Autor Wątek: Wyciek oleju z silnika 5S-FE  (Przeczytany 34807 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Arek_R

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #30 dnia: 04 Stycznia 2008, 10:24:37 »
Np w Audi rozrzad w glowicy docisniety automatem na tasmie produkcyjnej silnikowej chodzi bez problemu do pol miliona km.Wystarczy jedna ingerencja i nastepnie montaz reczny po 100  tyskm do regulacji lub naprawy od momentu ingerencji.
Tutaj kolego muwisz zupelnie o innej technologi niemcy od 88 maja chydrauliczna regulacje luzu zaworowego , glowice i pokrywy glowicy sa tak dokrecane bo z zalozenia nie ma potrzeby ich odkrecac bo zadnego luzu nie trzeba sprawdzac. Faktycznie glowice z takimi zaworami robia 400kkm bez problemu.
Japonczyki maja troche inna technologie czy lepsza czy gorsza ciezko powiedziec poprostu inna. Z zaworami jest roznie Łukasz chyba nie robil wogle regulacji a przebieg ma ponad 400kkm.

KaeRBe

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #31 dnia: 04 Stycznia 2008, 11:55:31 »
ja w swojej dwudziestoletniej camry 1 gen też mam hydrauliczne samoregulatory zaworów :)
nic nie jest wieczne, czasami trochę słychać jeden zawór na zimnym silniku przez parę minut, ale ma już prawie 22 lat i nic nigdy nie trzeba było regulować :)
Czy to lepsze czy gorsze to nie wiem, wiem że gdybym musiał wymienić ten samoregulator to jeden kosztuje ok 200 zlotych.
Ja mam 8v w 16v i 24v to już pewnie byłoby bardziej skomplikowane i drogie w produkcji. Może w tym tkwi sęk...
A może chodzi o zwiększenie niezawodności i zmniejszenie obciążenia pompy oleju, pewnie nie bez powodu toyota zdecydowała się nie stosować takich samoregulatorów w silnikach 16v i 24v...
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2008, 12:15:53 wysłana przez KaeRBe »

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #32 dnia: 04 Stycznia 2008, 16:03:01 »
Camra zanim zaczela byc bardzo dobra to fabryke opuscilo ponad 10 000 000 egzemplarzy na rynek amnerykanski w latach 90-tych. Sa to samochody dopracowane do ostatniej podkladki.Dlaczego sie nie psuja? japonczycy pozbywaja sie bledow i niedocioagniec juz podczas projektowania,europa a glownie Niemcy,produkcja jakosciowa co to oznacza na tysiac wyprodukowanych aut 10 idzie do dokladnej kontroli wyrywkowej.To sie nazywa produkcja jakosciowa.dlatego jaoponczycy pobili niezawodnoscia rynek europejski i z rozmachem wchodza na rynek amerykanski. Niemozna powioedziec tego o produkcji angielskiej i tureckiej w europie i amerykanskiej w USA. Przypadkowi fachowcy brak czestszego nadzoru japonskiego.
Moja Camcia tez ma 430 tys i pracuje cichutko nigdy nie byly regulowane zawory.Powiem wam wiecej wiele  ludzi mialo przygode z silnikiem czy glowica to szukano na necie silnika uzywanego ale nie rozbieranego ale nie brano sie za rozbieranie i naprawe gdyz fachowcy wiedza ze to niema najmniejszego sensu jak sie chce jezdzic dlugo i niezawodnie i tanio.inna sprawa ze silnikz zlomu kosztuje przystepne pieniadze ma gwarancje i metryke.
Camra jest ciekawym tematem i niemozna jej porownac z zadnym samochodem  seryjnym masowym produkowanym  dla ludnosci na swiecie lepszym od niej jest lexus. Ale to juz inna polka.Camre trzeba porownytwac z autami o tych samych gabarytach isilniku.
Camra jest ciekawie zaprojektowana i specjalnymi technologiami wykonana.Europa do takich niedojdzie nawet jeszcze za 5 lat.
Pzdr.Camry 2.2

AGILESS

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #33 dnia: 04 Stycznia 2008, 16:36:47 »
Camra zanim zaczela byc bardzo dobra to fabryke opuscilo ponad 10 000 000 egzemplarzy na rynek amnerykanski w latach 90-tych. Sa to samochody dopracowane do ostatniej podkladki.Dlaczego sie nie psuja? japonczycy pozbywaja sie bledow i niedocioagniec juz podczas projektowania,europa a glownie Niemcy,produkcja jakosciowa co to oznacza na tysiac wyprodukowanych aut 10 idzie do dokladnej kontroli wyrywkowej.To sie nazywa produkcja jakosciowa.dlatego jaoponczycy pobili niezawodnoscia rynek europejski i z rozmachem wchodza na rynek amerykanski. Niemozna powioedziec tego o produkcji angielskiej i tureckiej w europie i amerykanskiej w USA. Przypadkowi fachowcy brak czestszego nadzoru japonskiego.
Moja Camcia tez ma 430 tys i pracuje cichutko nigdy nie byly regulowane zawory.Powiem wam wiecej wiele  ludzi mialo przygode z silnikiem czy glowica to szukano na necie silnika uzywanego ale nie rozbieranego ale nie brano sie za rozbieranie i naprawe gdyz fachowcy wiedza ze to niema najmniejszego sensu jak sie chce jezdzic dlugo i niezawodnie i tanio.inna sprawa ze silnikz zlomu kosztuje przystepne pieniadze ma gwarancje i metryke.
Camra jest ciekawym tematem i niemozna jej porownac z zadnym samochodem  seryjnym masowym produkowanym  dla ludnosci na swiecie lepszym od niej jest lexus. Ale to juz inna polka.Camre trzeba porownytwac z autami o tych samych gabarytach isilniku.
Camra jest ciekawie zaprojektowana i specjalnymi technologiami wykonana.Europa do takich niedojdzie nawet jeszcze za 5 lat.
Pzdr.Camry 2.2


Czy to znaczy że już Ci nie kapie olej ????   

P.S.
I w tak szanownym aucie jak nasze Camry można znaleźć kilka rzeczy które można by poprawić nie będąc wielkim fachowcem a tylko użytkownikiem z głową na karku.                                                     

Offline Camry 2.2

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 962
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #34 dnia: 04 Stycznia 2008, 17:49:26 »
Witaj Agiless,
Oj kapie i to dobrze kapie,po takim przebiegu ma prawo,na tyle tysiecy kilometrow to zmieniono  slownie 5 komletow swiec,5 kompletow paska rozrzadu i paska wspomagania,wszystkie uszczelki siemera, lacznie z skrzynia biegow wentyl odpowietrzajacy pokrywe zaworowa,zreszta  urwany przez mechanika ktoremu sie niechcialo zdjac weza tylko odginal jak zagladal.Ot groma filtrow powietrza i olejowego no i chyba z pare beczek mobil No-1.Wiecej nie pamietam ale mam wszystko   zapisane w ksiazce pojazdu ktora prowadze.No raz szczotki oraz caly alternator z ,kable wysokiego napiecia,kopolke i cewke no i raz caly alternator,stary robil bokami ni pracowal w opcji awaryjnej tak aby dojechac do chalupy. Spiewal glosno. NO I WENTYLATOR Z CHLODNICY I RAZ SAMA CHLODNICE.wIECEJ NIE PAMIETAM. Dwa razy sprzeglo. Panowie to sa normalne servisowe  czesci.To jest nic na tak duzy przebieg i na katowany motor bezlitosnie na autostradach.
poprzednio mialem Mercedesa diesla,to remont kapitalny silnika zrobilem po 380 tyskm,szczelina miedzy tlokiem a cylindren (foder -gilza)byla okolo 0.5mm a cisnienie na cylindrach bidula miala juz tylko 16bar.To prawda ze inne czasy inne technologie ale cholera raz w tygodniu musialem maske otwierac. W Camrze otwieram przyzmianie oleju a obecnie przy dolewaniu oleju.
Jestem zadowolony z tego auta,najwiecej cieszy ze zawsze Ciebie ta osliczka do domu dowiezie.
Pzdr.Camry 2,2

Arek_R

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #35 dnia: 04 Stycznia 2008, 18:56:00 »
Camry 2.2 mnie sie wydaje ze jest roznie zalezy jak dba sie o samochod czasami prosta sprawa jak wymiana oleju po 8000 zamiast 10000km robi roznice. Co do zaworów to nie mam zdania poprzednio mialem niemca i nie mialem takiego problemu. Ale z tego co czytalem na forum to jesli chodzi o zawory to chyba jest na odwrot mianowicie luzy sie zmniejszaja i zawor przestaje stukac coraz bardziej dlatego chyba nawet marcinm  pisale ze po stukaniu nie mozna stwierdzic czy zawory nadaja sie do regulacji czy tez nie. Nie doczytalem sie czy masz gaz czy tez nie bo w zasadzie to on powoduje spustoszenie w silniku. Ale tak jak mowilem roznie jest z jakoscia samochod dla przykladu dobra marka Nissan wklada do samochodu francuskie silniki.
Ale troche odbieglem od tematu przepraszam.
Uwazam ze w miare mozliwoscie wycieki trzeba likwidowac , jesli nie sa duze a koszty przerosly by polowe wartosci auta lub 1/3 warto z tym jezdzic.

KaeRBe

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #36 dnia: 04 Stycznia 2008, 21:31:39 »
a ja tam w mojej camry nigdy nie miałem problemów z alternatorem itd
jedyne co przez 22 lata w niej wymieniano to opony, klocki, świece, pasek rozrządu, olej z filtrami i końcówkę drążka kierowniczego.
raz też paliła na 3 cylindry okazało się że przez nasze paliwo pojawiła się zgorzelina na zaworze ssącym to był jeden jedyny raz kiedy trzeba było zdjąć głowicę i nie widzę jak na razie by jej to zaszkodziło ;)
nawet poprzedni właściciel wjechał nią w tyłek fiatowi z hakiem i do dziś mam wybrzuszenie w chłodnicy i nic nie cieknie wszystko działa uparcie :)
a no i parę razy jakieś żaróweczki wymieniałem ;)

a mój ojciec w 4 gen ma już wywalone tuleje metalowo-gumowe ;/

Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2008, 21:34:07 wysłana przez KaeRBe »

Arek_R

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #37 dnia: 05 Stycznia 2008, 18:00:33 »
a ja tam w mojej camry nigdy nie miałem problemów z alternatorem itd
jedyne co przez 22 lata w niej wymieniano to opony, klocki, świece, pasek rozrządu, olej z filtrami i końcówkę drążka kierowniczego.
raz też paliła na 3 cylindry okazało się że przez nasze paliwo pojawiła się zgorzelina na zaworze ssącym to był jeden jedyny raz kiedy trzeba było zdjąć głowicę i nie widzę jak na razie by jej to zaszkodziło ;)
nawet poprzedni właściciel wjechał nią w tyłek fiatowi z hakiem i do dziś mam wybrzuszenie w chłodnicy i nic nie cieknie wszystko działa uparcie :)
a no i parę razy jakieś żaróweczki wymieniałem ;)

a mój ojciec w 4 gen ma już wywalone tuleje metalowo-gumowe ;/

Pozdrawiam
Moj znajomy ma taka jak ty tyle ze w dieslu , zawieszenie nie do zniszczenia, silnik nie do zajezdzenia ale blachy nie sa rewelacyjne.

KaeRBe

  • Gość
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #38 dnia: 05 Stycznia 2008, 19:33:58 »
to fakt
są ocynkowane ale w nowszych wersjach są grubsze
ale za to mało waży :D

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Maja 2008, 19:32:34 »
Witajcie natomiast ja mam problem z wyciekiem oleju,na początku uszczelniłem aparat zaplonowy gdyż miałem z niego wyciek myslałem że bedzie już po wszystkim ale myliłem sie znowu mi olej cieknie i nie moge dojśc skąd. Jedynie widac na łaczeniu silnika ze skrzynio olej jak sie gromadzi i kapie,zaznacze że cały rozrząd jest uszczelniony,pompa olejowa też no i aparat zapłonowy,pokrywa zaworów też jest ok. Jak myslicie co to może być?
Może to byc misa olejowa bo właśnie na jej łączeniu (z slilnikiem) widac właśnie jakby to był olej od strony wewnętrznej zaraz przy kolektoze reszta misy jest sycha tylko te łaczenie i sruby od misy widac jak są lekko olejem pokryte.Ja mysle że to z dołu cieknie wczoraj wyczysciłem cały dół i góre szmatą zapaliłem śilnik i obserwowałem skąd leci ale nie znalazłem nic a tu dziś plamy sie pojawiły. Pozdr :-)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #40 dnia: 29 Maja 2008, 19:59:05 »
Możesz zrobić fotkę ?
A to na pewno nie z aparatu ?  Ja po 4-tym simeringu poddałem się i kupiłem całą obudowę w ASO :(
Jeszcze nie miałem okazji wymienić :|
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #41 dnia: 29 Maja 2008, 20:32:05 »
Jest sucho już pod aparatem wiec coś bedzie innego tylko co????? :-)

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #42 dnia: 30 Maja 2008, 17:02:03 »
A zaglądnij za jakiś 1000km pod kopułkę, czy na pewno tam sucho jest.
Zrób jakieś foto które to okolice masz mokre.
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline xmikolajx

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 153
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #43 dnia: 30 Maja 2008, 19:47:01 »
A może to uszczelniacz na wale korbowym między skrzynią na silnikiem. Kapałoby właśnie z łączenia.
Pewnie musiałbyś rozdzielić silnik i skrzynię by ustalić na 100%.
In (T) we trust.

Offline niger

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 666
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wyciek oleju z silnika 5S-FE
« Odpowiedź #44 dnia: 30 Maja 2008, 23:00:04 »
Właśnie tego sie obawiam że właśnie stamtąd wyciek pojawia sie na dniach zrobie fotki i wrzuce.
Jak narazie to wielka niewiadoma z tym wyciekiem  :-(


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl