Toyota Klub
.: GARAŻ :. => Terenowe => RAV-4 => Wątek zaczęty przez: antyrama w 30 Marca 2023, 01:46:39
-
Czyli żegnamy się, acz nie do końca, bo pojawi się Tojot z innego segmentu ( Yaris Cross).
Rok 2019. Hybryda, Comfort + Style, plus dołożony AA i ACP. 60 koła przebiegu, serwisowana w ASO, drugi zestaw kół z zimówkami zachowałem sobie
Stan- idealny. Cena w salonie 140300, dziś na portalach aukcyjnych taka sama. Trochę zasługa inflacji pana Orła i Pinokia, trochę zachowawcza polityka firmy, gdzie lifting mogą zauważyć profesjonaliści. Samochód sprzedany z marszu. Nigdy bym się nie spodziewał, że w 3,5 letnim samochodzie sobie popierdzę i oddam w cenie zakupu. Ok, wiem, że dziś taki sam kosztuje więcej, ale to i tak mała kara za przelot kilometrowy, a przecież miałem w dwuletnim leasingu z dużą, ponadstandardową wpłatą. Tutaj zaczyna się radość :)
Żonie i córce jest smutno. Lubiły ten samochód, ja w sumie też, acz widziałem sporo wad. Pa Ravko, służ dzielnie dalej.
W mieście czołg. Niezawodny, bez humorów, idiotoodporny, komfortowy czołg. Jak ona podjeżdża pod krawężniki :) Szanuję.
Na trasie głośna i chybotliwa jak skorupka na morzu w sztorm. Nie szanuję.
Co dalej? NX 350
-
Czyli żegnamy się, acz nie do końca, bo pojawi się Tojot z innego segmentu ( Yaris Cross).
Rok 2019. Hybryda, Comfort + Style, plus dołożony AA i ACP. 60 koła przebiegu, serwisowana w ASO, drugi zestaw kół z zimówkami zachowałem sobie
Stan- idealny. Cena w salonie 140300, dziś na portalach aukcyjnych taka sama. Trochę zasługa inflacji pana Orła i Pinokia, trochę zachowawcza polityka firmy, gdzie lifting mogą zauważyć profesjonaliści. Samochód sprzedany z marszu. Nigdy bym się nie spodziewał, że w 3,5 letnim samochodzie sobie popierdzę i oddam w cenie zakupu. Ok, wiem, że dziś taki sam kosztuje więcej, ale to i tak mała kara za przelot kilometrowy, a przecież miałem w dwuletnim leasingu z dużą, ponadstandardową wpłatą. Tutaj zaczyna się radość :)
Żonie i córce jest smutno. Lubiły ten samochód, ja w sumie też, acz widziałem sporo wad. Pa Ravko, służ dzielnie dalej.
W mieście czołg. Niezawodny, bez humorów, idiotoodporny, komfortowy czołg. Jak ona podjeżdża pod krawężniki :) Szanuję.
Na trasie głośna i chybotliwa jak skorupka na morzu w sztorm. Nie szanuję.
Co dalej? NX 350
Zapraszamy na forum Lexa zatem :) juz wiesz jaka wersja i kiedy odbior?
-
Odbiór na początku kwietnia. Skromniutka wersja Elegance plus pakiet Comfort. Czas oczekiwania- rok i 3 miesiące.
p.s. Zajrzę. Na pewno będę miał jakieś rozkminy, a razem raźniej :)
-
gdzie lifting mogą zauważyć profesjonaliści. Sa
Chyba ślepy nie zauważy nowych lamp, nowych multimediów i zegarów cyfrowych.
Popierdziales można rzec za darmo ale w momencie zakupu nowego samochodu i tak trzeba za te bąki zapłacić ;)
-
I jeszcze ponad rok odczekać aż znów będzie można popierdzieć :)
-
Chyba ślepy nie zauważy nowych lamp, nowych multimediów i zegarów cyfrowych.
Popierdziales można rzec za darmo ale w momencie zakupu nowego samochodu i tak trzeba za te bąki zapłacić
O ile nowe zegary i multimedia to ciekawa rzecz, to jednak nowe lampy w poprzednim faceliftingu to był śmiech na sali
-
Rozumiem ze LEX to 350h?. Tez sie nad nim zastanawiam ale to za 2-a lata dopiero. Mam plan śmigać RAV4 przynajmniej 5-ć lat :-)
-
...no to musisz już zamawiać, wiem co piszę, akurat będzie za dwa lata jak się jeszcze bardziej nie popapra sytuacja ;)
-
Mówisz że jest aż tak žle…..że na 350h czas oczekiwania 2-a lata ? XC60 ponoć czeka sie około 6-ciu miesięcy, no ale to nie hybryda. Powiem szczerze że RAV4 naprawdę fajnie mi sie jeździ a napęd hybrydowy mi pasuje, dlatego LEX 350h jest na pierwszym miejscu na liście „chciejstwa” :-).
-
Zdecydowanie czas już go zamawiać...
-
NX 350h napęd na przód pod koniec 2023 , napęd 4x4 koniec 2024.
-
A NX 450h+?
-
Prestige od ręki
F sport czerwiec 2023
Omotenashi Wrzesień 2023
-
NX 350h napęd na przód pod koniec 2023 , napęd 4x4 koniec 2024.
...no tak, nie dodałem, że chodzi o wersję z AWD.
-
Na trasie głośna i chybotliwa jak skorupka na morzu w sztorm. Nie szanuję.
widzisz roznice w tym aspekcie?
-
Na trasie głośna i chybotliwa jak skorupka na morzu w sztorm. Nie szanuję.
widzisz roznice w tym aspekcie?
Na pewno Lexus jest odrobinę cichszy.
Mi to nie przeszkadza a co do zawieszenia uważam że jest super.
Po 2. Jak dopłacasz kilkadziesiąt tysięcy złotych do nowego auta to jak ma nie być lepiej? Sama podświadomość sprawia że jest lepiej :)
-
Dzięki za informację.
-
Cena w salonie 140300, dziś na portalach aukcyjnych taka sama.
U mnie na koniec leasingu za firmową RAV4 Selection FWD z początku 2019 orientacyjna cena wykupu wynosiła w okolicach 150 tys zł (gdzie cena nowej po rabacie była trochę ponad 140 tys zł). Dużo lepsza inwestycja niż jakieś lokaty :grin:
Łezka się kręci ale Toyotka już pożegnana... Fantastyczne autko jeśli chodzi o niezawodność, nic się z nią nie działo jeśli chodzi o jazdę (był problem problem z nawigacją - uwalony moduł nawigacji po nieudanej aktualizacji map, serwis podejrzewał felerny pendrive ale w końcu nie potwierdzili przyczyny).
-
Musieliby to udowodnić i zrzucić całą winę na Twoja osobę co jest praktycznie nierealne
-
Specyficzna sytuacja na rynku motoryzacyjnym ma się raczej ku końcowi. Ravek używanych przybywa, ale było cudnie i zdążyłem. 350h zamówiony przed wojną. Gwarancja ceny. Upust kilkadziesiąt tysięcy, a nie te smarki w Toyocie. To i koszty wbicia samochodu w firmę powodują, że 350h jest jakby za darmo, a nie rzeczone kilkadziesiąt tysięcy dopłaty :) Czas oczekiwania na Lexusa i inflacja spowodowały, że dziś cena zakupu na mojej umowie jest śmieszna w stosunku do aktualnej oferty. Właściwie byłem pewny, że mi wypowiedzą umowę, ale nie. Ku memu zdumieniu nie. Jak jeździ 350h? Nie wiem, bo ciagle czekam na odbiór, ale czytałem, że jest duuuużo lepiej jak w Ravce. Obaczym.
XC60 jest w 2023 roku samochodem przestarzałym. Jak już to może BMW X1? Sporo urosło, naszpikowane technologią.
-
nie wiem jak X1, jednak w ubiegłą niedziele wracałem A1 aktualnym X3. łeb boli tak samo, to nie są wozy na autostrady..
-
Mamy X3 poprzedniej generacji i jest subiektywnie sporo ciszej niż w rav4, szczególnie przy większych prędkościach (mimo szerokości opon 245), co nie znaczy, że są ciche. BMW serii 5 czy 7 to nie jest na 100%.
-
w poprzednim dieslu X3 moim zdaniem było ciszej..
-
Mamy benzynę :) Nową x4 nie jeździłem, jeździłem x5 i tu jest super.
-
Zrobił się temat "co po rav4"...
-
..................oczywiście po ravce trzeba się ,,odstresować,, po hybrydzie i najlepiej od razu V12, https://www.youtube.com/watch?v=1W-16ovvrwk
-
Co trzeba zrobić żeby tak szczęśliwie zamienić rav na Lexusa, teraz to już chyba niewykonalne, ja chętnie zamieniłbym swoją rav4 comfort z 2022 roku na wyższy model ale pewnie dużo straciłbym na transakcji
-
Możesz wymienić swoją ravkę z 2022 na jakiegoś lexa z 2018 lub wcześniej;). A jak chcesz nowy na nowy, to całkiem prosto: zamawiasz lexusa, sprzedajesz jak najkorzystniej ravkę, różnicę dokładasz ze swojej kieszeni lub tak obracasz aktywami, żeby spłacić ją tym, co zarobisz na obrocie. Ja tak zamieniłem Corollę na ravkę. A jak Cię nie stać, to marzenia są darmowe. Póki co, ja sobię marzę, że teraz wymiana to będzie właśnie na Lexusa, ale to bliżej 2030, więc mam sporo czasu.
-
Co trzeba zrobić żeby tak szczęśliwie zamienić rav na Lexusa, teraz to już chyba niewykonalne, ja chętnie zamieniłbym swoją rav4 comfort z 2022 roku na wyższy model ale pewnie dużo straciłbym na transakcji
Zmień pracę, weź kredyt.
-
Zmień pracę, weź kredyt.
XD
-
zmień pracę, weź kredyt.
:grin:
-
Ja rowniez zamowilem NX350h w 2021 i juz jezdze dwa tygodnie. Swietny samochod. Jestem mega zadowolony. Obecnie zeby kupic ten sam samochod od reki trzeba zaplacic 80tys wiecej lub zamowic i czekac 2 lata.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
XC60 jest w 2023 roku samochodem przestarzałym. Jak już to może BMW X1? Sporo urosło, naszpikowane technologią.
To trochę prawda, ale wciąż jest ładne i dają bardzo dobre rabaty ;) Mam zamówionego XC60 Plug-in i po rabatach wyszło taniej niż Rav4 Plug-in (gdy jeszcze był w ofercie) i jest lepiej wyposażony. No nic, zobaczymy. Wolałbym oczywiście Lexa, ale nie ten budżet no i ten czas oczekiwania o_O. Gdybym kupował samochód dla siebie (XC60 to jest służbowóz), to pewnie skierowałbym się w stronę używanego NX300H.
-
A ja bym nie wymienił RAVki na NXa. Jasne, że ładniejszy (kwestia gustu), lepiej wyposażony, ...
Ja potrzebuje samochodu użytkowego, często coś potrzebuję przewieźć, zapiąć przyczepkę, wrzucić drabinę lub box na dach,
nie jestem też zbytnio samochodowym pedantem, ... ;)
Podsumowując - szkoda by mi było Lexa do tego do czego używam RAVki. ;)
-
A ja bym nie wymienił RAVki na NXa. Jasne, że ładniejszy (kwestia gustu), lepiej wyposażony, ...
Ja potrzebuje samochodu użytkowego, często coś potrzebuję przewieźć, zapiąć przyczepkę, wrzucić drabinę lub box na dach,
nie jestem też zbytnio samochodowym pedantem, ... ;)
Podsumowując - szkoda by mi było Lexa do tego do czego używam RAVki. ;)
A pier dolisz pan :grin:
-
A ja do jazd wypożyczam na przyszły weekend NXa (tylko nie wiem którego), a w przyszłym miesiącu RX450h+. Porównam sobie z ravką, czy to taki przeskok luksusowy będzie.
-
A ja bym nie wymienił RAVki na NXa. Jasne, że ładniejszy (kwestia gustu), lepiej wyposażony, ...
Ja potrzebuje samochodu użytkowego, często coś potrzebuję przewieźć, zapiąć przyczepkę, wrzucić drabinę lub box na dach,
nie jestem też zbytnio samochodowym pedantem, ... ;)
Podsumowując - szkoda by mi było Lexa do tego do czego używam RAVki. ;)
Dokładnie Rav4 jest na tyle praktyczny jak prawdziwy chłop to co potrzebuje , a lex dla szpanowania
-
Lex do szpanowania? BMW do szpanowania wygladem z zewnatrz, Mercedes do szpanowania wygladem wewnatrz a Lex do kapeluszowatej cichej bardzo komfortowej jazdy.
-
A ja bym nie wymienił RAVki na NXa. Jasne, że ładniejszy (kwestia gustu), lepiej wyposażony
No właśnie kwestia gustu.... Przy wszystkich zaletach Lexusa, dla mnie jest po prostu brzydki
-
To prawda. Przebili nawet Audi.
-
mnie się podoba, jest charakterystyczny i proporcjonalny. niestety zbyt drogi za gotówkę:(
-
Przy wszystkich zaletach Lexusa, dla mnie jest po prostu brzydki
I to powiedział właściciel RAV4 :grin: samochodu przecudnej urody :grin:
-
mnie się podoba, jest charakterystyczny i proporcjonalny. niestety zbyt drogi za gotówkę:(
Piękno jest w oku patrzącego… ten grill w formie szufelki na śmieci albo ssawki odkurzacza.
-
liczą się proporcje oraz technika. NX ma wszystko, czego brakuje rav4..
-
Kwestia gustu, bardziej pasuje mi sylwetka i styl RAV4.
-
no tak, gdybym dziś zamawiał to tez selection 4x4..
-
Przy wszystkich zaletach Lexusa, dla mnie jest po prostu brzydki
I to powiedział właściciel RAV4 :grin: samochodu przecudnej urody :grin:
Tak - uważam, że rav4 jest nieporównywalnie ładniejsza od Lexusa (przy czym zastrzegam, że mówię o V, poprzednie były dużo brzydsze).
Zresztą: niby wyglądem się nie jeździ, ale osobiście nie wydałbym tyle pieniędzy na coś, co mi się nie podoba. Dla mnie wygląd auta jest dość istotnym (choć oczywiście nie decydującym) czynnikiem przy decyzji o zakupie
-
Przy wszystkich zaletach Lexusa, dla mnie jest po prostu brzydki
I to powiedział właściciel RAV4 :grin: samochodu przecudnej urody :grin:
Tak - uważam, że rav4 jest nieporównywalnie ładniejsza od Lexusa (przy czym zastrzegam, że mówię o V, poprzednie były dużo brzydsze).
Zresztą: niby wyglądem się nie jeździ, ale osobiście nie wydałbym tyle pieniędzy na coś, co mi się nie podoba. Dla mnie wygląd auta jest dość istotnym (choć oczywiście nie decydującym) czynnikiem przy decyzji o zakupie
Zgadzam się, dla mnie też RAV4 VGen jest ładniejsze i praktyczniejsze od NXa
-
Zgadzam się, dla mnie też RAV4 VGen jest ładniejsze i praktyczniejsze od NXa
Oczywiście, tak też powiedział właściciel Daci Dustera patrząc na Porsche Cayenne :grin:
A w czym jest praktyczniejsze, jeżeli mogę zapytać? Chyba nie w tym, że w każdym elemencie jest gorsze.
-
Zgadzam się, dla mnie też RAV4 VGen jest ładniejsze i praktyczniejsze od NXa
Oczywiście, tak też powiedział właściciel Daci Dustera patrząc na Porsche Cayenne :grin:
A w czym jest praktyczniejsze, jeżeli mogę zapytać?
Nie mam Dustera. Praktyczniejszy choćby w bardziej foremnym bagażniku czy lepszych własnościach terenowych. Ponadto akurat ja gustuję w bardziej kanciastych nadwoziach typu kombi niż SUV coupé.
-
Oczywiście, tak też powiedział właściciel Daci Dustera patrząc na Porsche Cayenne
Poniekąd trafiłeś - według mnie cayenne z przodu jest strasznie brzydkie:P wygląda trochę jak "pan samochodzik" i w dodatku jakoś dziwnie ścięty z dołu, jakby tam czegoś brakowało
-
Praktyczniejszy choćby w bardziej foremnym bagażniku czy lepszych własnościach terenowych
Pewnie już jeździłeś nowym NX w terenie skoro tak twierdzisz. jakoś dziwnie ścięty z dołu, jakby tam czegoś brakowało
Myślę, że głównie brakuje pieniędzy na zakup takiego samochodu. Przynajmniej mnie to dotyczy. Wiem, wiem, Ty nie chciałbyś go nawet za darmo
-
Porównywałem z tym co było aktualnie na rynku w czasie zamawiania. Z drugiej strony patrząc na stylizację nadwozia NX IIGen to nie spodziewałbym się ani foremnego bagażnika ani dobrych kątów czy prześwitu.
-
Najlepiej to sprawdzić empirycznie, a potem się wypowiadać. Ja wielu rzeczy w życiu się nie spodziewałem.
-
To akurat widać. Czysta geometria.
Mówię o NX IIGen. IGen testowałem przez tydzień.
-
To akurat widać. Czysta geometria.
Szczególnie zdolności terenowe, w których RAV4 jest mistrzem świata i właśnie w tym celu jest kupowana.
Dobrze, nie chce mi się już pisać, bo nie uwierzę, że jeżeli ktoś miałby wybór i pieniądze nie stanowią dla niego problemu, kupi RAV4 zamiast Lexusa NX, który jest pod każdym względem lepszym samochodem. No chyba, że jakiś masochista.
-
To akurat widać. Czysta geometria.
Szczególnie zdolności terenowe, w których RAV4 jest mistrzem świata.
Nie, ale i tak ma lepsze kąty NX. A ja wolę taki który jest wyższy.
-
A w czym jest praktyczniejsze, jeżeli mogę zapytać? Chyba nie w tym, że w każdym elemencie jest gorsze.
Nx ma tragiczny bagażnik. Nie licząc schowka pod podłogą, tam wychodzi ok 450l. Moje megane VI w HB miało 440l.
A tak poza tym, na nogi z tyłu jest podobna ilość miejsca.
Ogólnie fajne auto, ale nie w cenie, której jest. Ale z drugiej strony, jest w cenie x1, która jest bardziej praktyczna, ale za to gorzej wykonana, ma lepsze osiągi (mówimy o wersjach awd), ale trochę większe spalanie.
-
Nx ma tragiczny bagażnik.
Do przewozu lodówki można wynająć firmę, na wakacje, jeżeli nie zabiera się szafy powinno wystarczyć.
-
Nx ma tragiczny bagażnik.
Do przewozu lodówki można wynająć firmę, na wakacje, jeżeli nie zabiera się szafy powinno wystarczyć.
Na wakacje powinny wystarczyć 2 walizki, 30kg bagażu.
-
Jak już tak sobie gawędzimy - a niektórzy ośmielają sie krytykować RAV4(!) - to muszę wtrącić moje 3 grosze.
Po 2kkm :) jestem bardzo zadowolony.
W trasie jeśli chodzi o stabilność zachowuje się jak A4. Ktoś pisał, że mu skacze, ja nie wiem o co może chodzić?
Jedzie jak po szynach.
Ponownie lubię jeździć, każdy pretekst jest dobry, żeby się przejechać.
Znacznie zwolniłem, już nie denerwują mnie wpisy na forum "jeżdżę zgodnie z przepisami" - sam tak o dziwo jeżdżę.
I "zdanżam" :)
Jedyne co, to w moich odczuciach mogę nie być obiektywny, bo na przykład mam wrażenie, że bardzo wysoko siedzę.
Wyżej od kierowców innych SUV'ów, a nawet od kierowców innych RAV4 :)
Gdy widzę A4 do której się przymierzałem, to jestem zadowolony, że wytrzymałem te 11 miesięcy.
Co mnie wkurza? Nie było o tym na forum! Dopisać do wad ;)
Już kilka razy walnąłem zapięciem pasów w bok samochodu.
Co bym zmienił? Oglądałem te felgi od GR'a i jak zetrę opony, to chyba wymienię koła na 19".
Jak się uda, to od GR'a właśnie.
-
Mi bardzie podobają mi się felgi od Adventure.
Jak Ci się jeżdzi na tych Bridgestonach Alenzo?
Na wysokość to nie jest tak różowo, jak dla mnie to minimalna wysokość wygodnego wsiadania, ale Jeepa mam podniesionego. Natomiast moja żona (jak miałem na jazdach RAV4 przez ten tydzień) uznała, że jest bardzo wygodnie - wygodniej niż w Jeepie - ale ona jest prawie 20cm niższa.
-
Nx ma tragiczny bagażnik.
Do przewozu lodówki można wynająć firmę, na wakacje, jeżeli nie zabiera się szafy powinno wystarczyć.
Co do lodówki, to jasne, że tak, a co do wakacji, to w 4 osóby dorosłe + bobasek z gondolą i na styk zmieściliśmy się w s-maxie. Udało się zająć 850l bagażnika + 1/3 boxu. Przed bobaskiem często jeździliśmy w 5 osób, to dało się zmieścić bez boxu (tu i tak brane narty).
Jasne, może gdzieś, ktoś się zmieści, ale w ciągu 20 lat, jakieś 50-60 razy pokonałem trasę polska-Włochy (czasem południowa Austria) i auta tej wielkości w 4 osoby, to jeżdżą upakowane po sufit, a jak ludzie wysiadają na parkingach, to aż się wyspuje spod nóg.
Wujek jak zamienił z mondeo na xc60, to dobrze, że miał dzieci małe, to miały sobie na czym nogi położyć z tyłu :cheesy:
No ale, jak się upakuje w torby, nie ma żadnych nieforemnych bagaży, to na letni wyjazd na tydzień, do takiego nx, 4 osoby się bez problemu spakują.
-
Kwestia gustu, bardziej pasuje mi sylwetka i styl RAV4.
Zdecydowanie się zgadzam. Żaden lex nie podoba mi się tak jak ravka.
-
W nowego NXa wchodzą 3 duze walizki, flaszki, zabawki ida w przestrzen pod podloga. Rowery na hak. Box na dach 460litrów. Spokojnie na dwa tygodnie dla rodziny 2+2 mozna sie zabrac. W porównaniu do RAV4 ktora mialem bagaznik jest mniejszy. Ale to raczej kwestia lepszego ulozenia rzeczy i wchodzi to samo. Co ciekawe do Camry weszlo mi wiecej rzeczy niz do RAV4. Kwestia jak główkujesz.
Wchodzil w gre rowniez nowy RX. Ale poza 100litrow wiekszym bagaznikiem ktory w 99,99999% czasu wozilby powietrze nic nie tlumaczylo 100tys PLN roznicy. Gorsze wyposazenie, to samo wyciszenie, komfort itd.
Mialem RAV4 i gdy kupielem Camry to nie chcialem jezdzic RAV4. Natomiast przeskok pomiedzy NXem a Camry w komforcie jazdy jest tak duzy ze nie chce mi sie juz wsiadac do Camry. Natomiast ciagle je zostawiam bo w trasie pali 5-6litrow gdzie NX wezmie 8-9.
RAV4 to wciaz swietny woz i wcale sie nie dziwie dlaczego jest tak rozchwytywany.
(https://uploads.tapatalk-cdn.com/20230415/6de90e0d0e2a9ed4bfc3eacd2f3fb83e.jpg)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przy tak ułożonej tej żółtej, klapa Ci się zamknęła? Bo na zdjęciu średnio to rokuje ;)
-
Zgadzam się, dla mnie też RAV4 VGen jest ładniejsze i praktyczniejsze od NXa
Oczywiście, tak też powiedział właściciel Daci Dustera patrząc na Porsche Cayenne :grin:
A w czym jest praktyczniejsze, jeżeli mogę zapytać? Chyba nie w tym, że w każdym elemencie jest gorsze.
Tak sobie czytam te Twoje popierdólki i zastanawiam się czy kiedyś wyjdziesz z tego swojego narcystycznego świata i pogadasz z właścicielami ravek czy tak już będziesz popierdał aż przejdziesz na forum daćki zachwalać swojego mb gla :cheesy:
-
Kilka dni temu, będąc na przeglądzie w salonie stały obok siebie Rav 4 "Gr Sport" i Nx plug in. To co mnie się wydaje, na zdjęciach Ravka wygląda gorzej niż w rzeczywistości w środku i na zewnątrz. Z Nxem jest na odwrót. Cena lexa dobrze ponad 300k czy jakoś tak. Przód w ravce jak szturmowiec (lubie "Gwiezdne Wojn") w lexie - ściana płaczu.
-
Jak Ci się jeżdzi na tych Bridgestonach Alenzo?
Ja miałem DUNLOP'y Grandtrek PT 30. Sprzedane. Jeżdżę na Michelin'ach CrossClimate.
Koła się kręcą, raczej ciche. Od zakupu zimy za bardzo nie było, żeby przetestować
-
Przy tak ułożonej tej żółtej, klapa Ci się zamknęła? Bo na zdjęciu średnio to rokuje ;)
To zrzut ekranu z testu z YT. Tak. Zamkneli.
-
Jak Ci się jeżdzi na tych Bridgestonach Alenzo?
Ja miałem DUNLOP'y Grandtrek PT 30. Sprzedane. Jeżdżę na Michelin'ach CrossClimate.
Koła się kręcą, raczej ciche. Od zakupu zimy za bardzo nie było, żeby przetestować
Aha, ok.
-
jakoś dziwnie ścięty z dołu, jakby tam czegoś brakowało
Myślę, że głównie brakuje pieniędzy na zakup takiego samochodu. Przynajmniej mnie to dotyczy. Wiem, wiem, Ty nie chciałbyś go nawet za darmo
[/quote]
Nie napisałem, że nie wziąłbym go za darmo. Napisałem natomiast, że bardzo mi się nie podoba z przodu i jednocześnie, że nie wydałbym dużej sumy pieniędzy na coś, co mi się nie podoba. Łącząc fakty mógłbyś dojść do wniosku, że gdyby pieniądze nie grały roli, kupiłbym po prostu co innego.
Dobrze, nie chce mi się już pisać, bo nie uwierzę, że jeżeli ktoś miałby wybór i pieniądze nie stanowią dla niego problemu, kupi RAV4 zamiast Lexusa NX, który jest pod każdym względem lepszym samochodem. No chyba, że jakiś masochista.
Gdyby te auta kosztowały tyle samo,.to ja bym się musiał zastanowić. Nieco lepszy Lexus (na pewno nie pod każdym względem jak piszesz), który mi się nie podoba, czy jednak rav4. Nie wiem co bym wybrał
-
Tak dywagujecie o bagażniku... Jeden mówi, że 450l jest wystarczające, inny, że z boxem jest ok, jeszcze komuś innemu brakuje 850l.
Zanim urodziło mi się dziecko, spokojnie starczał hatchback (swoją drogą - miałem tam niewiele mniejszy bagażnik, niż w nx:P). Jak stwierdziłem, że jest to problem, to chciałem jeden z największych możliwych (dlatego m.in. wybrałem mondeo). Później dziecko podrosło, to i wózka już nie ma i też trochę mniej rzeczy, więc aż tak duży bagażnik nie jest już potrzebny. Z drugiej strony lubię mieć nieco zapas miejsca, żeby zabrać coś, co "może się przydać" - to jest właśnie komfort podróżowania autem vs samolotem.
Także nie ma co dywagować - każdy ma inne potrzeby, które też się zmieniają na różnych etapach życia. Fakt faktem, że NX jak na SUVa ma maleńki bagażnik, ale nie dla.kazdego jest to problem
PS: box na dachu oczywiście znacząco zmienia obraz. Ja natomiast staram się tak dobierać samochód, żeby nie był konieczny
-
Tak sobie czytam te Twoje popierdólki i zastanawiam się czy kiedyś wyjdziesz z tego swojego narcystycznego świata i pogadasz z właścicielami ravek czy tak już będziesz popierdał aż przejdziesz na forum daćki zachwalać swojego mb gla
Bardzo ciekawe spostrzeżenie, ale nie widzę, żebym coś tutaj napisał o MB. Raczej pisałem o NX, które w/g mnie i nie tylko, jest lepsze od RAV4. Chyba, że Toyocie co kompletnie się pomieszało i w obrębie tego samego koncernu, za samochód w tym samym segmencie, który jest gorszy od RAV4 żąda większych pieniędzy. A głupi ludzie go zamawiają i czekają na jego odbiór w nieskończoność.
-
A pier dolisz pan
Staram się jak najczęściej ;)
-


-
Te w/w samochody cos tam różnią się bagażowo, ale żaden diametralnie nie rozwiązuje problemu. Mój sąsiad na co dzień pomyka osobówką, a na wypady urlopowe kupił osobowego Citroena Jumpy.
-
Osobowym Jumpy nie jeździłem ale podobnymi autami Forda, czy Peugeota tak - niestety tym się jeździ jak dostawczakiem - bardzo głośno i słaba dynamika - na daleki wyjazd dość męczące auto.
Chyba, że Jumpy jest wyjątkiem. Oczywiście przestrzeni bagażowej jest pod dostatkiem.
-
Kiedyś jeździłem Vito 3,5 V6. Dynamika była bez zarzutu a i przestrzeni wystarczająco.
-
Te w/w samochody cos tam różnią się bagażowo, ale żaden diametralnie nie rozwiązuje problemu. Mój sąsiad na co dzień pomyka osobówką, a na wypady urlopowe kupił osobowego Citroena Jumpy.
Zależy ile osób potrzebujesz wozić, przy 4 wystarczy nawet kombi segmentu C (seat/cupra leon st ma 620l) jak 5, to już q7 albo Xc90 (chociaż Xc90 ma wbrew pozorom mało miejsca na kolana w 2 rzędzie), chyba, że jakimś cudem dorwiesz S-maxa ze stocku. Na 6-7 i w górę to tylko klasa V.
-
Kiedyś jeździłem Vito 3,5 V6. Dynamika była bez zarzutu a i przestrzeni wystarczająco.
Cytrynki to raczej 1,5 lub 2,0 turbo diesel - jechać jedzie ale rakieta to nie jest, buda duża i trochę waży.
Poza tym, nie wiem jak jest w Vito i Jumpy ale w tego typu Fordach lub Peugotach mimo tapicerki hałas jest jak w dostawczym.
-
Te w/w samochody cos tam różnią się bagażowo, ale żaden diametralnie nie rozwiązuje problemu. Mój sąsiad na co dzień pomyka osobówką, a na wypady urlopowe kupił osobowego Citroena Jumpy.
Zależy ile osób potrzebujesz wozić, przy 4 wystarczy nawet kombi segmentu C (seat/cupra leon st ma 620l) jak 5, to już q7 albo Xc90 (chociaż Xc90 ma wbrew pozorom mało miejsca na kolana w 2 rzędzie), chyba, że jakimś cudem dorwiesz S-maxa ze stocku. Na 6-7 i w górę to tylko klasa V.
Na 7 osób to takie coś.
https://www.otomoto.pl/oferta/chevrolet-express-salonka-express-savana-bezwypadkowy-176-500-zl-ID6EZdGz.html
Miałem w jedne wakacje taki pojeździk. Super wygodny. Tylko dynamika taka sobie. Po drodze płyniesz…
-
niestety tym się jeździ jak dostawczakiem
Jeździ tym co roku dla długie urlopy typu Włochy, Chorwacja. 2.0 HDI to zrywny silnik nawet ten 136KM (miałem w przedłużonym Picasso), także ogólnie spodziewam się tam całkiem niezłego komfortu. Czasem też targa ze sobą naprawdę dużą przyczepę campingową.
-
niestety tym się jeździ jak dostawczakiem
Jeździ tym co roku dla długie urlopy typu Włochy, Chorwacja. 2.0 HDI to zrywny silnik nawet ten 136KM (miałem w przedłużonym Picasso), także ogólnie spodziewam się tam całkiem niezłego komfortu. Czasem też targa ze sobą naprawdę dużą przyczepę campingową.
Ja znam takich, którzy nie dosyć, że z C8 przesiedli się na Berlingo (C8 miało wtedy 2 lata), to jeszcze jadąc na każde wakacje jeździli bocznymi drogami, żeby oszczędzić na winietach.
A ja uważam, że życie jest za krótkie, żeby się tak umartwiać.
-
to bardzo subiektywna sprawa: jak masz nieruchomosci rozsiane na północy i na południu, to musisz je dojrzeć, w sezonie zwykle co tydzień. jest wielka różnica miedzy wyjazdem na wakacje raz lub dwa, a dwadzieścia razy w roku, do tego to się sprowadza. oczywiście nikt taki nie jeździ berlingo, niemniej oni szanują pieniądze i lubią oszczędzić. nie ma to nic wspólnego z umartwianiem, tacy ludzie są zwykle szczęśliwi, zwłaszcza gdy letnicy z trumnami na dachu dopisują..
-
Kiedyś ludzie jeździli maluchami po całej Europie i też było dobrze…
-
Kiedyś ludzie jeździli maluchami po całej Europie i też było dobrze…
najlepsze wspomnienia pochodzą z tamtych lat. dwie pierwsze dekady tego wieku spowodowały jakieś szaleństwo, kawał życie przeleciało mi miedzy palcami..
-
W temacie pieniążków to trzeba popytać u Lexusa o rabaty. W Toyocie za wiele się nie starguje, ale w czasie głupiej rozmowy telefonicznej ( pandemia) dostałem fest rabat na NX, który dopiero miał być wyprodukowany. Polecam Gdańsk. Jak pisałem specyficzna sytuacja rynkowa spowodowała, że NX mam po sprzedaży RAV-ki, którą wbiłem w koszty firmy, mam "za darmo". Moja RAV-ka nie zdążyła za bardzo powisieć w ogłoszeniach i znalazła kupca. Parę dni.
Czy Lexus jest do szpanowania? Słaby ze mnie szpaner i może dla kogoś tak jest. Dla mnie nie. To jest przede wszystkim RAV-ka nad którą usiedli Japończycy i postanowili wszystko co najważniejsze poprawić. Łatwo jest skonfigurować droższą RAV-kę od podstawowych NX ale RAV-ki nadal nie będą miały klejonych, akustycznych szyb.
Można sobie posiedzieć na aliexpress pozamawiać maty wygłuszające na nadkola, do bagażnika, nawet folię na szyby dokupić, dokupić podświetlane przyciski drzwi itp ale co zrobić z aerodynamiką bryły, nieprecyzyjnym prowadzeniem? RAV-ka jest na autostradzie miotana przez boczne podmuchy wiatru jak łupina w sztorm. NX jest niewzruszony. Komfort, i precyzja prowadzenia są wtedy zwyczajnie nieporównywalne. Nic nie da wygłuszanie, skoro cały układ jezdny RAV-ki na autostradzie jest nieprecyzyjny, gumowaty i człowiek cały czas musi być czujny.
Cykl drobnostek, pierdółek poprawiających jakość obcowania z samochodem traktowana jako osobna anomalia- do zignorowania. Bo da się żyć bez dotykowego oświetlenia LED, ale jak się zacznie wyliczać, że NX ma lampkę w schowku pasażera, w podłokietniku, na klapie bagażnika, haczyki na siatki, wykładzinę bagażnika zamiast rysującego się plastiku, jakośc obrazu z kamery cofania, która ma spryskiwacz, żeby nie latać i nie wycierać paluchem... tak można wymieniać i wymieniać pierdoły, które jako zbiór stanowią jednak wartość i tłumaczą trochę cenę. To nie jest głupie naklejenie znaczka Lexus i bezczelne wołanie wincyj piniondza za sam znaczek. Coś tam pracy jednak włożono.
-
W temacie pieniążków to trzeba popytać u Lexusa o rabaty. W Toyocie za wiele się nie starguje, ale w czasie głupiej rozmowy telefonicznej ( pandemia) dostałem fest rabat na NX, który dopiero miał być wyprodukowany. Polecam Gdańsk. Jak pisałem specyficzna sytuacja rynkowa spowodowała, że NX mam po sprzedaży RAV-ki, którą wbiłem w koszty firmy, mam "za darmo". Moja RAV-ka nie zdążyła za bardzo powisieć w ogłoszeniach i znalazła kupca. Parę dni.
Czy Lexus jest do szpanowania? Słaby ze mnie szpaner i może dla kogoś tak jest. Dla mnie nie. To jest przede wszystkim RAV-ka nad którą usiedli Japończycy i postanowili wszystko co najważniejsze poprawić. Łatwo jest skonfigurować droższą RAV-kę od podstawowych NX ale RAV-ki nadal nie będą miały klejonych, akustycznych szyb.
Można sobie posiedzieć na aliexpress pozamawiać maty wygłuszające na nadkola, do bagażnika, nawet folię na szyby dokupić, dokupić podświetlane przyciski drzwi itp ale co zrobić z aerodynamiką bryły, nieprecyzyjnym prowadzeniem? RAV-ka jest na autostradzie miotana przez boczne podmuchy wiatru jak łupina w sztorm. NX jest niewzruszony. Komfort, i precyzja prowadzenia są wtedy zwyczajnie nieporównywalne. Nic nie da wygłuszanie, skoro cały układ jezdny RAV-ki na autostradzie jest nieprecyzyjny, gumowaty i człowiek cały czas musi być czujny.
Cykl drobnostek, pierdółek poprawiających jakość obcowania z samochodem traktowana jako osobna anomalia- do zignorowania. Bo da się żyć bez dotykowego oświetlenia LED, ale jak się zacznie wyliczać, że NX ma lampkę w schowku pasażera, w podłokietniku, na klapie bagażnika, haczyki na siatki, wykładzinę bagażnika zamiast rysującego się plastiku, jakośc obrazu z kamery cofania, która ma spryskiwacz, żeby nie latać i nie wycierać paluchem... tak można wymieniać i wymieniać pierdoły, które jako zbiór stanowią jednak wartość i tłumaczą trochę cenę. To nie jest głupie naklejenie znaczka Lexus i bezczelne wołanie wincyj piniondza za sam znaczek. Coś tam pracy jednak włożono.
Wykonczenie to jedno. Warto popatrzec filmy @marcin ze stacji konserwacji ze Lexus faktycznie jest lepiej zrobiony. Yamaha dumpery, jakies maloistotne na pierwszy rzut oka rzeczy, tworza roznice.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
To nie jest głupie naklejenie znaczka Lexus i bezczelne wołanie wincyj piniondza za sam znaczek. Coś tam pracy jednak włożono.
I tym się właśnie różnią samochody marek premium, duża ilość drobiazgów a całość wychodzi zupełnie inna.
-
...a ktoś tego nie wiedział?
Fakt, premium może być dużo bardziej awaryjne, ale liczy się wykonanie, materiały, generalnie jakość (szkoda, że coraz mniej jakość zespołów silnik/skrzynia).
Edit: Mnie niestety nie stać na takie prawdziwe auto premium, nie wydmuszki ze znaczkiem premium.
-
W temacie pieniążków to trzeba popytać u Lexusa o rabaty. W Toyocie za wiele się nie starguje, ale w czasie głupiej rozmowy telefonicznej ( pandemia) dostałem fest rabat na NX, który dopiero miał być wyprodukowany. Polecam Gdańsk. Jak pisałem specyficzna sytuacja rynkowa spowodowała, że NX mam po sprzedaży RAV-ki, którą wbiłem w koszty firmy, mam "za darmo". Moja RAV-ka nie zdążyła za bardzo powisieć w ogłoszeniach i znalazła kupca. Parę dni.
Czy Lexus jest do szpanowania? Słaby ze mnie szpaner i może dla kogoś tak jest. Dla mnie nie. To jest przede wszystkim RAV-ka nad którą usiedli Japończycy i postanowili wszystko co najważniejsze poprawić. Łatwo jest skonfigurować droższą RAV-kę od podstawowych NX ale RAV-ki nadal nie będą miały klejonych, akustycznych szyb.
Można sobie posiedzieć na aliexpress pozamawiać maty wygłuszające na nadkola, do bagażnika, nawet folię na szyby dokupić, dokupić podświetlane przyciski drzwi itp ale co zrobić z aerodynamiką bryły, nieprecyzyjnym prowadzeniem? RAV-ka jest na autostradzie miotana przez boczne podmuchy wiatru jak łupina w sztorm. NX jest niewzruszony. Komfort, i precyzja prowadzenia są wtedy zwyczajnie nieporównywalne. Nic nie da wygłuszanie, skoro cały układ jezdny RAV-ki na autostradzie jest nieprecyzyjny, gumowaty i człowiek cały czas musi być czujny.
Cykl drobnostek, pierdółek poprawiających jakość obcowania z samochodem traktowana jako osobna anomalia- do zignorowania. Bo da się żyć bez dotykowego oświetlenia LED, ale jak się zacznie wyliczać, że NX ma lampkę w schowku pasażera, w podłokietniku, na klapie bagażnika, haczyki na siatki, wykładzinę bagażnika zamiast rysującego się plastiku, jakośc obrazu z kamery cofania, która ma spryskiwacz, żeby nie latać i nie wycierać paluchem... tak można wymieniać i wymieniać pierdoły, które jako zbiór stanowią jednak wartość i tłumaczą trochę cenę. To nie jest głupie naklejenie znaczka Lexus i bezczelne wołanie wincyj piniondza za sam znaczek. Coś tam pracy jednak włożono.
RAV-ka jest na autostradzie miotana przez boczne podmuchy wiatru jak łupina w sztorm. NX jest niewzruszony. Komfort, i precyzja prowadzenia są wtedy zwyczajnie nieporównywalne. Nic nie da wygłuszanie, skoro cały układ jezdny RAV-ki na autostradzie jest nieprecyzyjny, gumowaty i człowiek cały czas musi być czujny.
Ja po prawie 20 tkm na zwykłej RAV4 narazie na autostradzie nie odczułem miotania bocznymi podmuchami wiatru. Może nie było takich podmuchów. Ale sądzę, że każdy pojazd nawet ciężarówka załadowana na full jest w stanie się poddać bocznym podmuchom wiatru a co dopiero LEXUS NH :).
Co do wygłuszania LEXUS NX to na stronach www są firmy które to robią a co dziwne są na to chętni właściciele pojazdów. Jednak akustyczne szyby w tym nie pomagają, a może jednak gabaryt pojazdu ma znaczenie i fizyki jednak nie da się oszukać ?
Co do układu jezdnego to faktycznie jak jeźdzę nawet nie muszę trzymać kierownicy samochód sam się prowadzi, tylko co dwie minuty trzeba pokazać, że się czuwa. Nie zauważyłem, żeby po autostradzie samochód prowadził się od prawego pasa do lewego.
Chyba w LEXUS NX to jednak wyłączyli dla bezpieczeństwa posiadaczy :).
Faktycznie w LEXUS to jest to coś - znaczek i nic więcej. A dodatki jak w innych markach, które były w standardzie jakieś 10 lat temu. Ot, taka prawda.
-
Faktycznie w LEXUS to jest to coś - znaczek i nic więcej. A dodatki jak w innych markach, które były w standardzie jakieś 10 lat temu. Ot, taka prawda.
:shock: A głupi klienci kupują go za worek pieniędzy :shock: Pewnie chcą sobie ego podnieść. W Polsce to nie można się wychylać poza szereg, przez niektórych ustalony, bo zaraz można się spotkać z niemiłymi komentarzami.
-
Kupują dużo przyjemniej i lepiej wykonaną Toyotę, bez śmiesznych braków ze sprawdzonymi napędami, więc głupi to oni na pewno nie są. Są przywiązani do bezawaryjności w najlepszym wydaniu i też zamierzam zostać takim "głupcem" :)
-
Na forum Lexusa sa wlasnie byli klienci BMW i Audi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
W Polsce to nie można się wychylać poza szereg, przez niektórych ustalony, bo zaraz można się spotkać z niemiłymi komentarzami.
Każdy z nas kupuje co chce i za ile chce (jeden ma za dużo to i nawet dwa worki wyda, inny jest skubigrosikiem i każdą złotówkę obraca dwa razy zanim wyda z własnej kieszeni). Ale argumenty, że jednym pojazdem się nie da jechać bo np. powyżej 90 km/h słychać opory powietrza a w innym już tak bo ma szyby dźwiękochłonne, właściwą aerodynamikę, super zabezpieczenie antykorozyjne podwozia (kolega marcin pokazuje jak to wygląda w rzeczywistości). Jeden przyzwyczaił sie do Skody inny do VW a jeszcze inny lubi Dacię lub Mercedesa i niech tak pozostanie. A ja wybrałem RAV4 bo mi się podoba i ma duży bagażnik do którego mogę włożyć bagażnik rowerowy. Poza tym czy w jednym samochodzie masz skórę w innym alcantarę lub materiał, plastik zwykły czy też plastik ale miły w dotyku. Jakie to ma znaczenie ? Właśnie chyba to własne ego :) Czy wymieniłbym na inny pojazd, może tak ale nie ma idealnych pojazdów. Jakby takie były to świat byłby ponury i nie mielibyśmy o czym pisać na tym forum :)
-
Faktycznie w LEXUS to jest to coś - znaczek i nic więcej. A dodatki jak w innych markach, które były w standardzie jakieś 10 lat temu. Ot, taka prawda.
Mi się nie chce toczyć wojenki, ale uj tam :) Z pewnością jakbym wczoraj kupił RAV-kę też bym nie widział jej wad. Byłaby najcudowniejsza, a inne marki to fanaberia. Chociaż nie, tak odklejony nigdy nie byłem :) Zawsze widziałem, że nowinki technologiczne pojawiają się jednak najpierw z samochodach klasy premium. Na przykład noktowizja w S-classe. Zastąpiona później systemami radarowymi, które z czasem się rozpowszechniły i "trafiły pod strzechy". Bo staniały :)
Tak głupio spytam. Czy któraś RAV- ka ma może- na ten przykład- czujniki, które nie pozwolą otworzyć drzwi, bo jakiś rowerzysta może się na nich rozkleić przejeżdżając zbyt blisko? Ile czasu musi upłynąć, by taka opcja trafiła do RAV- ki, później Corolli, a na końcu Yarisa?
Powierzchnia boczna RAV-ki i NX jest inaczej ukształtowana. Przyjrzyj się. Być może tu są ulokowane te dodatkowe litry w bagażniku RAV-ki, które powiększają żagiel? A swoje dokłada zupełnie inaczej zestrojony zawias. Sugeruję wziąć na jazdę próbną NX... albo nie, bo się okaże, że RAV-ka to jednak miotana w sztorm łupina, na co nie zwracałeś dotąd uwagi :)
Może nie wygląda, ale RAV-kę będę miło wspominał. Mieliśmy w rodzinie sporego kaca, na szczęście NX nie okazał się tylko głupim, a droższym znaczkiem, bo bym miał przekichane :)
-
Toyota to niemal najtańszy samochód. Taki PKS, tylko niższy i bez czekania na przystanku. Myślę dostajesz tyle ile zapłaciłeś, choć w niektórych aspektach może i znacznie więcej. Co do układu kierowniczego to w Camry jest podobnie, więc się zgadzam.
-
Toyota to niemal najtańszy samochód. Taki PKS, tylko niższy i bez czekania na przystanku. Myślę dostajesz tyle ile zapłaciłeś, choć w niektórych aspektach może i znacznie więcej. Co do układu kierowniczego to w Camry jest podobnie, więc się zgadzam.
Z tym niemal najtańszym to trochę przesadziłeś, ale fakt,.że jak się weźmie pod uwagę niską utratę wartości po kilku latach (piszę o "normalnych" czasach), niskie spalanie i mało wydatków serwisowych, to faktycznie może wyjść najtaniej
-
Z tym niemal najtańszym to trochę przesadziłeś,
Oj lubisz się dowartościować :grin: RAV 4 to fajny samochód, można nim na grzyby i na ryby pojechać, niezawodny i mało pali. Najpopularniejszy samochód amerykańskiego emeryta. :grin:
-
Najpopularniejszy samochód amerykańskiego emeryta.
Chyba jednak bardziej auto dla młodych ludzi (wersje z wyglądu bardziej terenowe) i gospodyń domowych ;)
-
Chyba jednak bardziej auto dla młodych ludzi
W USA widocznie jest inna grupa docelowa tego auta. Bo samochód tani, prosty i niezawodny.
-
Chyba jednak masz rację z tymi emerytami, a ja z kobietami:
https://motorandwheels.com/toyota-rav4-statistics-facts/
Przeciętny wiek kupujących to 57 lat, a większość kupujących to kobiety. ;)
Złe wnioski wyciągnąłem z obserwacji dziesiątek filmików na YT na temat RAV4 - większość z nich była kręcona przez młodych facetów - pewnie tych starszych mniej kręci kręcenie ;)
-
...ci starsi kupują tym młodszym w prezencie. I wszyscy zadowoleni

-
Przeciętny wiek kupujących to 57 lat
Dlatego nie kupiłem, żeby nie zawyżać średniej :grin:
-
Przeciętny wiek kupujących to 57 lat
Dlatego nie kupiłem, żeby nie zawyżać średniej :grin:
No to ja zawyżyłem średnia :cheesy: Co prawda jeszcze nie emeryt , ale ,,wciskanie,, sie do żony cabrio przestało mi sie podobać
-
Przeciętny wiek kupujących to 57 lat
Dlatego nie kupiłem, żeby nie zawyżać średniej :grin:
Przecież wiadomo, że na tym forum króluje wapno ;)
A yutube jest po to żeby wykreować wizerunek niekoniecznie prawdziwy.
-
To wapno czasami na forum zachowuje się gorzej jak młode nieokrzesane nastolatki. Statystycznie auto za około 2 setki kupują głównie ustawieni finansowo wapniacy, bo czasokres wapnienia określa... że już ich stać.
-
Kolega pireus wybrał sprytny kompromis... kierowca muzeum samochód liceum :grin:
-
Na forum Lexusa sa wlasnie byli klienci BMW i Audi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Może i ktoś jest, ale wyników to lexus nie robi, Q1 2023 gorszy wynik od DS...
10x mniej aut niż BMW. Mówimy o Europie.
-
Kolega pireus wybrał sprytny kompromis... kierowca muzeum samochód liceum
Życie jest pełne kompromisów :grin:
-
Na forum Lexusa sa wlasnie byli klienci BMW i Audi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Może i ktoś jest, ale wyników to lexus nie robi, Q1 2023 gorszy wynik od DS...
10x mniej aut niż BMW. Mówimy o Europie.
Na razie to Lexus ma problem z dostepnoscia samochodow. DSy sa dostepne od reki.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
wszystkie gowna są od ręki, na przyzwoite wozy trzeba rok zaczekać. sam celowałem w nx, więc sporo nim pojeździłem i mam swoje zdanie. to świetny wóz do moich zastosowań, mimo ze poprzednik stanowił większą różnice dla poprzedniej ravki. rav4 z nowymi multimediami wcale tak mocno nie odstaje, zwłaszcza ze silnik w nx jest równie mocno słyszalny. są dodatkowe uszczelki drzwi, dywaniki na tylnych nadkolach, jednak reakcja na podmuchy wiatru oraz zachowanie na autostradzie jest bardzo zbliżone. zdecydowanie lepsze jest podwozie i to ono stwarza odczuwalna różnice. nie zgadzam się z tezą, ze to same szczegóły tworzą tzw. premium. w/w bzdety ma teraz każda mazda, kia oraz hyundai i to nie jest przekonujące. z tego co wykalkulowałem, auto premium z zadowalającym napędem kosztuje teraz około 300 tysięcy.
niestety, mam nawyk kupowania aut na które stać mnie w danej chwili za gotówkę, wciąż nie zgadzam się na produkty finansowej inżynierii..
-
Może i ktoś jest, ale wyników to lexus nie robi, Q1 2023 gorszy wynik od DS...
10x mniej aut niż BMW. Mówimy o Europie.
Musisz zmienić stronkę z info bo coś mi pachnie głupotami francuskie.pl :-)
-
Z tym niemal najtańszym to trochę przesadziłeś,
Oj lubisz się dowartościować :grin: RAV 4 to fajny samochód, można nim na grzyby i na ryby pojechać, niezawodny i mało pali. Najpopularniejszy samochód amerykańskiego emeryta. :grin:
Dowartościować się? Samochodem? Chyba żartujesz....
-
wszystkie gowna są od ręki, na przyzwoite wozy trzeba rok zaczekać. sam celowałem w nx, więc sporo nim pojeździłem i mam swoje zdanie. to świetny wóz do moich zastosowań, mimo ze poprzednik stanowił większą różnice dla poprzedniej ravki. rav4 z nowymi multimediami wcale tak mocno nie odstaje, zwłaszcza ze silnik w nx jest równie mocno słyszalny. są dodatkowe uszczelki drzwi, dywaniki na tylnych nadkolach, jednak reakcja na podmuchy wiatru oraz zachowanie na autostradzie jest bardzo zbliżone. zdecydowanie lepsze jest podwozie i to ono stwarza odczuwalna różnice. nie zgadzam się z tezą, ze to same szczegóły tworzą tzw. premium. w/w bzdety ma teraz każda mazda, kia oraz hyundai i to nie jest przekonujące. z tego co wykalkulowałem, auto premium z zadowalającym napędem kosztuje teraz około 300 tysięcy.
niestety, mam nawyk kupowania aut na które stać mnie w danej chwili za gotówkę, wciąż nie zgadzam się na produkty finansowej inżynierii..
Dokladnie. To co sie nie sprzedaje jest od reki.
https://youtu.be/Qi4Renq0agI
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Na forum Lexusa sa wlasnie byli klienci BMW i Audi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Może i ktoś jest, ale wyników to lexus nie robi, Q1 2023 gorszy wynik od DS...
10x mniej aut niż BMW. Mówimy o Europie.
Na razie to Lexus ma problem z dostepnoscia samochodow. DSy sa dostepne od reki.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
NX faktycznie ma problemy z dostępnością, ale ES, czy UX są dostępne od ręki bez problemu. Obecnego RX, no to ciężko skomentować bo to nowy model, ale stare od ręki można było mieć bez problemu, mi nawet wciskali, jak nie było wiadomo co z rav4.
Nawet jakby NX sprzedawał się tak dobrze jak XC60 (a na to nie ma szans, chociaż ja uważam Lexusa z lepsze auto), to ledwo wyprzedzili by porsche i land rovera.
-
Na forum Lexusa sa wlasnie byli klienci BMW i Audi.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Może i ktoś jest, ale wyników to lexus nie robi, Q1 2023 gorszy wynik od DS...
10x mniej aut niż BMW. Mówimy o Europie.
Na razie to Lexus ma problem z dostepnoscia samochodow. DSy sa dostepne od reki.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
NX faktycznie ma problemy z dostępnością, ale ES, czy UX są dostępne od ręki bez problemu. Obecnego RX, no to ciężko skomentować bo to nowy model, ale stare od ręki można było mieć bez problemu, mi nawet wciskali, jak nie było wiadomo co z rav4.
Nawet jakby NX sprzedawał się tak dobrze jak XC60 (a na to nie ma szans, chociaż ja uważam Lexusa z lepsze auto), to ledwo wyprzedzili by porsche i land rovera.
Zaleta XC60 jest to ze daja mega rabaty i robi sie z tego cena RAV4.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Z tym niemal najtańszym to trochę przesadziłeś,
Oj lubisz się dowartościować :grin: RAV 4 to fajny samochód, można nim na grzyby i na ryby pojechać, niezawodny i mało pali. Najpopularniejszy samochód amerykańskiego emeryta. :grin:
Tak, a do czego ma taki samochód służyć. Wypad do lasu, na ryby, przejaźdzka rowerowa. A czy emeryt go kupuje, czy inżynier, czy może zwykły Kowalski - to co komu do tego. Podoba mu się to kupuje.
-
. A czy emeryt go kupuje, czy inżynier, czy może zwykły Kowalski -
Tym bardziej, że Kowalski może być emerytowanym inżynierem :grin:
-
A co sądzicie o Ferrari Purosangue? Myślicie, że ma podejście do Ravki? Jakoś mnie nie przekonują te otwierane jak w RR drzwi oraz to, że ta marka nie ma doświadczenia w robieniu SUVów. :-D
-
A co sądzicie o Ferrari Purosangue? Myślicie, że ma podejście do Ravki? Jakoś mnie nie przekonują te otwierane jak w RR drzwi oraz to, że ta marka nie ma doświadczenia w robieniu SUVów. :-D
To wcale nie jest ich pierwsze posejscie do suva, to po prostu kosmetyczny face lift:
(https://www.autoappassionati.it/wp-content/uploads/2023/03/Purosangue-CX30.jpg)
Moim zdaniem nie ma żadnego podejścia do rav4, może i ma wolnossący silnik, ale to nie Toyota, więc mając takie auto, codziennie wyjeżdżając z domu bym się stresował, że po prostu mogę już nie wrócić.
-
Nadmuchana Mazda…
-
Trochę próba porównania osła do konia wyścigowego :).
No bo jak się ma hybryda do 6.5 V12.
W Ferrari macie prawdziwą ręcznie szytą skórę, a w Ravce plastik, który próbuje ją udawać.
Ale jak się patrzy na to auto to praktyczność bardzo niska. Siedzi się tak, że 2/3 są przed tobą. Jazda po mieście nie będzie należała do przyjemności.
No i jeszcze, żeby kupić Ferarri trzeba przejść weryfikację czy ma się odpowiedni status społeczny… Jak nie zarabiasz 100tys na m-c to możesz co najwyżej sobie zdjęcia pooglądać.
-
No i jeszcze, żeby kupić Ferarri trzeba przejść weryfikację czy ma się odpowiedni status społeczny… Jak nie zarabiasz 100tys na m-c to możesz co najwyżej sobie zdjęcia pooglądać.
Jak zarabiasz 100k PLN miesięcznie (mówimy o netto), to marzysz o purosangue, stać cię co najwyżej na 296 gtb i to jak nie masz 2 dzieci w prywatnych szkołach i żony komornika (że zajmuje pół pensji jak moja :D).
-
To do roboty ją pogoń, jak Ci zabiera wypłatę :).
-
To do roboty ją pogoń, jak Ci zabiera wypłatę :).
Swoją już zajęła dawno
-
:)
-
Żona komornik, dawno się tak nie uśmiałem :grin: Dobre i zamierzam wykorzystać :cool:
-
Wy się śmiejcie, ale te wszystkie marki profi ratują plebejskie SUV-y. Drogę pokazał Prosiak Cayenne, który uratował marce doopę. Ostatnio widziałem pod Auchanem Urusa i to był naprawdę zabawny widok.
-
...o tak, przód rodem z kia, tył z chr'a :)
-
Wy się śmiejcie, ale te wszystkie marki profi ratują plebejskie SUV-y. Drogę pokazał Prosiak Cayenne, który uratował marce doopę. Ostatnio widziałem pod Auchanem Urusa i to był naprawdę zabawny widok.
najśmieszniejsze jest to, ze najpierw fora są oburzone wprowadzeniem modelu, który deprecjonuje dorobek marki. potem większość wybiera jednak tego suva. podobnie było z iPhone mini: wszyscy go pragnęli, tylko nikt nie kupił..
-
Nie prawda, ja mam iPhone mini, bo nie lubię dużych cegieł.
Nie zmieniłem na 14 bo nie ma mini :)
-
Wy się śmiejcie, ale te wszystkie marki profi ratują plebejskie SUV-y. Drogę pokazał Prosiak Cayenne, który uratował marce doopę. Ostatnio widziałem pod Auchanem Urusa i to był naprawdę zabawny widok.
najśmieszniejsze jest to, ze najpierw fora są oburzone wprowadzeniem modelu, który deprecjonuje dorobek marki. potem większość wybiera jednak tego suva. podobnie było z iPhone mini: wszyscy go pragnęli, tylko nikt nie kupił..
Wszystko się zgadza, tylko nie "nikt" a "mało kto kupił" iPhone mini.
-
To może takie coś się spodoba :cheesy:
https://www.youtube.com/watch?v=e-ZfDCvb5Yk
-
Nie prawda, ja mam iPhone mini, bo nie lubię dużych cegieł.
Nie zmieniłem na 14 bo nie ma mini
To tak samo jak ja. Mini albo SE. Mam 12, może jak nie było 14 to będzie 15 Mini, bo zbliża się czas wymiany telefonu.
-
Wyraźne powiedzieli, popyt na mini był za mały to i nowych modeli mini nie będzie. Rynek ich nie oczekuje.
-
. Rynek ich nie oczekuje.
Ja oczekuję. Pożyjemy zobaczymy. Już mieli kilka zwrotów koncepcji np. z SE.
-
Dla kilkuset klientów. No dobra, w skali świata może kilku tysięcy robić nie będą. Nie opłaca się.
-
Dla kilkuset klientów. No dobra, w skali świata może kilku tysięcy robić nie będą
Chyba trochę się zagalopowałeś z tą ilością klientów. iPhone 12 mini w Japonii okazał się jednym z najczęściej wybieranych modeli, podobnie jak 13 mini . Co więcej, popularny był też iPhone’a SE 2020. Już po pierwszym SE, mieli nie produkować małych smartfonów i czas wszystko zmienił. Nie każdy potrzebuje patelni.
-
A w tym wątku to Rav4 idzie na sprzedaż czy ajfon mini? Dla kolegi pytam...
-
A w tym wątku to Rav4 idzie na sprzedaż czy ajfon mini? Dla kolegi pytam...
Słuszna uwaga. To forum w ogóle nie jest moderowane pod względem spamu.
-
A w tym wątku to Rav4 idzie na sprzedaż czy ajfon mini? Dla kolegi pytam...
Rav już chyba sprzedana, reszta postów tak samo zgodna z tematem jak Iphone.
-
Sprzedana zanim tak naprawdę na poważnie wystawiona. Podoba mi się faza Polaków na Toyotę. Niby jeżdżę NX 350, ale w ogóle nie jestem obrażony na Toyotę, zaraz odbieram zadaszony wózek na zakupy, czyli Yaris Cross. Ten ma rzeszę antyfanów motoryzacyjnych na YT, ale w ogóle mnie to nie zraża :) Uważam, że spoko wozidło, choć tu i ówdzie żenada jest gruba. Np brak lampki sufitowej z tyłu, czy ciągle halogeny zamiast LED w oświetleniu pomocniczym. W kabinie jest jak na romantycznej kolacji przy świecach. W bagażniku też. Jedno gniazdo USB na cały samochód? No elo. WTF? I to nie jest uzależnione od wersji wyposażeniowej. Ot, taki koncept. Skórę z plastikowej krowy można zamówić, większej ilości gniazd USB, lampkę sufitową z tyłu nad kanapą- nie.
-
Tak z ciekawości. Jak wątek dotyczy Rav 4, która szła na sprzedaż i się sprzedała, to nie wypadałoby go zamknąć?
-
Sugerujesz zakładanie nowego wątku każdemu, kto sprzedawać będzie Ravkę, czy zgłaszanie moderacji otwarcie tego wątku, bo akurat chcesz opisać swoje przygody ze sprzedażą Ravki? Moderacja ma tu taki zapłon, że zapomnisz, że taki samochód posiadałeś zanim ci wątek otworzą.