Nie wiem jak, ale chyba nie myślisz, że składali Ci na "bandzie" bo tak się nazywa przez pracowników linia montażowa, auta przez 6 dni, proszę nie żartuj. Taki kombinat musi utrzymać kilkanaście tysięcy ludzi, a Twoje autko warte jest co papier toaletowy zużywany w kibelkach przez nich. 6 dni, ale cała procedura trwała łącznie. Produkcja części, logistyka, magazynowanie, papierologia. Montaż trwał przez jedna zmianę. Autko tylko czekało na zielone światło od zamówienia do kontroli jakości, choć z ta kontrolą to już można dyskutować. Auta nie klepią 1 model i 1 wersje i dlatego tyle się czeka. U Nas klient czeka 6 mieś i jest zadowolony, że tak szybko 😎.
To trwa i nic się nie zmieni.