Czujniki są i wiązka jest - ale wewnątrz, pod deską kabelki są ucięte - nie wiedzieć czemu.
Obstawiam dwa powody ucięcia , kogoś wkurzały , są do wymiany czujniki i łatwiej było obciąć kable w środku niż zwalać zderzak .Tym bardziej że odpięte kostki ,pukać mogły tam o coś . Pierwsze raczej niedorzeczne , drugie moim zdaniem cwaniactwo sprzedawcy tego czy tamtego .
- Też się zastanawiam o co kaman z nimi.
Rozebrałem deske - w środku 5 kabelków razem zaizilowanych.
5 kabli - 1 biały, 1 czerwony, 3 kolorowe ( nie pamietam teraz kolorów)
Rozmawiałęm z elektronikiem - powiedział że od czujników idą po 3 kabelki, a skoro ja widze tylko 5 - możliwe że czujniki dochodzą do komputera/konektora, i z niego jedynie po 1 kabelku na czujnik wychidzi + kabel PLUS.
Kupiłem zwykly przełącznik 1-0
Zebrałem 4 kabelki ( 3 kolorowe i jeden raz czerwony, raz biały) Odpaliłem zapłon - próbowałem złączyć i pod przełącznik - nie zaskoczyły czujniki na Parking i podchodząc blisko / machając ręką.
Może bezpiecznik - nie wiem. Nie znam się na elektronice.
Przyszedł dziś CARISTA - jutro może podepnę i zobaczę co mi pokaże.
Ktoś już zakładał czujniki / przełącznik ? Znane są schematy / bezpieczniki, gdzie szukac przyczyny ?
Ja do ASO nie pojade skoro zaczynają od wymiany całej wiązki, prędzej do jakiegoś elektromechanika Pana Zenka/Przemka/Kowalskiego