HID=xenon. Nawet jak światło jest tuż poniżej szyby jadących z przeciwka to i tak oślepiasz! Promień z lewej strony ma lekko opadać, tymczasem reflektor jest zamontowany wyraźnie niżej niż linia szyb. Innymi słowy gdy światło się do niej zbliża to znaczy że promień już idzie w górę i oślepia jadących dalej od ciebie. Jak żałujesz 10zł na regulację to jedź na jakis parking podziemny czy gdzieś gdzie masz ścianę i płaski teren, zmierz na jakiej wysokości (od podłoża) jest środek reflektora, ustaw się 10m od tej ściany, a następnie ustaw światła tak żeby ich pozioma/lewa strona była minimum 10cm niżej niż zmierzona wcześniej wysokość. Da to opadanie snopa pod kątem 1°. Niektórzy producenci zalecają 1,1-1,3°, ale ten 1° to takie minimum, chyba nawet wymagane prawem.
OK czyli jaka jest alternatywa żeby poprawić światła mijania w Aurisie ?
(Wymiana na ksenony + przeróbka + spryskiwacze reflektorów za drogi interes.
Szukasz H11 więc rozumiem, że masz Aurisa I. Trzy propozycje, przy dwóch pierwszym zalecam dołożenie świateł dziennych.
1. Żarówki typu Tungsram Megalight H11 (75-85zł za 2 sztuki, Megalighty mają dobre opinie) czy Osram Silverstar i inne takie.
2. Nieco zmodyfikowana żarówka H9. Ma identyczną geometrię, ciągnie nieco więcej prądu (65W), ale produkuje aż 2100lm zamiast 1300. Teoretycznie 100lm ponad limit, ale przecież są straty na optyce.
3. Najmniej legalna opcja, ale nie tak niebezpieczna jak ksenony: Philips Ultinon. Nocar sprzedaje zestaw za 530zł oficjalnie tylko do świateł przeciwmgielnych (kwestia legalności). Philips raczej chały nie odstawia, o geometrię bym się nie martwił i jeśli chcesz LEDy które się jakoś skupią i będą dobrze świecić, to właśnie te.