Udało się ;-)
Znacie moja historię walki z tempomatem, w skrócie:
-kupiłem na aliexspress manetkę
-kupiłem w ASO kabelek pod poduszką i zaślepkę
Po czym okazało się że niestety nie działa. Przy wsparciu kolegów z forum schematami, okazało się że nie ma u mnie kabelka od komputera centalnego do złączki która mieści się głęboko za licznikiem (dostęp fatalny) - ledwie zdjęcie mogłem zrobić.
Szukałem elektryka który zechciałby podjąć dołożenia tego nieszczęsnego przewodu, wiedziałem już do którego złącza ma iść, niestety we Wrocławiu nie znalazłem.
Nieoczekiwanie przy okazji przeglądu gwarancyjnego poprosiłem o sprawdzenie czy jest możliwe aby uruchomić mój nie działający tempomat ;-(
Zaproponowano mi tzw. sprawdzenie instalacji elektrycznej za 160PLN, na co się zgodziłem. Ponadto również powiedziałem że gdyby to nie był jakiś kosmiczny koszt to proszę o uzupełnienie brakującej żyły.
Po jakimś czasie dostałem telefon że tempomat będzie działać i "ów" kabelek będzie mnie kosztować dodatkowo 100pln
Po przeglądzie auto miała sprawny tempomat, nikt nie pytał się mnie skąd miałem części i dlaczego zostały przeze mnie zamontowane.
Na fakturze pojawiła się pozycja - montaż tempomatu 264 PLN
Czy było warto ... NO PEWNIE - TEMPOMAT JEST - DZIAŁA - i mam no to "papiery"
Swoją drogą dołożony kabelek nie wygląda jakoś super profesjonalnie, po prostu zawinięty do istniejącej wiązki taśmą izolacyjną
Pozdrawiam