W każdym aucie producent pod konkretne wyposażenie powinien dobrać pojemność akumulatora i i moc alternatora. Zwiększając pojemność i jeżdżąc na krótkich trasach oczywiste, że większego akumulatora nie doładuje ten sam alternator. Taki stan działa bardzo nie korzystnie na trwałość - nie ma się zatem co dziwić "Januszo" wpisom, kupiłem Bosch, Vartę lub inny markowy i skończył się po 2-3 latach.
Co można zrobić i jest zalecane to regularne podładowywanie, prostownikiem nie automatycznym, który ładuje od razu ile ma mocy tylko z możliwością wyboru konkretnych gwarantowanych w całym cyklu ładowania wartości: PRĄDU np nie spieszne 2A (idealnie w kroku co 0,5 A) oraz napięcia 14,4 V (idealnie w kroku co 0,1-0,5 V). Polecam świetne ładowarki do dronów, firmy Sky RC
www.skyrc.pl/skyrc-imax-b6-evo-oryginalna-ladowarka-60w-6a-6s-lipo-lihv-nicd-nimh-p-740.html lub podobne. Można też ustawić czas ładowania, ilość "wepchniętej energii", alert dźwiękowy ! itp To taki mały komputer. Bardzo ważne i zawsze rekomendowane było i jest odłączenie min. jednej klemy, najlepiej plusowej od pojazdu, ze względów p.poż oraz skoków napięcia, które mogą uszkodzić niektóre sterowniki. Nie rozumiem dlaczego niektórzy to ignorują !!! Nie wspomnę, że najlepiej ładowanie uruchamiać kiedy auto jest pod okiem a przy najmniej nie kiedy się śpi.
2