To że np. w naprawie użyto tańszych zamienników nie ma w używanym pojeździe po gwarancji charakteru wady ukrytej.
No tak, zgadza się. Zresztą zastosowanie tańszych zamienników da raczej pełnowartościowe auto. Mnie chodzi o cos innego...
Ja bym sugerował zrobić po kosztach i sprzedać
Zrobić po kosztach kojarzy mi się, że zrobić jak najtańszym kosztem tak, byleby auto chodziło i dało się go sprzedać, a to nie to samo, co zrobić tańszymi zamiennikami, ale solidnie. Podam na swoim przykładzie - Kiedyś dawno temu miałem malucha, zamierzałem go sprzedać po 5 latach jazdy, ale akurat wysiadło sprzęgło. Zleciłem wymianę u znajomego mechanika. Mechanik pyta - robić do sprzedaży, czy dla siebie? Kazałem zrobić, jak dla siebie, solidnie, ale utkwiło mi to w pamięci na zawsze. Byłem wtedy młody i nie wiedziałem, że są opcje robić dla siebie i do sprzedaży. Jestem przekonany, że dziś też jest to aktualne, choć oczywiście nie zawsze i nie wszędzie.