Cześć. Jeśli ktoś orientuje się w temacie, proszę o odpowiedź. Czy dwa niewielkie gniotki, wielkości dziesięciogroszówki, na tylnym zderzaku, lakiernik może naprawić miejscowo, bez malowania całego zderzaka? Np. przeszlifować to i pomalować miejscowo da się? Oba gniotki, leciutko wypukłe, odbiły się od śrub pod zderzakiem, kiedy puknął mnie z tyłu koleś na skrzyżowaniu. Oba są blisko siebie. Nie są bardzo widoczne, ale chciałbym to delikatnie poprawić bez takich rewolucji, jak zdejmowanie zderzaka i malowanie całości.