O to to. Właśnie to. I z tego co wiesz zrób użytek. I popatrz, co widzi owe zwierciadło w pozycjach 90 i 270'. A dodatkowo popatrz sobie na żarówki LED z linków. Czy jesteś pewien, że cała ta "patelnia" diod jest w Twojej ogniskowej?
Jakie 90 i 270 stopni? Po co mi żarnik z tyłu reflektora? Silnik będę sobie oświetlał przez plastikową zaślepkę?
Chyba zapominasz, że żarówki posiadają dwa tryby: świateł mijania i drogowych. Charakterystyki święcenie takiej żarówki są różne.
Jeżeli kupujemy żarówki z homologacją to nie widzę powodu, żeby domniemywać, że została przyznana z naruszeniem przepisów. Ważniejsze jest dbanie o właściwe ustawienie świateł.
Szkoda mi czasu na dalsze pisanie. Żeby w razie czego oszczędzić oczy kierowców najlepiej wsiąść do pociągu lub nie wychodzić z domu.
Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka