Autor Wątek: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek  (Przeczytany 1496137 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Fasiol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1950 dnia: 15 Kwietnia 2015, 17:52:24 »
Hehe, wzrost krasnalowaty, 162, o ile się nie zdeptałam, bo pomiar jeszcze z liceum  :cheesy: Zawartość tkanki tłuszczowej w dolnych granicach normy dla kobiet w średnim wieku. Taki ładny auris nie może mieć tłustej kierowniczki  :cheesy:
Wzrost krasnalowaty? A nie wiesz że małe jest piękne?  :good:
Mam nadzieję, że nie tłumaczysz tym postem siebie Fasiol :cheesy:

186 cm, czyli chyba tak akurat  :)
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1951 dnia: 15 Kwietnia 2015, 18:24:19 »
mierzący 190cm, .........   Był wielce niezadowolony z ilości miejsca w Auris II,.......... Jak zwykle zrobił swój test. Ustawił swobodnie fotel pod siebie jako kierowce, to mówił że między oparcie kierowcy a kanapę prawie ręki nie mógł włożyć.

Ja od takiego "testu" zaczynam oglądanie każdego samochodu  :-).
Ustawiam fotel pod siebie i zaglądam na tył.
Nawet pisałem kiedyś na forum, że jak byłem na (po) premierze A II to byłem zdziwiony "małością" wnętrza.

W moim A I FL czuję się jak w samochodzie o klasę większym , o widoczności "z góry" nie wspomnę  :good:.
Dlatego też nie palę się (żona ciśnie) na wymianę naszego "kartofelka" na A-dwójkę  <taniec>

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1952 dnia: 15 Kwietnia 2015, 18:44:27 »

A ja mam 178 cm wzrostu i Aurisa jest dla mnie idealna. Fotel, kierownica, wysokości, odległości.. wszystko. Co się dzieje z tyłu średnio mnie interesuje bo tam nie bywam  :cheesy:
Śmieszą mnie tylko widoki, gdy (najczęściej panie) mają tak ustawione fotele w samochodach, że oparcia są w połowie przednich drzwi, a one najczęściej siedzą z łokciami przy klatce piersiowej :cheesy: Efekt krótkich nóg?
Uffff, już się bałam, że tylko ja tu jestem tak wysoką kobietą :cheesy:
Też mnie mega bawi taka pozycja, nie wiem czy takie osoby wciskają pedały kolanami czy co :cheesy:
Ja i w Aurisie i w Avensis oraz Yarisie znajduje bezproblemowo swoje położenie, ale jak wsiadam po Mamie, mającej 163 cm wzrostu, to nie mogę w ogóle wcisnąć kolan do auta :cheesy:


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Offline vannkama

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 353
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1953 dnia: 15 Kwietnia 2015, 19:26:46 »
Uffff, już się bałam, że tylko ja tu jestem tak wysoką kobietą :cheesy:
Też mnie mega bawi taka pozycja, nie wiem czy takie osoby wciskają pedały kolanami czy co :cheesy:

to łączę się w szczęściu i jednocześnie bólu bycia wysoką  :cheesy: :cheesy: :cheesy: a ludzie są dziwni, każdy ma swoją pozycję do jazdy i najgorzej wsiadać po kimś za kółko, bo dostosowanie wszystkiego pod siebie zajmuje wieki, wtedy na ogół coś nie pasuje ;)

PS. szykujemy się z Aurisą na weekendowy dłuższy wyjazd i zatankowałam Pb98 (zawsze tankuję Pb95) i.. już w drodze do domu z pracy na warszawskich ulicach czułam różnicę, albo to kwestia wmówienia sobie, że powinno być lepiej  :o :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 15 Kwietnia 2015, 19:31:45 wysłana przez vannkama »

Offline teodorcool

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 120
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1954 dnia: 15 Kwietnia 2015, 21:26:04 »
Fasiol ja nie do końca o wzroście, a z resztą dobra już nic  :laugh:
"Z Toyota trzeba się mierzyć. To jest skala
porównawcza. Kto ja ignoruje, ten już teraz przegrał"

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1955 dnia: 15 Kwietnia 2015, 21:34:05 »
Fasiol ja nie do końca o wzroście, a z resztą dobra już nic   
:laugh: :laugh: :laugh:
Żyj i daj żyć innym.

Offline Fasiol

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1956 dnia: 16 Kwietnia 2015, 08:00:55 »
Fasiol ja nie do końca o wzroście, a z resztą dobra już nic  :laugh:
Fasiol ja nie do końca o wzroście, a z resztą dobra już nic   
:laugh: :laugh: :laugh:

A Wy świntuszki!  :)
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline ogluch

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1957 dnia: 16 Kwietnia 2015, 12:56:05 »
JurekL a gdzie można zdobyć takie Lepki?

Offline Slavarok

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 859
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1958 dnia: 16 Kwietnia 2015, 14:15:25 »
A TU

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1959 dnia: 16 Kwietnia 2015, 23:04:08 »
Zajrzałam dziś do filtra powietrza, bo cos mi auris dziś zdechł ze 3 razy przy ruszaniu, a bieg albo 1 albo wsteczny :o  Filtr szary trochę, ale tragedii chyba nie ma. To może ja dziś cos słabo z nogami i wyczuciem pedałów?
Żyj i daj żyć innym.

Offline patkrz

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2386
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1960 dnia: 16 Kwietnia 2015, 23:07:14 »
To może ja dziś cos słabo z nogami i wyczuciem pedałów?
Tak bo ja też  :cheesy: Co prawda mi nie zgasł, ale jakaś stłuczka wisiała w powietrzu cały dzień  :grin:. Mnie na przeglądzie przy 25 000 km mechanik powiedział, że odkurzył mój filtr, bo na wymianę za szybko, może weź go do domu i zrób to samo  :grin:

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1961 dnia: 16 Kwietnia 2015, 23:13:56 »
Ryśkowi ze dwa razy odkurzyłam filtr  :cheesy: Kupie mu nowy, a ten może odkurzę i schowam do piwnicy. Ta pokrywa filtra jakaś taka nieporęczna, trudno ja odsunąć, żeby mieć dobry dostęp. Trochę niewygodnie, ale da się.
Żyj i daj żyć innym.

Offline Rafał1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 139
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla1.5 MY22
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1962 dnia: 17 Kwietnia 2015, 15:24:15 »
A ja wymieniłem filterek od klimy. Wrzuciłem z filtrona węglowy do testu. Oryginalny po 9 miesiącach nie wyglądał zbyt dobrze.

RobRoberto

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1963 dnia: 17 Kwietnia 2015, 20:34:25 »
Dzisiaj jakiś debil pod Castorama przejchal mi klasykiem p. Drzwiach. Na szczęście pasta polerska pomogła, ale lekkie wgniecenie na tym wypukleniu drzwi zostało. Policja stwierdzila ze monitoring i ustalanie sprawcy nic nie da bo pojazd nie był w ruchu. Pozostaje mi zalożyć sprawę cywilną i dochodzić roszczeń w ramach uszkodzenia mienia.
Dobrze ze rysy zeszły...

RobRoberto

  • Gość
Odp: Co dzisiaj zrobiłem przy aurisie? Luźny wątek
« Odpowiedź #1964 dnia: 17 Kwietnia 2015, 20:35:22 »
A ja wymieniłem filterek od klimy. Wrzuciłem z filtrona węglowy do testu. Oryginalny po 9 miesiącach nie wyglądał zbyt dobrze.
A gdzie się to wymienia? jak się do niego dostać, jak sprawdzić czy brudny


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl