Autor Wątek: Padnięty akumulator "rozruchowy"  (Przeczytany 69371 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mummy

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 94
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #150 dnia: 30 Listopada 2020, 07:58:46 »
Auris HSD HB ma z prawej strony plus
Auris HSD TouringSport ma z lewej strony plus

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka


Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: Sprawdzenie poboru prądu
« Odpowiedź #151 dnia: 20 Grudnia 2020, 18:15:13 »
W tym momencie zapala się lampka oświetlenia bagażnika (Auris II hybrid), a na multimetrze widzę prawie 3 ampery (bo chyba tak ten wynika należy interpretować).
Czy to jest normalne? Chyba że taki pobór jest tylko w krótkim czasie od włączenia instalacji elektrycznej (czyli od zamknięcia obwodu za pomocą multimetra).
Dodam, że mam kłopoty z akumulatorem Toyoty i chciałbym przetestować poszczególne obwody przez wyjmowanie bezpieczników, żeby znaleźć ewentualnego winowajcę.
Ale te 3 ampery mnie zbiły z tropu.
Teraz zrobiłem dłuższy test przy użyciu krokodylków.
No i po iluś tam minutach pobór spada do 0,02-0,03 A.
Zatem chyba jest to normalne i nie mam złodzieja prądu w hybrydzie Auris II.
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #152 dnia: 29 Grudnia 2020, 08:01:52 »
Właśnie padł mi czteroletni akumulator w Aurisie HSD...  :| Słabo trochę.

Starałem się raz w tygodniu zrobić te 15 - 30 kilometrów aby rozruszać auto bo z racji epidemii pracuję z domu i nie jeżdżę do pracy. Mimo to zdechł.

Kupiłem jakieś Excide za 230 zł w Intercars, zobaczymy jak długo wytrzyma.
Pozdrawiam
Wojtek

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #153 dnia: 29 Grudnia 2020, 08:05:28 »
Właśnie padł mi czteroletni akumulator w Aurisie HSD
A próbowałeś go naładować?
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #154 dnia: 29 Grudnia 2020, 11:20:25 »
Tak. Po dwóch godzinach ładowania miał 11.7 V. Przed ładowaniem jakieś 6V...
Pozdrawiam
Wojtek

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #155 dnia: 29 Grudnia 2020, 21:03:46 »
Tak. Po dwóch godzinach ładowania miał 11.7 V. Przed ładowaniem jakieś 6V...

6V to faktycznie słabo ale akumulatory AGM zwłaszcza bardzo mocno rozładowane długo trzeba ładować tak minimum 12h a najlepiej 24h a nie 2h.
Ale 6V to chyba i tak na złom.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Savvy

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #156 dnia: 13 Marca 2021, 01:24:01 »
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):

  • Jak otworzyć tylne drzwi gdy elektrozamek nie zadziała?
    W Auris II TS HSD przed FL na klapie jest tylko przycisk uruchamiający elektryczne otwieranie zamka. Bez napięcia drzwi pozostają zamknięte
  • Jak podpiąć się do akumulatora "spod maski"?
  • Jak wymusić nieprzerwane działanie silnika spalinowego na postoju?
    serwisant zrobił wielkie oczy gdy Auto po paru min po prostu samo się zgasiło. Wiem ze można włączyć nawiew/klime/radio albo trzymac noge na lekkim gazie ale nie ma prostego sposobu żeby silnik się nie gasił - typu "wyłączyć start-stop"?
  • Jak wyłączyć lampkę w bagażniku w trakcie doładowywania prostownikiem i nie da się domknąć klapy?
    Pamiętam jak w starej E11 był przełącznik on-off zintegrowany z lampką.


Oraz pytania dot akumulatora:

  • Co grozi po zmianie na zwykły akumulator kwasowy?
    są dużo tańsze, więc czemu nie warto tego robić?
  • jaka jest maksymalna pojemność akumulatora, który te auta zniosą?

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #157 dnia: 13 Marca 2021, 10:11:09 »
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):

  • Jak otworzyć tylne drzwi gdy elektrozamek nie zadziała?
    W Auris II TS HSD przed FL na klapie jest tylko przycisk uruchamiający elektryczne otwieranie zamka. Bez napięcia drzwi pozostają zamknięte
  • Jak podpiąć się do akumulatora "spod maski"?
  • Jak wymusić nieprzerwane działanie silnika spalinowego na postoju?
    serwisant zrobił wielkie oczy gdy Auto po paru min po prostu samo się zgasiło. Wiem ze można włączyć nawiew/klime/radio albo trzymac noge na lekkim gazie ale nie ma prostego sposobu żeby silnik się nie gasił - typu "wyłączyć start-stop"?
  • Jak wyłączyć lampkę w bagażniku w trakcie doładowywania prostownikiem i nie da się domknąć klapy?
    Pamiętam jak w starej E11 był przełącznik on-off zintegrowany z lampką.


Oraz pytania dot akumulatora:

  • Co grozi po zmianie na zwykły akumulator kwasowy?
    są dużo tańsze, więc czemu nie warto tego robić?
  • jaka jest maksymalna pojemność akumulatora, który te auta zniosą?

Zabiłeś akumulator użyczając komuś prądu. W instrukcji jest jasno napisane że nie można tak robić, aku w hsd jest mały i ma tylko 270A prądu rozruchowego....

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.

Po co chcesz podtrzymywać spalinę? Przecież akumulator 12v ładuje się przez inwerter z baterii trakcyjnej a nie spaliny....silnik nie musi wtedy chodzić, ustawić bieg na P i tyle.

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #158 dnia: 13 Marca 2021, 16:41:59 »
Kilka dni temu spotkało mnie to samo - akumulator 12V padł w trakcie 20 min postoju.
Dobiło go radio i nawiew, prawdopodobnie był wymęczony w trakcie odpalania kablami starego diesla dzień wcześniej..
Po raz pierwszy skorzystałem z assistance przy ubezpieczeniu, spokojny serwisant dość szybko poradził sobie jump-starterem.

Ale mam kilka praktycznych pytań - jak radziliście sobie bez napięcia w takiej sytuacji (i krótko po niej):

  • Jak otworzyć tylne drzwi gdy elektrozamek nie zadziała?
    W Auris II TS HSD przed FL na klapie jest tylko przycisk uruchamiający elektryczne otwieranie zamka. Bez napięcia drzwi pozostają zamknięte
  • Jak podpiąć się do akumulatora "spod maski"?
  • Jak wymusić nieprzerwane działanie silnika spalinowego na postoju?
    serwisant zrobił wielkie oczy gdy Auto po paru min po prostu samo się zgasiło. Wiem ze można włączyć nawiew/klime/radio albo trzymac noge na lekkim gazie ale nie ma prostego sposobu żeby silnik się nie gasił - typu "wyłączyć start-stop"?
  • Jak wyłączyć lampkę w bagażniku w trakcie doładowywania prostownikiem i nie da się domknąć klapy?
    Pamiętam jak w starej E11 był przełącznik on-off zintegrowany z lampką.


Oraz pytania dot akumulatora:

  • Co grozi po zmianie na zwykły akumulator kwasowy?
    są dużo tańsze, więc czemu nie warto tego robić?
  • jaka jest maksymalna pojemność akumulatora, który te auta zniosą?

......

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.

......

Mi jak padnie to wymienie na ten - polecam:

https://allegro.pl/oferta/akumulator-bosch-s4-12v-40ah-330a-6965698800
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #159 dnia: 13 Marca 2021, 21:00:29 »
Tata miał kiedyś bosha z serii silver, wytrzymał tylko 3 lata a to była benzynka a nie jakiś wymagający diesel. Dłużej posłużyła centra ;)

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #160 dnia: 13 Marca 2021, 21:30:08 »
Tata miał kiedyś bosha z serii silver, wytrzymał tylko 3 lata a to była benzynka a nie jakiś wymagający diesel. Dłużej posłużyła centra ;)
Teściowi Centra padła miesiąc po gwarancji.
Na Boschu jeździ już chyba z 8 bez awarii. Ja osatatnio 5 lat S5 i sprzedałem z aurisa. Wcześniej też długie lata miałem Boscha S4 chyba z 7 lat. Bez problemu.  :beer:
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Savvy

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #161 dnia: 14 Marca 2021, 00:36:04 »
Zabiłeś akumulator użyczając komuś prądu. W instrukcji jest jasno napisane że nie można tak robić, aku w hsd jest mały i ma tylko 270A prądu rozruchowego....
Teraz widzę że to było niemądre. Ale aku raczej żyje - tuz po tym ładowaniu uruchamiałem go i jeździłem kilka razy przed jego "zapaścią".
Po tym wypadku też "odżył" - podładowałem go zwykła ładowarką z Lidla i (póki co) spokojnie rusza.
A na przyszłość
- jest gdzieś dostepna instrukcja w wersji elektronicznej?

Wymień na zwykły kwasowy z cienkimi bolcami i powinien działać ponownie killa lat.
Nie chce sie mądrzyć, ale to jest wg mnie wada konstrukcyjna tych aut - 35Ah na zasilanie wszystkiego w kabinie? łącznie z gniazdkiem zapalniczki?

Jaka maksymalna pojemność nowego kwasowego aku 12V będzie prawidłowo ładowana przez inwerter?


Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #162 dnia: 14 Marca 2021, 00:53:53 »
Nie wada tylko złe użytkowanie auta. Jeśli chcesz sobie w aucie posiedzieć, posłuchać radia to włączasz auto jak do jazdy (Ready). Wtedy prąd jest pobierany z baterii trakcyjnej a jeśli ona się rozładuje to automatycznie uruchamia się silnik spalinowy by ją podładować. Jeśli auto jest w stanie Ready akumulator 12V jest ładowany nawet jeśli auto stoi w miejscu a silnik spalinowy nie pracuje.

Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #163 dnia: 15 Marca 2021, 18:24:47 »
Czy taki zwykły akumulator (nie AGM) będzie się normalnie spisywał w hybrydzie?
Rozumiem, że wężyk zostaje bez podpinania?
Zakładam, że w dalszym ciągu nie będzie można siedzieć w aucie i słuchać radia bez stanu READY.
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #164 dnia: 15 Marca 2021, 18:41:10 »
Czy taki zwykły akumulator (nie AGM) będzie się normalnie spisywał w hybrydzie?
Rozumiem, że wężyk zostaje bez podpinania?
Zakładam, że w dalszym ciągu nie będzie można siedzieć w aucie i słuchać radia bez stanu READY.

Tak, kwasówki też dadzą radę mimo ładowania do 14.7V, w kombi bolec plusowy zdaje sie po lewo a w hatchback po prawo...tak przynajmniej niektórzy tu pisali na forum co już wymieniali. Radia można słuchać ale 5..10min bez świateł itp. Nie odpalać innych aut z tego małego akumulatora a przy nie odapalniu auta ponad tydzień warto zdjąć klemę lub biała wtyczkę w puszce elektrycznej pod maską silnika. Jak masz coś do zasilania z gniazda zapalniczki to auto na ready i bieg na P. Na N nie ma ładowania baterii trakcyjnej z silbika spalinowego.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl