Autor Wątek: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!  (Przeczytany 95265 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

darkom61bis

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #105 dnia: 14 Października 2007, 13:57:00 »
Nie znam cen instalacji, ale do tej pory żyłem w przekonaniu że to nie jest 2kPLN, tylko spoooro więcej...

Podane ceny są wyłącznie przykładem. Próbowałem pokazać wpływ kosztu instalacji na przebieg, po którym następuje jej zwrot.
Jeśli cena instalacji wynosi sporo więcej a samochód pali stosunkowo niedużo, to czas zwrotu może wydłużyć się bardzo.
W takich przypadkach sam bardzo zastanawiałbym się na sensownością montażu instalacji LPG.
Bardzo istotny jest również roczny przebieg auta.
W moich dotychczasowych samochodach instalacja zwracała się od 0,5 do 1 roku.

belgrano

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #106 dnia: 30 Listopada 2007, 10:40:51 »
No chyba że zaszły inne przesłaniki:
Auto kupiono po kosztach( rodzina, okazja, leasing)
Auto mało jeździ ale w planach zostanie u właściciela ok. 5 lat więc zwrot czasowy nie istotny nawet jak robi 10 000 rocznie.

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #107 dnia: 30 Listopada 2007, 10:51:20 »
Jechałem ostatnio z Wawy do Siedlec po samochod. Miałem do wyboru Berlingo, ktore pali 12 l. LPG i podroz kosztowała by mnie 55 zl, albo moja Carine ktora pali 7 l. Pb po 4.30... Biorac pod uwagę komfort jazdy i przede wszystkim wyprzedzania :grin: przy roznicy 5 zł na całęj podrozy wybor był oczywisty.
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Admin

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #108 dnia: 30 Listopada 2007, 11:14:36 »
Od stycznia podwyżki gazu sie szykują i to całkiem spore niestety :(

Offline 2.0 XL D-Turbo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #109 dnia: 30 Listopada 2007, 11:58:16 »
Na wstępie chciałem zaznaczyć, że chodziło mi o porównanie cen, nie stwierdzanie, że diesel jest do kitu, czy gazówka się nie opłaca...

Od stycznia podwyżki gazu sie szykują i to całkiem spore niestety :(


niestety tak. ale znowu wszystko będzie zależeć od tego, ile się będzie jeździć rocznie i na co będzie człowieka stać. przejeździłem ok. 40 kkm na LPG, Golfem II 1.8 i nic się z autem nie działo. nie mogłem na autko narzekać.
od 2003 jeżdżę klekotem i muszę przyznać, że wolałem ceny rzędu 2.70 za litr ropy:)
tankuję ropę po 3 - 3.30 od niedawna (ropka bez vatu, przypadkiem odkryłem źródełko, nie zawsze jednak coś mają), ale ceny w Poznaniu kształtują się na poziomie 4.09 - 4.19
LPG jest po 2.37 (statoil)
na trasie staruszka pali mi ok. 6.5 - 6.8 l (miasto zimą do 8l), po najwyższej cenie przy najniższym zużyciu wychodzi około 27 zł
10 l LPG na trasie (wynik osiągalny przez auta do 2.0 poj.) - ca. 24 zł (nie licząc rozruchu na Pb, można założyć, że wynik porównywalny)
no i niby nie ma dużej różnicy, ale...
bezstresowa jazda moją staruszką kończy się w okolicach 130 km/h, później mogę się spodziewać przegrzania, jeśli pogonię ją przez A2 przez 2 godziny przy 160 km/h
benzyniak mimo wszystko lepiej znosi szybszą jazdę, diesel się do tego nie nadaje...

Generalnie zmierzam do tego, że przy obecnych cenach ropy różnica między dieslem a LPG palącym 2x więcej zaczyna się zacierać - dla przykładu - silnik TDI 2.5 V6 150 KM w Audi po mieście opitoli 8.5 - 10 l ON, 3.0 Camry (188 KM) 16 LPG (WIEM, że potrafi mniej, ale zakładam w miarę normalną jazdę)
Na 100km: Camry = 38 zł, Audi = 38-44 zł (starszy zalewa tylko Vervą/Ultimatem)
w porównaniu Audi wypada blado - Camry naprawdę fajniej się jeździło, poza tym Camry mieliśmy automat, a Audi to 6-biegowy manual...

Gaz w końcu osiągnie 2.5 zł. Zapewne. Ale ropa nie wróci już do 3 zł. Benzyna też raczej dramatycznie nie stanieje.

Jedyny wniosek się nasuwa - tak zarabiać, żeby nie narzekać...
Camry 2.0 GLi 1989 56tkm
Maxima QX 3.0 1996
Pajero 3.2 DiD 2001
ex- 2.0 XL-D-turbo sedan 1988
ex- 2.0 GLi kombi 1991 - Siostrowóz
ex- LS400 1992 - so long...

JuJinn

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #110 dnia: 30 Listopada 2007, 17:05:08 »
Jechałem ostatnio z Wawy do Siedlec po samochod. Miałem do wyboru Berlingo, ktore pali 12 l. LPG i podroz kosztowała by mnie 55 zl, albo moja Carine ktora pali 7 l. Pb po 4.30... Biorac pod uwagę komfort jazdy i przede wszystkim wyprzedzania :grin: przy roznicy 5 zł na całęj podrozy wybor był oczywisty.

Moje w124 2.3 silnik spala 12 l lpg na trasie z ciezka noga...Troche przyduzo jak na berlingo

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #111 dnia: 30 Listopada 2007, 17:12:01 »
Zauwaz jaka bryłe i wspołczynnik oporu powietrza ma Berlingo. Ja owszem mam ciezka noge, ale nawet przy normalnej jezdzie na autobahnie ze stała predkoscia 110 km/h Cytryna spaliła 10l/100km ( Na tym samym odinku przy sredniej predkosci 120 km/h Carina spala 5.5 Pb)
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

JuJinn

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #112 dnia: 01 Grudnia 2007, 18:05:13 »
Bryła bryła, ale silnik sporo mniejszy jak mniemam  :-)

Pzdr

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #113 dnia: 03 Grudnia 2007, 07:43:06 »
Bryła bryła, ale silnik sporo mniejszy jak mniemam  :-)

Pzdr

1.4 :D  Ale wydaje mi sie ze mniejsza pjemnosc nie musi oznaczac dyrastycznie mniejszego spalania. im mniej mocy tym bardziej trzeba go krecic zeby normalnie jechac. Wyjezdzajac z garazu cytryna robie to z gazem w podłodze i ledwo sie tocze, z tego samego garazu carina wyjezdzam ledwo dotykajac gazu. Berlingo nie da sie jechac zmieniajac bieg ponizej 3500 rpm( nie przesadzam) LPG jest w nim od nowosci czyli od 75 kkm i zawsze tak palił. Dla porownania powiem ze  SC 900 mojej zony pali 8.5 l/100 km czyli tyle co moja Toyota przy normalnej jezdzie...
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #114 dnia: 08 Grudnia 2007, 08:28:31 »
@eddie
SC900 8,5l pb czy lpg?
Jeśli PB to tyle samo co Cari!
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

Offline eddie

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 8940
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #115 dnia: 08 Grudnia 2007, 15:17:17 »
@eddie
SC900 8,5l pb czy lpg?
Jeśli PB to tyle samo co Cari!


SC900 pali 8.5 Pb :) Fiatowskie silniki nigdy nie były ekonomiczne :) Po załozeniu wskaznika podcisnienia i kontrolowaniu  jego wskazan, mojej zonie udało sie zejsc do 7,8, przy bardzo delikatnej jezdzie. Silnik ma chyba z 60 kkm przebiegu ;) 
      "Ty się nie wpier****j, bo nie wiesz gdzie barykada jest"

darkom61bis

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #116 dnia: 08 Grudnia 2007, 20:08:17 »
@eddie
SC900 8,5l pb czy lpg?
Jeśli PB to tyle samo co Cari!


SC900 pali 8.5 Pb :) Fiatowskie silniki nigdy nie były ekonomiczne :) Po załozeniu wskaznika podcisnienia i kontrolowaniu  jego wskazan, mojej zonie udało sie zejsc do 7,8, przy bardzo delikatnej jezdzie. Silnik ma chyba z 60 kkm przebiegu ;) 

Moja małżonka dwulitrową Cari poptrafi spalić 7,9 LPG.
Ja zawsze zżeram 9-10 litrów.
Chwalmy nasze żony

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #117 dnia: 09 Grudnia 2007, 10:40:03 »
Jak chwalmy to chwalmy!:
Carina żona: 8-9lpg, ja 10-12,
A-klasa żona 4,5-5,3 on, ja 5,5-6,3
Chyba nam się oddzielny temat robi. Sorry za OT
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

belgrano

  • Gość
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #118 dnia: 11 Grudnia 2007, 15:57:35 »
Od stycznia podwyżki gazu sie szykują i to całkiem spore niestety :(


A skąd takie info???

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Opłacalność LPG ?? Powoli LPG nie ma sensu !!
« Odpowiedź #119 dnia: 11 Grudnia 2007, 16:23:51 »
gazu tak, ale podwyzki dotyczą gazu który mamy w domach i kuchenkach:)

plynne samochodowe lpg nie ma drożeć, przynajmniej nic sie o tym nie mówi póki co
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl