Autor Wątek: Akumulator hybryda  (Przeczytany 130842 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #615 dnia: 23 Stycznia 2026, 13:22:50 »
Nie pomyślałem o tym. Dzięki za zwrócenie uwagi. Wycofuję wszystko co napisałem. Oszczędność paliwa ponad wszystko a później płacz w sieci bo akumulator się rozładował.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #616 dnia: 23 Stycznia 2026, 13:26:06 »
Oszczędność paliwa ponad wszystko a później płacz w sieci bo akumulator się rozładował.
Po co zaraz się obrażać i unosić. Podałeś jedną z możliwości, jeżeli ktoś nie ma ładowarki, żeby sobie raz do roku akumulator podładować, może korzystać z Twego sposobu. Zwróciłem tylko uwagę, że to zużywa paliwo, ale nie robiłem tego złośliwie.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #617 dnia: 23 Stycznia 2026, 15:35:41 »
W przyrodzie nic nie jest za darmo  nie obraziłem się, wszedłem tylko na sarkazm poziom master,  być może niepotrzebnie.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #618 dnia: 23 Stycznia 2026, 17:40:45 »
Każde (chyba) otwarcie drzwi kierowcy wzbudza elektronikę hybrydy, chyba pompa hamulcowa nabija ciśnienie, w Aurisie słyszalna jest zauważalna różnica w szybkości działania z 12V a gdy hybryda jest już w trybie READY.

Wydaje mi się że większość użytkowników rzeczywiście źle użytkuje te hybrydy żeby to 12V padało, oczywiście jakość samego akumulatora i głębokie rozładowanie przy transporcie też swoje robi, ale przedziwne jest to że niektórzy nie mają żadnych problemów a inni już 3 akumulator na gwarancji kładą.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline mordimer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Lexus NX
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #619 dnia: 27 Stycznia 2026, 15:30:18 »


Ahh te ASO haha

Offline kbsucha

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2024
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #620 dnia: 27 Stycznia 2026, 17:41:31 »
Jestem ciekawy kiedy nastąpi punkt przegięcia.
Bo to już nie jest normalne, żeby większość konwersacji w ostatnim czasie zaczynało się mniej więcej tak: "Fajna Toyotka, a jak tam akumulator bo słyszałem że strasznie padają". Losowi ludzie, nawet praktycznie nie znający się na motoryzacji.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #621 dnia: 27 Stycznia 2026, 17:54:12 »
Jestem ciekawy kiedy nastąpi punkt przegięcia.
Wabi - sabi, tak już mają :)
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline Greska

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 271
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #622 dnia: 27 Stycznia 2026, 18:54:35 »
Mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni tak mają, że prędzej popełnią sepuku, niż przyznają się do błędu.
Toyota C-HR GR Sport MY26

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #623 dnia: 27 Stycznia 2026, 20:24:55 »
Mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni tak mają, że prędzej popełnią sepuku, niż przyznają się do błędu.
Oj nieprawda, znam z praktyki sytuację gdy zespół inżynierów zamienił w maszynie napięcia sterujące z +180V na -260V w jednym miejscu a w 2 innych jakoś podobnie na drugą stronę, bo tak policzyli że będzie grać :) i grało, nawet nieźle .... Także Japończycy potrafią uderzyć się w piersi i poprawić to co popsuli, i to w sposób niezwykły i zaskakujący.

Po prostu myślę że to straszliwa wtopa że normalni i wykształceni zdawałoby się ludzie, jak ja, z dyplomami szacownych uczelni technicznych na wydziale poniekąd zwanym Elektrycznym, ba, z niezłą oceną na egzaminie z PEiE gdzie trzeba było liczyć Laplace'ami i mądrzy ludzie rwali sobie włosy z głów aby egzamin zdać... no to jest straszliwa wtopa, że kupując autko za ponad 150k mam obserwować jakiś element samochodu, który w poprzednim i jeszcze poprzednim aucie nie interesował mnie wcale bo po prostu DZIAŁAŁ i to przez wiele lat bezawaryjnie.

Pobiegałem swoje z miernikiem, zaszalałem i kupiłem nawet ładowarkę z Leroy'a za 70 prawie dych taką że to niby automat i do żelówek i do kwasiaków i nawet ma tryb regeneracyjny, i że niby mam teraz kupić drugą ładowarkę bo potrzebuję napięciem sterować bo 0,48V na każde 10 stopni poniżej 30C.

Widzę że aku padło, pomiar z serwisu mówi że na znamionowe 286EN mam 329EN i jest 12,1V a SoC estimated to 40 i "słabo naładowany trzeba sprawdzić czemu".
Ale JA GO ŁADOWAŁEM przez 3 dni z rzędu przed przyjechaniem na serwis !! Na noc został w trybie regeneracji, w dzień w trybie normalnym AGM i znowu regeneracyjnym go ładowałem.
Powinien mieć MAX'a a nie ma i mieć nie będzie.

Aku ma rok i trochę, C-HR II 2.0 plugin trochę jeździła i trochę stała, ale nawet jeśliby stała miesiąc - to akumulator powinien być DOBRY albo ZŁY.

Tymczasem dla testera jest DOBRY ale wiem że nie naładuję go do stanu 12.8 czy 12.7, bo będzie mieć max 12.2 czy 12.3 po godzinie od stanu gdy jest naładowany "do pełna" - nawet tym trybem regeneracyjnym. Bo ma pewnie ten opór wewnętrzny za duży, ale nieszczęśliwie jest dostatecznie mocny aby na testerze dać wynik "OK"
A rankiem dnia następnego 12.1 lub 11.9 V

I wiem że padnie i wiem że się nie ładuje i mnie trafia szlaq bo pewnie w końcu się wścieknę i kupię za swoje nie czekając na litość i łaskawość serwisu, ale chyba nie na tym powinna polegać legendarna jakość ? No nie wiem, może się mylę, ale serio, słabo to wygląda - ktoś ewidentnie coś słabo policzył i bufor może jest za mały względem odbiorów, a algorytm ładowania może powinien zostać poprawiony niezależnie od zmiany parametrów aku montowanego fabrycznie ...

No i może ktoś w fabryce by jednak pomyślał że jak wkładam wtyczkę aby ładować aku trakcyjny, to może łaskawie włączyłaby się przetwornica i trakcyjny podładowałby w tym czasie aku 12V bo to logiczne że jak ładuję AKUMULATOR to mogę naładować też DRUGI AKUMULATOR. No bo przecież wiem że ładuję aku, to ta przetwornica mogłaby się sama załączyć na godzinę czy 2, i nikt nie urwie głowy producentowi że tak się dzieje, a byłoby to z korzyścią dla akumulatora 12V i dla użytkownika że nie musi z kablami biegać kombinować przepinać zatrzaskiwać klapą bagażnika i męczyć się, bo włączenie wtyczki do gniazda ładującego byłoby równoznaczne z ładowaniem AKUMULATORÓW. Obu, tego 12V też.

Wydaje mi się że większość użytkowników rzeczywiście źle użytkuje te hybrydy żeby to 12V padało, oczywiście jakość samego akumulatora i głębokie rozładowanie przy transporcie też swoje robi, ale przedziwne jest to że niektórzy nie mają żadnych problemów a inni już 3 akumulator na gwarancji kładą.
A ja myślę że to kwestia za małej pojemności i słabego algorytmu ładowania który za wcześnie odpuszcza do 12.8V zamiast podawać 14.4V nieco dłużej (niechby 20 albo 30 minut przy zwiększonym oporze, tak też przecież można - a nie żeby od razu iść na 12.8 bo akumulator "jest pełen bo ma duże opory i małe odbiory").
I wystarczy że trafisz nieszczęśliwie na nieco gorszy aku z fabryki i masz pecha, jesteś tym nieszczęśnikiem co to go słabo użytkuje. Chcesz to się zamienimy, jeśli pasuje to jestem gotów się zamienić - dostaniesz cudowne dziecko z fabryki Mutlu - wspaniałą żelówkę, której nie doładujesz do 12,5V bo zjeżdża do 12,3 po całej nocy i 30 minutach, i to przy absolutnym braku odbiorów gdzie kluczyk jest w ekranowanymi etui i samochodu nie otworzę a wynik widzę na mierniku wyciągniętym kablami przez przytrzaśniętą klapę bagażnika.
Roczna żelówka nawet jeśli nie była super traktowana - nie powinna tak się zachowywać, stąd pewnie 70% to wina fabryki tych skrzynek z prądem, a 30% trzeba rozłożyć między algorytm ładowania i jakąś niezdarność użytkowania przez userów, którzy NIGDY nie musieli chuchać i dmuchać na jakieś skrzynki z prądem...

No offence, ale serio, trochę mnie trafia...

Offline mordimer

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Samochód:: Lexus NX
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #624 dnia: 27 Stycznia 2026, 20:42:15 »
Mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni tak mają, że prędzej popełnią sepuku, niż przyznają się do błędu.
Oj nieprawda, znam z praktyki sytuację gdy zespół inżynierów zamienił w maszynie napięcia sterujące z +180V na -260V w jednym miejscu a w 2 innych jakoś podobnie na drugą stronę, bo tak policzyli że będzie grać :) i grało, nawet nieźle .... Także Japończycy potrafią uderzyć się w piersi i poprawić to co popsuli, i to w sposób niezwykły i zaskakujący.

Po prostu myślę że to straszliwa wtopa że normalni i wykształceni zdawałoby się ludzie, jak ja, z dyplomami szacownych uczelni technicznych na wydziale poniekąd zwanym Elektrycznym, ba, z niezłą oceną na egzaminie z PEiE gdzie trzeba było liczyć Laplace'ami i mądrzy ludzie rwali sobie włosy z głów aby egzamin zdać... no to jest straszliwa wtopa, że kupując autko za ponad 150k mam obserwować jakiś element samochodu, który w poprzednim i jeszcze poprzednim aucie nie interesował mnie wcale bo po prostu DZIAŁAŁ i to przez wiele lat bezawaryjnie.

Pobiegałem swoje z miernikiem, zaszalałem i kupiłem nawet ładowarkę z Leroy'a za 70 prawie dych taką że to niby automat i do żelówek i do kwasiaków i nawet ma tryb regeneracyjny, i że niby mam teraz kupić drugą ładowarkę bo potrzebuję napięciem sterować bo 0,48V na każde 10 stopni poniżej 30C.

Widzę że aku padło, pomiar z serwisu mówi że na znamionowe 286EN mam 329EN i jest 12,1V a SoC estimated to 40 i "słabo naładowany trzeba sprawdzić czemu".
Ale JA GO ŁADOWAŁEM przez 3 dni z rzędu przed przyjechaniem na serwis !! Na noc został w trybie regeneracji, w dzień w trybie normalnym AGM i znowu regeneracyjnym go ładowałem.
Powinien mieć MAX'a a nie ma i mieć nie będzie.

Aku ma rok i trochę, C-HR II 2.0 plugin trochę jeździła i trochę stała, ale nawet jeśliby stała miesiąc - to akumulator powinien być DOBRY albo ZŁY.

Tymczasem dla testera jest DOBRY ale wiem że nie naładuję go do stanu 12.8 czy 12.7, bo będzie mieć max 12.2 czy 12.3 po godzinie od stanu gdy jest naładowany "do pełna" - nawet tym trybem regeneracyjnym. Bo ma pewnie ten opór wewnętrzny za duży, ale nieszczęśliwie jest dostatecznie mocny aby na testerze dać wynik "OK"
A rankiem dnia następnego 12.1 lub 11.9 V

I wiem że padnie i wiem że się nie ładuje i mnie trafia szlaq bo pewnie w końcu się wścieknę i kupię za swoje nie czekając na litość i łaskawość serwisu, ale chyba nie na tym powinna polegać legendarna jakość ? No nie wiem, może się mylę, ale serio, słabo to wygląda - ktoś ewidentnie coś słabo policzył i bufor może jest za mały względem odbiorów, a algorytm ładowania może powinien zostać poprawiony niezależnie od zmiany parametrów aku montowanego fabrycznie ...

No i może ktoś w fabryce by jednak pomyślał że jak wkładam wtyczkę aby ładować aku trakcyjny, to może łaskawie włączyłaby się przetwornica i trakcyjny podładowałby w tym czasie aku 12V bo to logiczne że jak ładuję AKUMULATOR to mogę naładować też DRUGI AKUMULATOR. No bo przecież wiem że ładuję aku, to ta przetwornica mogłaby się sama załączyć na godzinę czy 2, i nikt nie urwie głowy producentowi że tak się dzieje, a byłoby to z korzyścią dla akumulatora 12V i dla użytkownika że nie musi z kablami biegać kombinować przepinać zatrzaskiwać klapą bagażnika i męczyć się, bo włączenie wtyczki do gniazda ładującego byłoby równoznaczne z ładowaniem AKUMULATORÓW. Obu, tego 12V też.

Wydaje mi się że większość użytkowników rzeczywiście źle użytkuje te hybrydy żeby to 12V padało, oczywiście jakość samego akumulatora i głębokie rozładowanie przy transporcie też swoje robi, ale przedziwne jest to że niektórzy nie mają żadnych problemów a inni już 3 akumulator na gwarancji kładą.
A ja myślę że to kwestia za małej pojemności i słabego algorytmu ładowania który za wcześnie odpuszcza do 12.8V zamiast podawać 14.4V nieco dłużej (niechby 20 albo 30 minut przy zwiększonym oporze, tak też przecież można - a nie żeby od razu iść na 12.8 bo akumulator "jest pełen bo ma duże opory i małe odbiory").
I wystarczy że trafisz nieszczęśliwie na nieco gorszy aku z fabryki i masz pecha, jesteś tym nieszczęśnikiem co to go słabo użytkuje. Chcesz to się zamienimy, jeśli pasuje to jestem gotów się zamienić - dostaniesz cudowne dziecko z fabryki Mutlu - wspaniałą żelówkę, której nie doładujesz do 12,5V bo zjeżdża do 12,3 po całej nocy i 30 minutach, i to przy absolutnym braku odbiorów gdzie kluczyk jest w ekranowanymi etui i samochodu nie otworzę a wynik widzę na mierniku wyciągniętym kablami przez przytrzaśniętą klapę bagażnika.
Roczna żelówka nawet jeśli nie była super traktowana - nie powinna tak się zachowywać, stąd pewnie 70% to wina fabryki tych skrzynek z prądem, a 30% trzeba rozłożyć między algorytm ładowania i jakąś niezdarność użytkowania przez userów, którzy NIGDY nie musieli chuchać i dmuchać na jakieś skrzynki z prądem...

No offence, ale serio, trochę mnie trafia...

Jako że też jestem inżynierem to też się wypowiem (może nie po wydziale elektrycznym ale miałem 3 z elektrotechniki haha)

To co się odwaliło z akumulatorami 12V w hybrydach nie ma nic wspólnego z inżynierami, to ewidentnie decyzja osób na wyższym szczeblu w korporacji Toyota. Każdy normalny inżynier puściłby 14.4V na akumulator jak w starych dobrych Toyotach i koniec tematu.
Ale w obecnych czasach kiedy nawet hybryda ma problem spełnić normy emisji szuka się optymalizacji każdego jednego grama CO2 i stąd ten cały debilny algorytm.

Ktoś w Toyocie doskonale wiedział że będą problemy z akumulatorami i stąd te naklejki które deklarują prawie dwukrotnie zaniżony prąd rozruchowy na akumulatorach, dzięki temu zawsze wychodzi "dobry naładuj"

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1836
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #625 dnia: 28 Stycznia 2026, 12:06:30 »
Mieszkańcy kraju kwitnącej wiśni tak mają, że prędzej popełnią sepuku, niż przyznają się do błędu.
A pamiętasz aferę z "zacinającym się"  pedałem gazu. Pamiętasz, co zrobił prezes Toyoty?

Offline kenny

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1020
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 V AWD
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #626 dnia: 28 Stycznia 2026, 15:44:13 »
A czy dziś komuś podaje 12.8V? Pytam bo we wcześniejszych latach się nie doczytałem tego, że w przypadku niższych temperatur jest cały czas 14.4-14.6V jak niektórzy teraz twierdzą. Są osoby które monitorowały to wcześniej. Ja mam woltomierz w gnieździe zapalniczki od tygodnia więc nie mogę się wypowiedzieć jak było wcześniej, natomiast przez ten czas jak teraz jeżdżę to przy +6 stopniach także mam cały czas 14.4V. Jakie są wasze obserwacje? Przy jakiej temperaturze ładuje cały czas 14.4V? Czy nie ma takiej zależności a może Toyota zdalnie coś poprawiła? A może którejś akcji serwisowej zaktualizował się algorytm ładowania bo musieli jakoś zadziałać na ludzi którzy do nich w kółko dzwonili/jeździli, że apka pokazuje rozładowany akumulator.

Reasumując czy jest tu ktoś kto przy bieżących temperaturach widzi na woltomierzu w trybie D żeby napięcie mu spadło na te około 12.8V? A jeśli nie, to kiedy zauważyliście taką prawidłowość że ładuje 14.4V non stop. Czy od jakiejś konkretnie temperatury?

Offline p50waw

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 125
  • Samochód:: C-HR 2.0 PHEV
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #627 dnia: 28 Stycznia 2026, 19:11:37 »
Reasumując czy jest tu ktoś kto przy bieżących temperaturach widzi na woltomierzu w trybie D żeby napięcie mu spadło na te około 12.8V? A jeśli nie, to kiedy zauważyliście taką prawidłowość że ładuje 14.4V non stop
Nie mam woltomierza ale powiem to co widzę przy ładowaniu aku "inteligentną ładowarką w trybie AGM" (za 70złych z Leroy'a ale i tak się liczy).

Otóż, po 20-30 minutach ładowarka śpiewa że akumulator jest pełen i schodzi z 14,4V na 12.8V. A potem mówi że jest pełen, a na teście wychodzi SoC: 40 i dlaczego taki słaby doładuj :)

I pewnie tak samo działa algorytm ładowania w samochodzie, bo skoro ludzie mający mierniki tak piszą to przecież nie zmyślają.
I może nawet nie jest to zupełnie głupi pomysł, ale niechby ten algorytm poszedł jeszcze 14,4V przez 30 minut (po wykryciu że akumulator pełen i nie przyjmuje prądu wg szacunku) i dopiero zszedł do 12,8 żeby nie przeładować, bo akumulator przeładowywania też nie lubi.

A jak się ustawia na 12,8V zaraz po odkryciu że aku pełne, to nigdy go nie doładuje - bo przykładowo ktoś ma pecha i jego egzemplarz ma większy opór wewnętrzny niż powinien mieć, jest słabszy albo zwyczajnie był gorzej eksploatowany. W czasach gdy się ładował 14,4V nieustannie pewnie trochę skracało to życie tym dobrym aku, a wydłużało tym co gorsze z fabryki wyszły.
Teraz wystarczy że masz pecha i jakbyś się nie starał to biegasz z boosterem w zębach i duszą na ramieniu czy dzisiaj ra no odpali ... No trochę to nie tak powinno wyglądać, prawda ?

Offline LEBIK

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 359
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4HEV2,5 C+S
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #628 dnia: 28 Stycznia 2026, 20:27:00 »
Byłem w ASO na tym pomiarze poboru prądu , w ciągu 30 min. badania wyszło 0,02 A , więc wg. opinii ASO jest ok. Najciekawsze było to , że po powrocie  do domu z ASO przez całą drogę przez ok. 60 km do samego garażu wskaźnik w zapalniczce pokazywał 12,5 V ???
W następnym dniu po nocnym postoju , rano  z ciekawości przejechałem kilkanaście km , ładowanie  wróciło do normy i pokazuje cały czas 14,4 do 14,6 V .
Co to było ? ktoś mi wyjaśni takie anomalie w ładowaniu ???
Ale start bez hamulca rano , pokazuje ledwo 11,5 V , ale jeszcze daje radę , test zrobiony kilka dni wcześniej AKU dobry , doładuj !!
czekam na opinie
pozdrawiam
zam. 4.01.23  RAV IV Hybryda FWD C+S termin odbioru sierpień 23 ??

Offline Colin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 6121
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Akumulator hybryda
« Odpowiedź #629 dnia: 28 Stycznia 2026, 20:49:04 »
ciągu 30 min. badania wyszło 0,02 A

Pomiar prądu parasite drain winien być wykonany w zakresie co najmniej kilkudziesięciu godzin a nie kilku minut,
Przykładowy pomiar napięcia w zamkniętym pojeździe, w okresie 24h, gdzie ewidentnie widać spadek napięcia BO COŚ ŻYJE.
Równolegle do pomiaru napięcia należy mierzyć prąd i poszukiwać złodzieja.

Wyłania się jakby wrażenie całkowitego brak zrozumienia problemu Klienta, niechęć do rozwiązania problemu, nieznajomość przeprowadzania pomiarów.

FOTO:

« Ostatnia zmiana: 28 Stycznia 2026, 20:55:20 wysłana przez Colin »
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer



 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl