Witam,
Od kilku miesiecy jezdze Avensis 2003 D4D. Auto firmowe - dali to nie odmowilem
zastanawia mnie jednak fakt iz do ok 2000 obrotow auto stoi a nie jedzie...
Gdy mam ponizej 2000 silnik powoli nabiera obrotow i zero reakcji na pedal gazu -
niezaleznie od tego jak mocno wcisne. Dopiero gdy dojdzie do 2000 dostaje kopa, ale zanim tak sie stanie mija kilka sekund,
co jest irytujace a czasem niebezpieczne.
Przedtem jezdzilem tylko benzyniakami i nie dzialo sie nic takiego wiec moze diesel tak ma... czy moze auto jest do kitu?
Pozdrowienia,