Autor Wątek: Check engine, sonda lambda, cewki.  (Przeczytany 113070 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #75 dnia: 10 Sierpnia 2013, 18:11:38 »
z 3 tygodnie, zapalała mi się kontrolka, to ją kasowałem odłączając akumulator :) i na 200km miałem spokój, później kupiłem kabel do diagnostyki, ustaliłem kod błędu, wyszło że sonda no to wymieniłem sondę :) myślałem, że może minie mu problem.

Offline Dzordz

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #76 dnia: 10 Sierpnia 2013, 19:12:15 »
Hej, okazało się że wysokie spalanie mojego TSa (rocznik 2004) to oczywiście przyczyna sondy (tylko nie wiem której, bo czytając temat dowiedziałem się że są dwie, czego mechanik mi nie powiedział). Dostałem od niego numer części- 89465-20810, czy ktoś może potwierdzić czy jest to dobry numer bo mam problem ze znalezieniem sondy na toyodiy wg nr VIN. Jeśli nie to jaką sonde zakupić do Yarisa TS rocznik 2004?

Dzięki za pomoc!

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #77 dnia: 10 Sierpnia 2013, 19:18:47 »
mam elma w Gdańsku, możesz podjechać to Ci powiem za darmo :cheesy:


sonda nr 1 to 89465-20810   
sonda nr 2 to 89465-52220   


zamienniki dobieraj z denso, z tego co na szybko patrzyłem to tej 1 przed katem to tylko z universal fit czyli z kablami do zarobienia
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpnia 2013, 19:29:40 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #78 dnia: 11 Sierpnia 2013, 19:30:34 »
@Dzordz
zadzwoń do aso, żeby podali Ci nr części, następnie zadzwoń w miejsce gdzie chcesz kupić sondę i tam na podstawie nr części z serwisu niech Ci dobiorą. Ja tak zrobiłem i póki co nie narzekam  :grin:

___
no i moje szczęscie nie trwało zbyt długo... dziś zapliła się kontrolka  :wallbash: , sonda denso niby dedykowana (nie z serwisu), jak wrócę to sprawdzę kod błędu...
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpnia 2013, 11:03:30 wysłana przez paba »

Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #79 dnia: 12 Sierpnia 2013, 21:27:56 »
paba - nie wiem jak edytować posty :)
a więc ten sam błąd P0133 - dodatkowo wyczytałem z programiku Long term Fuel trim bank 1: -2,3%,
dodatkowo O2 sensor 1, bank 1:0,430 V @ 0,0% s.t fuel trim
dodam jeszcze że po włączeniu silnika O2 sensor 2 bank 1: 0,430V jest stały
a dla [size=78%] [/size][/size][size=78%]O2 sensor 1 bank 1; napięcie skacze jak oszalałe...

jakie dalsze kroki mam podjąć?[/size]

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #80 dnia: 12 Sierpnia 2013, 22:39:48 »
Strasznie chaotyczne te dane podałeś. Drugą sondę (oznaczenie sensor 2 bank 1) zostaw w spokoju, bo trzeba sięskupić na danych z tej pierwszej. Napisałeś jeszcze, że napięcie skacze jak oszalałe, to znaczy ? ważny jest zakres. Jak podasz mi zakres napięcia w jakim pracuje sonda to Ci powiem czy jest ok.
tak naprawdę to nie wiem na jakiej podstawie wymieniałeś sondę ? przyczyn wystąpienia P0133 jest więcej a sama sonda jest na samym końcu łańcucha.

Czyściłeś przepływomierz ? jesteś pewien czy jest sprawny ? (czyt. sprawdzałeś dane z ecu?)
Masz jakieś przedmuchy w ukł. wydechowym ?
Sprawdzałeś czy dolot jest szczelny ? czyt. czy za przepływomierzem nie trafia do silnika lewe powietrze ?


Offline Rafels

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1163
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #81 dnia: 12 Sierpnia 2013, 22:42:27 »
Mateusz mnie ubiegł, ale powtórzę:
Ogólnie rzecz biorąc błąd P0133 oznacza "Oxygen Sensor Circuit Slow Response", czyli zbyt powolną reakcję sondy na zmiany. Skoro sonda wymieniona, to trzeba by jeszcze sprawdzić, czy przewody do niej nie mają przerwy, nie są gdzieś przytarte, złamane itp. Sprawdź też, czy układ wydechowy masz szczelny. Dodatkowo wyczyść jednak przepływomierz, bo może jednak błędne wartości podaje.
Wykonaj wszystkie podane czynności, skasuj błąd i po 100-200km będziemy szukać dalej.
« Ostatnia zmiana: 12 Sierpnia 2013, 22:44:18 wysłana przez Rafels »
"I love the smell of flames early in the morning..."

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #82 dnia: 13 Sierpnia 2013, 12:10:17 »
trzeba by zrobić test drogowy

znaleźć kogoś z najprostszym Elm327, uruchomić PCMScan na przykład, zaznaczyć w pid by pokazywało prędkość obrotową, napięcia z sondy 1 i ew. sondy 2 oraz wskazania przepływomierza

dać by logowało (zapisywało) wykres uprzednio włączywszy ten wykres
przejechać się jakiś dystans w różnych warunkach i taki zapisany wykres można przeanalizować tutaj na forum

poza tym rób jak koledzy piszą

1. przeczyść ten przepływomierz, a jak i czym masz napisane na forum, wyszukiwarka działa
2. obejrzyj dolot czy jest szczelny, czy nie jest pęknięty, czy uszczelka przepływomierza i przepustnicy jeszcze istnieje
3. no i te okablowanie sondy, najlepiej sprayem do styków elektrycznych/elektronicznych tzw. contact spray wraz z wizualną kontrolą kabli
4. jaka dokładnie sonda została kupiona? jaki kod produktu?
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2013, 12:11:49 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #83 dnia: 13 Sierpnia 2013, 14:33:53 »
jak dotrę do domu to dam znać
dziś zajmę się czyszczeniem wd40 będzie dobry? bo taki preparat mam na pewno
planuję w ciagu najbliższych 2 tygodni zrobić tym autem ok 5 tys km? to dobry pomysł czy lepiej odpuścić?

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #84 dnia: 13 Sierpnia 2013, 15:08:24 »
Widzę, że lekko nie będzie  :grin:
Zerknij tutaj, na drugim zdjęciu masz lokalizację przepływomierza http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=11662.15
kup sobie spray do czyszczenia gaźników i psiknij do wnętrza - tam gdzie przepływa powietrze - zauważysz takie małe dwa bardzo delikatne elementy: http://toyota.arbiter.pl/files/g/2_194718526_IMG_27744_.jpg. Wystarczy psiknąć kilka razy z większej odległości - nie dotykaj niczego, na czas czyszczenia odłącz akumulator. Myślę, że z tym błędem jaki masz to na pewno autko Ci nie stanie i nie będzie w stanie jechać, przygotuj się tylko na większe spalanie, nie mniej jednak staraj się załatwić sprawę przed wyjazdem, bo naprawdę nie jest to trudne.
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2013, 15:11:02 wysłana przez Mateusz84 »

Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #85 dnia: 13 Sierpnia 2013, 21:51:29 »
ok wyczyściłem przepustnicę, chociaż nie udało mi się odkręcić silniczka, myślałem że gwiazdki to torx, a nie prawdziwe gwiazdki pięcioramienne... myślicie żeby przeczyścić przepływomierz? czy nie ma sensu?
pytałem o to w moim 1. poście - to odradziliście...
jutro zrobię jakieś 100km, tylko problem robi się po 200 :) zobaczymy co się będzie dziać
dzięki za porady!

_____
aha, zapomniałem napisać w poprzednim poście (A można edytować posty czy tylko paba to może :) )
sonda denso dox2056 kupiona w e-denso.pl... na tą chwile wygląda że utopione pieniądze...
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2013, 21:58:39 wysłana przez paba »

Offline paba

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #86 dnia: 13 Sierpnia 2013, 22:05:02 »
na te słynne gwiazdki 5 ramienne to jest SCVISC czyli zaworek który odpowiada za bieg jałowy i generalnie też się go czyści
przepływomierz na pewno wyczyść, tylko nie WD 40 bo go oblepisz i będzie jeszcze gorzej :cheesy:


przydałby się ten test drogowy o którym pisałem


napisałeś błąd na poprzedniej stronie, a nie napisałeś, której sondy dotyczył np. Bank 1 Sensor 1 tyczy sondy nr. 1, Bank 1 Sensor 2 tyczy sondy nr. 2
« Ostatnia zmiana: 13 Sierpnia 2013, 22:50:42 wysłana przez paba »
TIIDA '09

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #87 dnia: 13 Sierpnia 2013, 22:36:35 »
ok wyczyściłem przepustnicę
Nie o to chodziło ale ok. Miałeś wyczyścić przepływomierz ;)
chociaż nie udało mi się odkręcić silniczka, myślałem że gwiazdki to torx, a nie prawdziwe gwiazdki pięcioramienne...
Nie ruszaj tego jak Ci obroty nie falują, możesz sobie niepotrzebnych problemów narobić.

Wyczyść ten przepływomierz.

SCV
Tobie się to SCV po nocach już śni no nie ;) ? jak już to ISC.
 


Offline kaltyp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #88 dnia: 13 Sierpnia 2013, 22:47:37 »
 :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:   :wallbash:


zobaczyłem tamten tutorialek i sie zabrałem ochoczo do roboty
przemęczony jestem i ten temat przesłania mi trzeźwe myślenie (czytanie ze zrouzmieniem)
jutro!!!
dobra wieść jest taka, że po skręceniu wszystkiego autko działa :)
mam preperat do czyszczenia silnika - takie smołowate różne mazie ładnie usuwa - będzie ok? czy szukać tego preparatu do gaźnika???


a jak już miałem to wszystko rozkręcone - to mówię - odkręcę jeszcze ten przepływomierz... a później mówię NIE, chłopaki na forum nic o tym nie pisali :D

Offline Mateusz84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 770
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Check engine, sonda lambda, cewki.
« Odpowiedź #89 dnia: 13 Sierpnia 2013, 22:57:05 »
Spokojnie, każdy tak zaczynał.

Co do czyszczenia - potrzebny Ci jest preparat, który po psiknięciu wyczyści, ODPARUJE i nie pozostawi żadnych śladów, żeby odczyty nie były zafałszowane. Jak spieprzysz sprawę to będziesz musiał kupić przepływkę.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl