Autor Wątek: Sonda Lambda  (Przeczytany 173238 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #165 dnia: 02 Lipca 2009, 22:27:42 »
Ok. Dzięki właśnie nie wiedziałem, czy w dobrym miejscu mierzyłem. Teraz to sprawdze jeśzcze raz. Rozumiem, że mam zmierzyć różnicę potencjału pomiedzy zlączem Ox a minusem akumulatora?

Dokładnie tak.

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #166 dnia: 28 Lipca 2009, 11:01:25 »
Sprawdzałem i nie ma umnie takiego złącza Ox. A konkretnie to są dwa Ox1 i Ox2 ale nie są obszyte (brak wyprowadzenia pinu metalowego), czy to normalne?

swip

  • Gość
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #167 dnia: 30 Lipca 2009, 16:56:40 »
To po prostu wsadź szpilki od woltomierza w tę kostkę do której podłączona sonda między 2 kolorowe przewody. U mnie na wolnych obrotach jest 0.07 V po przygazowaniu leci do 0.9 i opada. Mam 7afe lb ale czujnik wymontowany z jakiegoś innego, chyba 4afe lb. To sam już nie wiem czy ma być poprawnie 0-5V czy 0-1V?

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #168 dnia: 01 Sierpnia 2009, 10:52:10 »
No własnie Swip masz rację u mnie terz jest 0-1V i nie ma żadnego błędu. W takim razie jak to jest niby w 7A-FE może być tylko sonda LB 0-5V, a w przeciwnym razie musi wyskoczyć błąd, to ja czegoś tu nie rozumiem. Być może mamy dodatkowo przeprogramowane ECU na inny model sondy. Jak to wyjaśnić?

Offline Slawektoyo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 560
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #169 dnia: 02 Sierpnia 2009, 10:35:09 »
Witam . Sonda od 4A-FE i 7A-FE dziala tak samo . Jesli grzalka jest przepalona w sadzie też wywali bład a sonda bedzie dalej pracowała . Pozdro .

Offline MakuMaku

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 45
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #170 dnia: 03 Sierpnia 2009, 07:39:33 »
Zgadzam się z przedmówcą sondy te działają tak samo i działają w zakresie 0-5V. Ale u mnie grzałka jest oki i nie wyrzyca rzadnego błędu. Natomiast sonda działa w zakresie 0-1V (a ściśle 0-0,8V).

swip

  • Gość
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #171 dnia: 03 Sierpnia 2009, 22:16:12 »
Mi niestety wywala czasem "21". Ale to chyba wina lpg. Na benzynie sonda 0-1V pracuje dobrze, więc może były 2 rodzaje sond montowane.

Offline cmyrek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #172 dnia: 22 Grudnia 2009, 22:09:41 »
Właśnie trzy dni temu padła mi nagle sonda w silniku LB. Rano podczas dużego mrozu uruchomiłem silnik i po chwili zapalila się kontrolka czek. Przejechałem kilka kilometrów zgasiłem silnik i ponownie go uruchomiłem kontrolka zgasła. Jednak po kilku godzinach ponownie uruchomiłem silnik kontrolka na sekundę zgasła i ponownie się zapaliła i pali się cały czas. Sprawdziłem dzisiaj błędy wyskakuje błąd 21 a więc sonda resetowanie nic nie pomaga nadal się pali.Zdemontowałem ją z rury kolektora obejrzałem ale na niej z wierzchu nic nie widać, zauważyłem że ma 8 małych dziurek na obudowie skręciłem na swoje miejsce uruchomiłem silnik i  i dalej lipa pali się kontrolka silnika. Na sondzie jest napis Denso ---70200 czy coś takiego. W związku z tym mam pytanie czy da się założyć jakiś zamiennik czy musi być oryginał . Sonda ma cztery kabelki dwa czarne, jeden biały i niebieski. Mam założony gaz  II generacji i na nim śmigam. Czy mogę tak dalej jeździć czy koniecznie trzeba załozyć nową sondę.

Offline cmyrek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 49
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #173 dnia: 03 Stycznia 2010, 12:49:46 »
Właśnie kupiłem sondę na szrocie za 50 zł od silnika 7AFE i jest identyczna jak od 4AFE założyłem i działa. Zauważyłem że po założeniu tej sondy silnik równiej pracuje i na zimnym silniku trzyma równe obroty Wcześniej potrafił falować i obroty czasami wskakiwały na 2500 obrotów. Oczywiście profilaktycznie podładowałem akumulator bo zaczynał słabnąć.

Offline look

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #174 dnia: 03 Stycznia 2010, 13:11:27 »
Właśnie kupiłem sondę na szrocie za 50 zł od silnika 7AFE i jest identyczna jak od 4AFE założyłem i działa.

Sonda z 7AFE LB działa idealnie w 4AFE LB, ma tylko krótszy kabelek.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #175 dnia: 06 Stycznia 2010, 19:18:32 »
Właśnie kupiłem sondę na szrocie za 50 zł od silnika 7AFE i jest identyczna jak od 4AFE założyłem i działa. Zauważyłem że po założeniu tej sondy silnik równiej pracuje i na zimnym silniku trzyma równe obroty

Może miałes uszkodzonę tylko grzełkę sondy.Na zimnym silniku sonda bez sprawnej grzałki nie jest w stanie pracowac.

Offline maciek.j

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #176 dnia: 11 Lutego 2010, 08:58:51 »
Witam!
a u mnie jest tak od pewnego czasu. zalożełem sekwencję jakieś 7000 tys temu i wszystko było galancie aż jakieś tydzień temu samochód przestał jechać na benzynie na zimnym silniku. nie mogłem mojej Ave rozbujać do 40 i zero przyspieszenia. Jak sie przełaczyła na gaz - idzie jak rakieta. Na Ciepłym silniku wydaje mi sie że idzie ba benzynie ok ale coś jakby brakowało jej mocy. Spalania nie zauważyłem większego ale po przeczytaniu całego forum, zacząłem się nad tym zastanawiać. Podłączyli mi w stacji diagnostycznej pod kompa wyskoczył błąd (niestety nie znam nr błędu) - paliwo nie spełnia norm sondy lambda. Kazali wymienić filtr paliwa, wymieniłem i nic.... Ma ktoś może jaką radę? może to ta nieszczęsna grzałka??
pozdrawiam

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #177 dnia: 11 Lutego 2010, 09:20:48 »
chłopie jak przejechałeś 7000 tys czytam 7000000km to nie ma się co dziwić :grin:

Offline maciek.j

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 44
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #178 dnia: 11 Lutego 2010, 12:41:20 »
oczywiscie 7tys:P

michaleq

  • Gość
Odp: Sonda Lambda
« Odpowiedź #179 dnia: 28 Maja 2010, 21:02:27 »
No to ja także zawitałem do klubu 21... Narazie na pewno wiem, że komputer wywala błąd 21, czyli sonda lambda (w końcu kosztowało mnie to 85 zyla, ale o tym może kiedy indziej - 'cudowny' serwis na Nasypowej we Wrocku). Tylko sam nie potrafię sobie poradzić z paroma rzeczami, więc proszę o pomoc.

Od razu uprzedzam, ze przestudiowałem cały wątek, przestudiowałem też wątki na innych forach o sondzie lambda... A raczej w moim przypadku sondzie lean burn.

Po kolei.

1. Mam Carinę E, silnik 7a-fe, rocznik '96 i sondę która najprawdopodobniej leci z Avensiski już (bo jest podawana jako model carina/avensis). Oporność grzałki sondy powinna być w zakresie 1,5 - 2,1 W. ...zmierzyłem na czarnych kabelkach sondy, wyszło okolice 2.0 więc jest ok.
Wniosek: grzałka grzeje.
Czy wniosek jest poprawny?

2. Gniazdo do sondy ma 4 wtyki. Po kolei numerowane 1 - żółto niebieski, 2 - czerwono-biały, 3-czerwono niebieski, 4- brązowy (oczywiście kolory kabli podałem). Wpada to we wtyk sondy kolejno w kable o kolorach czarny, czarny, niebieski, brązowy. Według tego co wyczytałem w wątku, powinienem sygnał z sondy otrzymać na kabel numer 4 czyli brązowy.
Czy się mylę?

3. Zrobiłem pomiar napięcia na kablach przy odłączonej sondzie. Kolejno wyszło 1 - 14.1, 2 - 0.9, 3 - 9, 4 - 14,1. Patrząc się na zakresy napięcia zasilania dla sondy z avki jest 9-14, czyli to co otrzymałem jest poprawne.
Czy to są poprawne odczyty?

4. Zrobiłem pomiar napięcia po wpięciu sondy. Pomiary robiłem na kablach 3 i 4. Wyniki 3 - okolice 14, 4 - okolice 14.... I co ciekawe, niezależnie od gazowania silnikiem...
Czy te pomiary wystarczą?

5. No i teraz jestem w kropce... Coś pierdykło. Co? Sonda? Po niby czujnik ubogiej mieszanki powinien rzucać mi zakresami 0 - 5 V, a rzuca o wiele większymi.

6. Wszystkie powyższe pomiary robione pomiędzy kabelkiem, a plusem akumulatora (czyżbym powinienem mierzyć z minusem??)

7. Niestety, podobnie do kogoś kto już pisał, nie mam w złączu diagnostycznym końcówki 0x tylko 0x1 i 0x2, które nie mają wyjścia metalowego pod które mógłbym miernik podłączyć.

Tyle... Jutro (sobota) na 9 mam umówioną wizytę u diagnosty (Auto Gosia na Klecińskiej we Wrocku), który na pierwszy rzut oka nie porwał mnie swoją zaradnością. Koleś po przeprowadzeniu paru pomiarów (z grubsza, miernikiem, bez podpięcia pod komputer, bo nie ma ponoć programu do mojego samochodu), stwierdził, że sonda jest ok, ale że to komputer w samochodzie może coś źle dawać, że napięcie na grzałkę jakoś nie dociera, że może jakiś kabel jest przetarty i że trzeba będzie samochód nieźle przeanalizować, rozkręcić to i być może zajmie to pół dnia.

Czy on ma rację? Czy jest coś co przeoczyłem? Odwołuję się do Waszej o wiele większej wiedzy... I proszę o pomoc. Jak najpilniejszą... Może uda się przed tym diagnostą coś jeszcze wyniuchać...


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl