GAPa nie biorę (dużo pieniędzy), a i tak teraz auto więcej warte po wyjeździe z salonu niż na fakturze. Z AC też nie ma co przesadzać, bo przecież przez pierwsze trzy lata jest program Toyota Eurocare. Samochód biorę na firmę, ale płacę "gotówką", a koszt ubezpieczenia OC +AC (poza salonem) wyniesie mnie ok. 3550 zł. Jutro będę rejestrował, więc też ubezpieczę, to będę wiedział na 100% ile kosztuje ubezpieczenie:). Koła zimowe dorzucam do auta. Wtedy są tańsze o 450 zł niż w katalogu. Obliczyłem, że gdybym miał sam zmontować sobie zestaw kół z oponami i czujnikami oryginalnymi, to wyjdzie drożej niż w ten sposób kupować.