Może zależy to od wersji wyposażenia?
No właśnie do tego chcę dojść bo to dziwna sprawa.
Aurisa miałem tylko Premium i wygłuszenie było a Corolla wersja Comfort + Tech wygłuszenia brak.
Nowe kosztuje 120 tyś a producent zaoszczędził parę groszy i straszy goła blacha i widoczne przewody od spryskiwacza.
Zresztą to żadna nowość na dziwne oszczędności Toyoty. Nawet na You Pertyn ględzi o dziwnych oszczędnościach na wygłuszeniu Corolli HSD.