielu zwróciło już uwagę.