Świetnie, że udziela się tutaj @fazibazi, bo temat Priusa mu nie obcy, a ja w tym temacie właśnie.
Mam dylemat między dwoma modelami.
1. Prius II poliftowy.
+ Przyciąga napęd hybrydowy, ekonomia, cisza, rzekoma niezawodność i minimalistyczne, wciąż nowoczesne wnęrze i welurowe fotele z dużym podlokietnikiem - zależy mi na wygodnym, komfortowym aucie.
- Odpycha wiek konstrukcji, trudność w znalezieniu egzemplarza i fatalna podaż, a do tego trochę ekscentryczny wygląd.
2. Auris I przedliftowy, koniecznie automat, 1.6 132 KM.
+ Zachęca mniejsze nadwozie (nie potrzebuję dużego bagażnika) i potencjalna lepsza zwrotność, przytulniejszy nieco projekt nadwozia i bardziej konwencjonalne zegary, dwustrefowa klima i guzikowe radio.
- Odpycha ohydny, plastikowy podłokietnik, większe spalanie i opinie, że Auris I ponoć taki niezawodny nie jest.
Gdybym skłaniał się za Aurisem, to myślałbym o założeniu gazu. Nie obchodzi mnie "kiedy się zwróci", ma być tańszy w utrzymaniu. Tylko pytanie - czy warto, czy instalacja dobrze działa z 1.6 w automacie, czy nie psuje komfortu jazdy i płynności jazdy i co ważniejsze - czy może to być alternatywa dla Priusa? Chodzi mi tutaj głównie o ekonomię i niezawodność.
Budżet? 25-28-tys. na spokojnie, kupuję na wiosnę, więc być może coś drgnie w dół - obojętnie. Chętnie poznam Wasze opinie!
Wybaczcie, jeśli to nie ten wątek, ale nie miałem pojęcia gdzie zadać takie pytanie.