Może teraz za bardzo się zamyka i przycina trochę ? Przepustnicę trzeba regulować "z czuciem".
Poszukaj jeszcze czy któryś wężyk podciśnienia nie spadł na jednym albo drugim swoim końcu.
Pozdro.
Jutro jeszcze raz się, za to wezmę na spokojnie... już kilkanascie godzin przy tym spędziłem;/ wężyki wszystkie są ok. nawet wsadziłem dławik, w wężyk idący do przepustnicy, pomogło ale nie wiele

Jeżeli masz silnik 4afe to sprawdź ustawienie zapłonu, gość mógł przestawić zapłon a wtedy silnik będzie falował. Miałem tak u siebie i żaden fachowiec nie mógł dojść do tego że jest przestawiony zapłon. Też wymieniałem, czyściłem przepustnice, wtryski z listwą i dalej było to samo. Zapłon możesz sprawdzić zwykłą lampą stroboskopową tylko warunek w kostce złączu diagnostycznym musisz zewrzeć dwa styki TE1 i E1 obroty w granicach 1500 zapłon powinien mieć 10".
kolego dzięki za wiadomość, sam ustawiałem zapłon po zmianie silnika i w toykach wielokrotnie... ale jeśli ten kut.as mi jeszcze aparatem ruszył... co w sumie w dobie pseudogazowników jest możliwe, tak jak regulacja obrotów na przepustnicy, albo tps-em to chyba się tam przejadę... bo to już byłby hit
