Znasz skład bazy amsoila
To Amsoila nie badałeś ,chyba istniał te lat temu ?
A badałeś RP ?
Czy wlalibyscie do swojego silnika olej mineralny lub półsyntetyczny jeśli producent zaleca wyłącznie syntetyczny?
Są tacy u nas ,a za granicą tym bardziej np z kraju z żabami , tam to się znają że ho ho i oszczędzają .
które nazywane są pełnymi syntetykami
Nie chyba nie pisze na nich tak ,piszą zawile Technosynteza i inne takie
Nie zapszeczalne jest to ,że hydrokraki syfią i szybciej tracą własności ,a pełne syntetyki PAO lub z estrów odwrotnie i lepiej myją .
wg. specyfikacji podają tylko, że dodatki stanowią od 1 do 5% (można założyc, że dodatki, uszlachetniacze mineralne) a reszta to baza olejowa PAO IV kategorii.
W RP pisze w pełni syntetyczny , różnica jest pewnie taka że oleje zwane (?HC Synthetic?, ?HC Synthese?, ?Olej Technologii Synetycznej?, czyli ?Synthetic Technology?) mają więcej mineralności bo są stworzone u podstawy z minerała ,a PAO odwrotnie mogą zawierać śladowe ilości minerała . W artykule na stronie co wcześniej zamieściłem pisze , "W latach 60. i 70. XX wieku badania naukowców nad polimeryzacją etylenu doprowadziły do stworzenia węglowodorów syntetycznych, nazwanych polialfaolefinami (PAO). Zaliczono je do grupy olejów bazowych API Group IV. Ich zaletą jest dosyć niska temperatura krzepnięcia i wysoki wskaźnik lepkości. Trudne jednak okazało się tworzenie na ich bazie syntetycznych olejów silnikowych, ponieważ źle rozpuszczały się w nich dodatki uszlachetniające. Rozwiązywano ten problem przez rozpuszczenie pakietu dodatków w oleju mineralnym, który następnie mieszano z syntetycznym węglowodorem PAO "
Jak produkuje się oleje PAO , "Uzyskany z ropy naftowej przez kraking surowej benzyny etylen jest polimeryzowany do tzw. polialfaolefin"
Czyli w olejach PAO jest niewielka ilość minerała potrzebna do zmieszania z uszlachetniaczami , a hydrokraki wypadały lepiej tylko w kwestii utleniania , którą załatwiono dodając do PAO przeciwutleniaczy "Ostatnie badania nad odpornością olejów na utlenienie metodą DSC (Differential Scanning Calorimetry) dowiodły jednak, iż czyste cząsteczki PAO bez obecności przeciwutleniaczy wcale nie są tak odporne na działanie tlenu. Wynika to z budowy strukturalnej cząsteczki PAO i obecności w niej trzeciorzędowych atomów węgla, które są bardzo podatne na łączenie się z tlenem. W takim samym teście oleje mineralne uzyskały lepsze wyniki. Tłumaczy się to obecnością naturalnych przeciwutleniaczy w olejach mineralnych zachowanych mimo procesu rafinacji. Wysoką odporność na działanie tlenu w wysokiej temperaturze olejów PAO uzyskuje się, dodając przeciwutleniaczy."
"Klasyfikacja baz olejowych
Grupa API IV jest zarezerwowana dla polialfaolefin (PAO). PAO to produkt polimeryzacji etylenu otrzymanego z ropy naftowej przez kraking surowej benzyny. Grupę API III i IV tworzą syntetyczne węglowodory, wytrzymujące we wspomnianym teście od 14 do nawet 16 tysięcy godzin."
"Oleje mineralne
Olej mineralny to substancja powstała w przyrodzie bez ingerencji ludzkiej. Mineralne oleje bazowe (API Grupa I) otrzymuje się przez destylację czy rafinację ropy naftowej pochodzącej z różnych złóż. Jakość mineralnego oleju bazowego bardzo zależy od składu ropy naftowej. Ropa naftowa z krajów byłego Związku Radzieckiego ma zupełnie inny skład chemiczny niż ropa z Zatoki Perskiej, Wenezueli, Morza Północnego czy Pensylwanii. Każda z nich zawiera innego rodzaju węglowodory i ma inny poziom zanieczyszczeń, przede wszystkim siarkowych. Jakość mineralnych olejów bazowych nie zależy więc przede wszystkim od metody produkcji, a bardziej od składu surowca. Dosyć wysoką, powtarzalną jakość dać może jedynie przetwarzanie tą samą technologią ropy naftowej pochodzącej z jednego źródła."
Ja wiem jedno olej Motul technosyntez wolniej płynie przy - temp. niż RP PAO i to w tej samej klasie lepkości .
bede przekonywał do olejów prawdziwych syntetycznych.
Z taką wiedzą nie da się już inaczej postępować , chyba że coś z głową się stanie , ja już zawsze będę weryfikował technosyntez czy PAO lub GTL - oleje z gazu ziemnego ,nowość.
Czyli rekomendujesz olej nie mając pojęcia o jego składzie.
Kolega z doświadczenia coś w temacie przytoczy ,tak dla poparcia lub nie rekomendacji raczej

Poza tym ,na palcach jednej ręki pewnie można policzyć takich znawców składu .
Po czym tak sądzisz? Po tych numerkach? One raczej zależą od handlowej pojemności opakowania, a nie od rynku.
A nie może tak być , przykładów jest kilka ,skoro u nas chemia piorąca słabsza , auta przysyłają nowe gorsze i w gorszych wersjach ,oleje to to samo . Może nasze przepisy pozwalają na to ,ale to taka tendencja EU wschodnia wszystko przyjmie i wiele nie wymaga . Dlaczego Aurs II w wersji start-edition nie występuje u nas ,a w DE tak ?
nie od dziś zresztą wiadomo, że amerykanie wytwarzają jedne z najlepszych, o ile nie najlepsze bazy olejowe.
w tym przypadku możemy być spokojni 
Jeśli olej wyprodukowany w USA ,nigdzie nie przelewany po drodze i nie otwierany to ok , mamy bazy na pewno lepsze niż w europie i europie naszej wschodniej tym bardziej . No i nie z RFLotos ,bo tam w jednym miejscu leją wszystko tylko w inne butelki

.
postanowiłem głosić prawdę !
Ja szukając "złotego"pewniaka olejowego ,natrafiłem na tą prawdę i wymazać jej się już nie da .
na pierwszym przeglądzie w ASO kiwali głowami skąd wytrzasnąłem ten olej.
Szkoda ,że nie możesz zobaczyć min mechaników jak zalewali mi olej RP kolor fiolet , bezcenne.
Trzeba było powiedzieć , wy nie wiecie co lejecie ,pewnie to jakiś sit jest ,poszukałem coś wiem i znalazłem pewniaka co na nim Ameryka lata .
Ja wybrałem RP bo przy Amsoilu pisze coś o nie mieszalności z innymi olejami
https://atfulldrive.com/amsoil-vs-royal-purple.
To powinno raz na zawsze zakończyć dyskusję, który olej jest lepszy.
Lubisz dbać o silnik, lubisz mieć świadomość tego co wlewasz - zapoznaj się z tym i sam zdecyduj.
Jeśli Cię to wali, lej byle co bo i tak następny właściciel się tym przejmie..
Jeśli zależy Ci na dbaniu o samochód to lej byle co.. nawet Orlen Platinium..
ale poprzedź to płukanką, lub... zalej dobry olej, nie oszukany, na bazie syntetycznej, tylko jeszcze zadaj sobie pytanie:
Czy opłaca się lać gówno i co wymianę robić płukankę, skoro za cenę tych dwóch rzeczy możesz kupić dobry olej...?
Ja bym dodał jeszcze:
Oleje HC brudzą i słabo myją ,oleje PAO nie brudzą i dobrze wymywają .
Oleje PAO mają trwalszy film olejowy , w przypadku tych z HC nie jest to osiągalne .
No i jeszcze jedna prawda oleje HC na pewno mają gorszą płynność w temp. minusowych od tych PAO ,bo wiadomo że naturalne substancje szybciej gęstnieją niż syntetyczne .
Na pewno Te oleje HC szybciej tracą własności niż oleje PAO .
Poza tym nie rozumiem po co by tu na forum miały być i pisać osoby którym wsio ryba , fora tematyczne są dla zainteresowanych , maniaków i "zboczeńców" tematycznych , a nie dla tych którym wszystko wisi i powiewa . Oczywiście w czasach Chińskiej bylejakości i kosumpcjonizmu globalnego ,oraz tandety powszechnej ,są tacy ludzie co nic im się nie chce i tak bez pasji latka im lecą . Nie wiem ja mam maksymę taką , moje to dbam(co by to nie było) ,czyjeś to nie niszczę i kropka . Liczni o swoje nie dbają i o cudze nie potrafią zadbać lub na cudze uważać , tu może mieć wpływ wychowanie ,czym skorupka nasiąkła za młodu tym na starość śmierdzi .
O już nie kwiczę tylko leżę .