Witam. Dorzucę swoje bóle.
Po kapitalnym uszczelnianiu silnika (wszystkie uszczelniacze, uszczelki) silnik zaczął zamulać, stracił dynamikę i wzrosły obroty na biegu jałowym do 1,5 tys. Błędów nie ma żadnych - czyli wszystko sprawne. Prawdopodobnie z jakiegoś czujnika dostaje błędne informacje.
Zwykłe sprawdzanie błędów nie pokaże szczegółów. Chciałbym zakupić jakiś interface do złącza diagnostycznego, program, bym mógł podejrzeć parametry/wskazania poszczególnych czujników.
Z tego co się dowiedziałem, do złącza wchodzą 3 kostki. Co mam kupić by móc samodzielnie wydobyć wszystkie informacje z silnika?
Odnośnie mostkowania styków: wszędzie tylko piszecie o stykach T1 i TE1. A inne? Do czego służą? Może powinienem inne jeszcze styki zmostkować i dostałbym inne błędy? Jakie informacje mozna wydobyć ze złącza diagnostycznego?
Trochę się rozpisałem, ale bardzo mnie to nurtuje. Nie ciachałbym jechać do Toyoty na diagnozę z wiadomego powodu...