Psychotesty mierzą m.in. czas reakcji złożonej czyli czas od pojawienia się bodźca, przeanalizowania go do wykonania działania. Wygląda to tak, że losowo zapalają się światła czerwone, żółte i zielone oraz pojawia się sygnał dźwiękowy i w zależności od koloru światła należy wykonać odpowiednią czynność czyli wciśnięcie przycisku czy naciśnięcie pedału. Czas reakcji powyżej 0.5s oznacza dyskwalifikację, ja osiągnąłem 0.37s. Osoba przeprowadzająca badanie opowiadała mi o sytuacji gdzie 92 letni kierowca potrącił przechodnia na przejściu dla pieszych wobec czego zostało mu odebrane prawo jazdy. Aby je odzyskać musiał pozytywnie przejść m.in. psychotesty i podczas badania czasu reakcji okazało się, że potrzebował aż 2.5s aby odpowiednio zareagować na bodziec. Kilka dni temu w Łodzi 85 latek śmiertelnie potrącił 27 latkę na przejściu dla pieszych. Oczywiście na drugim biegunie są młodsi ludzie, których ponosi ułańska fantazja na drodze ale to już inny temat.